RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
hogan - 11-05-2016
Bóg nie musi pod niczym się podpisywać, bo i tak wszystko należy do Niego.
Amadea napisał(a):Od czasu do czasu to każdy coś tam do siebie powie, czy zaklnie, jak sie wkurzy. Mówiono mi, ze dobrze jest popatrzeć np. rano na siebie - uśmiechnąć się, powiedzieć miłe słowo i to może wprowadzać optymistyczne podejście do dnia. Zdarza mi sie tak robić i czasem to działa..., a może to juz tylko autosugestia... ![[Obrazek: bezradny.gif]](http://emoty.blox.pl/resource/bezradny.gif)
Każdy człowiek, który umie mówić do siebie przed lustrem, jest zdrowy i do tego, akceptuje siebie.
Ten co siebie nie akceptuje, to szybciej rozbiłby takie lustro.
Natomiast, akceptacja siebie, to klucz do sukcesu, że nigdy nie będziemy mieli problemu z innymi ludźmi.
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
rewind - 11-05-2016
ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
hogan - 11-05-2016
(11-05-2016, 21:58 )rewind napisał(a): ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.
Domyślam się i dlatego wcześniej nic nie wspominałam o lustrze a o walce z emocjami.
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
rewind - 11-05-2016
(11-05-2016, 22:00 )hogan napisał(a): (11-05-2016, 21:58 )rewind napisał(a): ja siebie raczej akceptuje i zwykle wstaje w dobrym nastroju.
Domyślam się i dlatego wcześniej nic nie wspominałam o lustrze a o walce z emocjami. 
haha
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
hogan - 11-05-2016
A co to za spam, jak mam rozumieć Twoje "haha"?
To oczywiste, że Twój problem bierze się w pracy a więc stres następuje w godzinach pracy i spiętrza się
po pracy a rano tego problemu jeszcze nie ma a więc poranne mówienie do lustra, nic by Ci nie dało
ale ogólnie, to też bardzo dobra metoda i zawsze zalecana przez psychologów.
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
rewind - 11-05-2016
"haha",ze jak widze swoja gebe w lustrze, to malo lustro nie peka

No, ale jeszcze nie pękło.
Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.
poprawie sie
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
Mgiełka - 11-05-2016
(11-05-2016, 22:43 )rewind napisał(a): Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.
poprawie sie 
kwestia - nie co a jak
ja tam chętnie poczytam o "duperelach" jeśli są w ciekawy sposób "sprzedawane"
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
rewind - 11-05-2016
(11-05-2016, 22:57 )Mgiełka napisał(a): (11-05-2016, 22:43 )rewind napisał(a): Co do metody-od niedawna to forum jest w zastępstwie popoludniowego lustra,ale musze sie ograniczyc, bo kto chce sluchac o jakichs tam sprawach.kazdy chce sie zrelaksowac a nie zajmowac sie duperelami.
poprawie sie 
kwestia - nie co a jak
ja tam chętnie poczytam o "duperelach" jeśli są w ciekawy sposób "sprzedawane" 
Ciesze sie,ale wiem,ze moje duperele sa malo ciekawe .
Bo co kogo moze obchodzic,ze ktos tam pod Krakowem ma lekki stres w pracy?kazdy cos ma, jednego noga boli, innemu zona nie gotuje obiadu-zycie.
No-juz koncze
dziekuje za zainteresowanie i chec porady.
zawsze cos w glowie mi zostalo z tego,moze sie przyda.
PS.Chwile temu dostalem smsem pytanie o ekipe do wykonczenia mieszkania

Niedlugo zaczne pracowac cala dobe, haha
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
hogan - 11-05-2016
Rewind, po to jest forum aby było można się wygadać. Ci gadatliwi, i ci nie gadatliwi a których inni nie rozumieją, jak
też tacy co dopiero uczą się w ten sposób gadać i też wszyscy inni. Ja z kolei, umiem każdego wysłuchać a jak ktoś mi
"prosto w oczy" ciśnie kit, to nie mam skrupułów też prosto w oczy o tym napisać.
RE: Jak sobie radzic ze stresem? -
rewind - 11-05-2016
Sluchasz az nadto dobrze, i bardzo za to dziekuje.
Teraz juz koncze swoje chrzanienie bo szkoda czasu.
A jutro wygadam sie do 0,2 Soplicy
Mozesz temat zamknac jesli chcesz.