RE: Panna szuka kawalera :) -
ewus - 06-09-2018
Chyba tak, na szczęście nie mam męża więc pożartować tylko mogę
RE: Panna szuka kawalera :) -
hogan - 06-09-2018
Z tym mężem to nie wiem jak jest, bo już nie mam a jak miałam, to był... niedysponowany :lol:
Ale jak miałabym takiego jak piszesz Ewo, to szkoda by mi było mego trudu, szybciej kopa bym dała.
A Ty Wąsatko, tak na serio z tymi trupami i świeżymi?
RE: Panna szuka kawalera :) -
Wąsatka - 06-09-2018
Strupy, nie trupy. Kiedy byłam mała, wiecznie miałam pozdzierane kolana i łokcie. Taki strup się luzował, odrywałam i zjadałam, ale nie zawsze. Będąc na wczasach, nad Bałtykiem, opaliłam się i skóra zaczęła odchodzić płatami. Też spróbowałam, ale nie była dobra.

jak się ma 6 lat, różne rzeczy wkłada się do buzi.
Ze świeżymi, nie licząc smakowania ciała, to nie jadłam.
RE: Panna szuka kawalera :) -
ro_bot - 06-09-2018
Ludziowemu samcowi ludzica głowy nie urwie i sam se jej urwać nie da bo muszą wiele lat razem zapierdzielać,żeby ich na ludzi wychować.
(wiem,że to wyświechtany banał)
RE: Panna szuka kawalera :) -
hogan - 06-09-2018
Odpadający naskórek z opalenizny, to już też jak trup
Ludzi nie da się wychować, zawsze będą mieli instynkt łowienia, zabijania, przetrwania.