Kordialne
Jak sobie radzic ze stresem? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Jak sobie radzic ze stresem? (/showthread.php?tid=2408)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - hogan - 11-05-2016

Bóg nie musi pod niczym się podpisywać, bo i tak wszystko należy do Niego. ubawa



Amadea napisał(a):Od czasu do czasu to każdy coś tam do siebie powie, czy zaklnie, jak sie wkurzy. Mówiono mi, ze dobrze jest popatrzeć np. rano na siebie - uśmiechnąć się, powiedzieć miłe słowo i to może wprowadzać optymistyczne podejście do dnia. Zdarza mi sie tak robić i czasem to działa..., a może to juz tylko autosugestia... [Obrazek: bezradny.gif]

Każdy człowiek, który umie mówić do siebie przed lustrem, jest zdrowy i do tego, akceptuje siebie.
Ten co siebie nie akceptuje, to szybciej rozbiłby takie lustro.
Natomiast, akceptacja siebie, to klucz do sukcesu, że nigdy nie będziemy mieli problemu z innymi ludźmi.


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - rewind - 11-05-2016

ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - hogan - 11-05-2016

(11-05-2016, 21:58 )rewind napisał(a):  ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.

Domyślam się i dlatego wcześniej nic nie wspominałam o lustrze a o walce z emocjami. slecausuuski


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - rewind - 11-05-2016

(11-05-2016, 22:00 )hogan napisał(a):  
(11-05-2016, 21:58 )rewind napisał(a):  ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.

Domyślam się i dlatego wcześniej nic nie wspominałam o lustrze a o walce z emocjami. slecausuuski

haha  ubawa


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - hogan - 11-05-2016

A co to za spam, jak mam rozumieć Twoje "haha"?  ubawa2

To oczywiste, że Twój problem bierze się w pracy a więc stres następuje w godzinach pracy i spiętrza się
po pracy a rano tego problemu jeszcze nie ma a więc poranne mówienie do lustra, nic by Ci nie dało
ale ogólnie, to też bardzo dobra metoda i zawsze zalecana przez psychologów. ubawa


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - rewind - 11-05-2016

"haha",ze jak widze swoja gebe w lustrze, to malo lustro nie peka ubawa
No, ale jeszcze nie pękło.

Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.

poprawie sie ubawa


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - Mgiełka - 11-05-2016

(11-05-2016, 22:43 )rewind napisał(a):  Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.

poprawie sie ubawa

kwestia - nie co a jak  ubawa2

ja tam chętnie poczytam o "duperelach" jeśli są w ciekawy sposób "sprzedawane"  ubawa2


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - rewind - 11-05-2016

(11-05-2016, 22:57 )Mgiełka napisał(a):  
(11-05-2016, 22:43 )rewind napisał(a):  Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.

poprawie sie ubawa

kwestia - nie co a jak  ubawa2

ja tam chętnie poczytam o "duperelach" jeśli są w ciekawy sposób "sprzedawane"  ubawa2

Ciesze sie,ale wiem,ze moje duperele sa malo ciekawe .

Bo co kogo moze obchodzic,ze ktos tam pod Krakowem ma lekki stres w pracy?kazdy cos ma, jednego noga boli, innemu zona nie gotuje obiadu-zycie.

No-juz koncze ubawa

dziekuje za zainteresowanie i chec porady.
zawsze cos w glowie mi zostalo z tego,moze sie przyda.



PS.Chwile temu dostalem smsem pytanie o ekipe do wykonczenia mieszkania ubawa2
Niedlugo zaczne pracowac cala dobe, haha ubawa


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - hogan - 11-05-2016

Rewind, po to jest forum aby było można się wygadać. Ci gadatliwi, i ci nie gadatliwi a których inni nie rozumieją, jak
też tacy co dopiero uczą się w ten sposób gadać i też wszyscy inni. Ja z kolei, umiem każdego wysłuchać a jak ktoś mi
"prosto w oczy" ciśnie kit, to nie mam skrupułów też prosto w oczy o tym napisać. ubawa2


RE: Jak sobie radzic ze stresem? - rewind - 11-05-2016

Sluchasz az nadto dobrze, i bardzo za to dziekuje.

Teraz juz koncze swoje chrzanienie bo szkoda czasu.
A jutro wygadam sie do 0,2 Soplicy ubawa

Mozesz temat zamknac jesli chcesz.