RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
ewus - 20-07-2018
A ja mam swoją mąkę i mam spokój

Przynajmniej wiem co jem
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
Siwy - 20-07-2018
(20-07-2018, 20:51 )ewus napisał(a): A ja mam swoją mąkę i mam spokój
Przynajmniej wiem co jem
Swoją czy z młyna?
Bo jak kiedyś zawoziłem pszenicę do odpowiednią ilość mąki otrzymywałem, ale już zmielonej, czyli ze zboża kogoś innego.
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
ewus - 20-07-2018
Jedziesz do młyna ze swoim zbożem i wracasz ze swoją mąką
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
hogan - 20-07-2018
Ale skąd masz pewność, że to mąka z Twego zboża?
Przeważnie jest tak jak Siwy napisał a taka mąka, to już sama chemia, czyli spulchniona guma.
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
ewus - 20-07-2018
Bo tutaj jest tak, że jak masz swoje to z tym wyjeżdżasz. Gotowa już zmielona jest obok i można sobie ją kupić. U mnie zawsze jest mąka i grys po zmieleniu ziarna i wiem, że zawsze jest moja
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
hogan - 20-07-2018
To sprzedaj mi z worek takiej mąki
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
ewus - 20-07-2018
Zapraszam
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
hogan - 20-07-2018
Co zapraszam? Wyślij
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
Wąsatka - 20-07-2018
U mnie też tak jest. Jedzie się do młyna ze swoim i ze swoim wraca, tylko już w innej postaci.
RE: Unikaj pieczywa, zobacz dlaczego -
Siwy - 20-07-2018
Ja tylko ze dwa razy byłem, w takim większym młynie.
Może gdzie indziej, znaczy w innym, to inaczej się odbywa.
Tam mełli (czy mielili?) na okrągło.