Kordialne
Śmierć i co dalej? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Śmierć i co dalej? (/showthread.php?tid=3494)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: Śmierć i co dalej? - jozekkg - 28-09-2017

Ej no. Zima nie przeszkadza w jeździe na rowerze. Chyba, że łańcuch zamarznie. Wiem, bo znam to z własnego doświadczenia.ubawa


RE: Śmierć i co dalej? - hogan - 28-09-2017

Czasem są wyjątkowi ludzie ubawa2


RE: Śmierć i co dalej? - litek - 22-10-2017

Temat na czasie, tym bardziej że wkrótce 1 listopad. Ja opieram swoje przekonanie na Biblii, która jednoznacznie uczy że po śmierci człowiek nie egzystuje.


RE: Śmierć i co dalej? - hogan - 22-10-2017

To co dzieje się z ludźmi po śmierci? Nie zmartwychwstaną? ubawa


RE: Śmierć i co dalej? - litek - 22-10-2017

(22-10-2017, 9:09 )hogan napisał(a):  To co dzieje się z ludźmi po śmierci? Nie zmartwychwstaną? ubawa
Oczywiście że zmartwychwstaną . Jn 5- 28,29  plotkiki


RE: Śmierć i co dalej? - hogan - 22-10-2017

No to zapytam się, to więc egzystują czy nie? No bo żeby zmartwychwstać, to trzeba jakoś egzystować, choćby
w formie prochu ubawa2


RE: Śmierć i co dalej? - litek - 22-10-2017

(22-10-2017, 15:45 )hogan napisał(a):  No to zapytam się, to więc egzystują czy nie? No bo żeby zmartwychwstać, to trzeba jakoś egzystować, choćby
w formie prochu ubawa2

Oczywiście że nic już w ziemi nie pozostało po osobach które powiedzmy umarły 200 lat temu. Robaczki i mikroorganizmy rozniosły proch człowieka na wszystkie strony. Bóg ma w pamięci zapisany kod genetyczny każdego człowieka, nie jest dla niego żadnym problemem odtworzyć daną osobę z jej doświadczeniem życiowym, charakterem i wyglądem, ale z nowych pierwiastków ziemi. Czyli powtórzy akt odtwarzania danej osoby, coś na wzór stworzenia Adama.


RE: Śmierć i co dalej? - hogan - 22-10-2017

Ciekawa jestem, czy pamięć pozostanie też ta sama, bo nie chciałabym wielu rzeczy zapomnieć... o ile będzie
w ogóle mi dane zmartwychwstać ubawa2


RE: Śmierć i co dalej? - litek - 22-10-2017

(22-10-2017, 16:13 )hogan napisał(a):  Ciekawa jestem, czy pamięć pozostanie też ta sama, bo nie chciałabym wielu rzeczy zapomnieć... o ile będzie
w ogóle mi dane zmartwychwstać ubawa2

Oczywiście że będziemy posiadać swoją świadomość i pamiętać wiele z przeszłości. Z drugiej strony nie będzie potrzeby i chęci rozmyślać o chorobach, przemocy, wojnach, głodzie, zanieczyszczeniu ziemi itd- po zmartwychwstaniu będą nowe i zupełnie inne warunki na ziemi 

Jan w wizji widział co nastąpi, dlatego pod natchnieniem Boga zapisał :

Wtedy usłyszałem donośny głos od tronu, mówiący: „Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg. 4 I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”.


RE: Śmierć i co dalej? - hogan - 22-10-2017

To to ja wiem ale na przykład, matkę mam zapomnieć? To by było niedorzeczne.
A więc jakimi kryteriami będzie kierował się Bóg? Jak wskaże czyje myśli są dobre a czyje złe?
No bo na przykład, ja chcę mamę pamiętać a ktoś może zaznał zbyt dużo krzywdy od matki
i nie chce o niej pamiętać. Co wtedy, co z takimi przypadkami?