RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
hogan - 14-12-2016
Pisałąłm o tym w poście wyżej.
I swoją drogą, ciekawe na co tyle miliardów w skarpecie dla rządu, skoro i tak ludzie nic
z tego nie mają?
A tak, przynajmniej dobrze pożyli i oby teraz też tak było

I powtarzam po raz drugi, nic nie pomyliłam i chyba do końca życia, sama nawet książeczka solidarnościowców, będzie
napawała mnie obrzydzeniem.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
przelotnyptak - 14-12-2016
"Solidarność" powstała w roku 1980!!!
Strajk w Stoczni Gdańskiej zaczął się w połowie sierpnia w obronie zwolnionej z pracy niesłusznie Anny Walentynowicz i o podwyżki 2000 zł. Po dwóch dniach zakończył się zwycięstwem. Ale w międzyczasie wybuchły strajki w innych zakładach, w tym i w moim.
Trzy dziewczyny zatrzymały wychodzących stoczniowców, ogłoszono w Stoczni Gdańskiej strajk solidarnościowy, to uratowało strajki w tamtych zakładach.
Ogłoszono wtedy słynne 21 postulatów, redagował je i malował na desce Aram Rybicki (zginął w Smoleńsku), pierwszym postulatem była zgoda komunistów na istnienie niezależnych związków zawodowych. Niezależnych od partii, władz, dyrekcji... Podczas strajku wydawano na powielaczy biuletyn nazwany "Solidarniość"
W Porozumieniu Sierpniowym z 31 (sławny wielki długopis Wałęsy) władze się na to zgodziły. Międzyzakładowy Komitet Strajkowy przekształcił się w Międzyzakładowy Komitet Założycielski. Zaczęły takie powstawać w całym kraju. Najsilniejszy po za gdańskim to MKZ "Mazowsze" oraz górnicze i na Dolnym Śląsku (Władek Frasyniuk).
17 września emkazety zjechały się na mityng w Gdańsku. Bylem tam!
Na propozycję Karola Modzelewskiego postanowiono przez aklamacje utworzyć jeden wspólny związek w całym kraju i nazwać go "Solidarność".
A o teoriach Hogan osobna polemika.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
hogan - 14-12-2016
Nie musiałeś opisywać co i kiedy powstało, bo mam wrażenie, że Jimmy i tak się tylko droczy.
A z drugiej strony dziękuję, bo teraz jest jasność sytuacji.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
Jimmy - 14-12-2016
(14-12-2016, 1:11 )Siwy napisał(a): (14-12-2016, 1:05 )hogan napisał(a): Każda partia to zło ale od Solidarności ludzie więcej wycierpieli, niż od Komuny.
Za komuny każdemu żyło się dobrze. Każdy miał co jeść, miał pracę, dom i pieniądze.
Na kreche. Teraz jak nabierzesz kredytu to jakiś czas sobie pożyjesz.
Ale wnet się przekonasz, piękna zmiana właśnie robi powtórkę z komuny
Już kaski zaczyna brakować, co da się zauważyć po szukaniu winnych karłów reakcji i pozorowania działań ozdrowieńczych.
A wracając do poprzedniej gadki, może sobie pomyliłaś Solidarność z OPZZ. Faktycznie naciski ogromne były. Ojciec stracił fajną prace, bo powiedział że te związki komuną jemu śmierdzą i tak się rozstali ze zwierzchnikiem
Czekaj Siwy,bo sie pogubiłem.To OPZZ-ty to nie była Solidarność ?
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
przelotnyptak - 14-12-2016
OPZZ to był potworek stworzony po likwidacji "Solidarności" decyzją komunistów. Związki od 13 grudnia były zawieszone, a formalnie je zlikwidowano w pździerniku 82 albo 83, ich majątek dając OPZZ.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
Jimmy - 14-12-2016
To ja chyba muszę z historii Polski sie podszkolić.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
Siwy - 15-12-2016
(14-12-2016, 23:01 )Jimmy napisał(a): To ja chyba muszę z historii Polski sie podszkolić. 
To się śpiesz.
Bo prezes zanim zostanie wykopany, ma zamiar ową historię zmienić.
I wtedy się całkiem pogubisz.
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
przelotnyptak - 15-12-2016
To już się dzieje! Na razie dotyczy tylko ostatnich 70 lat...
RE: 13 grudnia kiedyś i dziś -
Jimmy - 15-12-2016
Prezes rządzi,więc nikt go nie wykopie