RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 17-07-2016
Za to pewnie pełno masz bałwanów w domu na ścianach.
RE: Żyć bez grzechu -
Jimmy - 17-07-2016
Hogan,a ten Armagedon to skąd wzięłaś.Jak się domyślam od Świadków Jehowy. Z tego co wiem tylko Oni w niego wierzą.
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 17-07-2016
(17-07-2016, 20:24 )Jimmy napisał(a): Hogan,a ten Armagedon to skąd wzięłaś.Jak się domyślam od Świadków Jehowy. Z tego co wiem tylko Oni w niego wierzą.
Ale za to jak wierzą. Prawie tak jak ja w to że jutro poniedziałek będzie.
No chyba że ten Armagedon....
RE: Żyć bez grzechu -
Jimmy - 17-07-2016
Nie jutro to napewno jeszcze nie będzie armagedonu.
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 17-07-2016
(17-07-2016, 21:13 )Jimmy napisał(a): Nie jutro to napewno jeszcze nie będzie armagedonu. 
Ufff...życie mi ratujesz Jimmny
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 17-07-2016
(17-07-2016, 20:24 )Jimmy napisał(a): Hogan,a ten Armagedon to skąd wzięłaś.
Nosz KUR...! Mać! Czy wy na prawdę nigdy Biblii nie czytaliście??? :dashi:
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 18-07-2016
Wikipedia:
W języku polskim brzmi ono jako „Armagedon” (lub podobnie). W języku hebrajskim brzmi „Har-Magedon”.
Biblia: Objawienia 16:16
RE: Żyć bez grzechu -
Jimmy - 18-07-2016
Hogan sprawdziłem w Księdze Objawienia Św.Jana.Armagedonem Księga ta nazywa jakies tajemnicze miejsce,a nie wojne pomiędzy Bogiem i Szatanem.
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 19-07-2016
Jimmy, normalnie pacnęłabym Cię po głowie za to, że nie umiesz czytać.
Objawienia 16: 14- żeby ich zgromadzić na
wojnę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego.
Objawienia 16: 15- I zgromadziły ich na miejsce zwane po hebrajsku
Har-Magedon
Nie chodzi tu o żadne miejsce ale o zgromadzenie się na wojnę.
Inaczej wyglądałaby to napisane tak: Zgromadzili się na miejsce wojny.
RE: Żyć bez grzechu -
litek - 10-11-2017
(06-06-2016, 23:31 )hogan napisał(a): To ja wiem Krzysiu, jednak chodziło mi o to, że Adam i Ewa byli doskonali a mimo to, zgrzeszyli.
A jak oni zgrzeszyli, to my w raju, zanim doszlibyśmy do doskonałości, to wiele lat by minęło a
w Biblii jest napisane, że Szatan zostanie zgładzony i zła już nie będzie. W raju za czasów Adama
i Ewy, też nie było zła i Szatana, dopiero później się pojawił jako wąż i skusił do złego i Oni
mimo doskonałości, zgrzeszyli. My natomiast, nie będziemy jeszcze doskonali a więc bardziej
będziemy podatni na grzech, mimo tego, że Szatana nie będzie, bo dopiero będziemy dążyli
do doskonałości przez tysiąc lat. I po tysiącu lat, jeszcze wielu zostanie zgładzonych tak jak
Szatan ale jakim sposobem, skoro zła ma już nie być?
To jest jakieś dziwne dla mnie...
Szatan zdołał zwieść doskonałych ludzi, Adama i Ewę w rajskim Edenie. Udało mu się też sprowadzić na złą drogę niebiańskich aniołów, którzy byli świadkami złych następstw pierwszego buntu . Nic więc dziwnego że nawet po tysiącletnim panowaniu Królestwa Bożego, niektórzy doskonali ludzie dadzą się namówić do pójścia za Szatanem.