RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 22-08-2019
(22-08-2019, 6:47 )jozekkg napisał(a): Jak dobrze trafi. Gorzej, jak przejedzie tylko po nogach.
Jak ręce będą sprawne,zapewne uda sie wjechać na wózku inwalidzkim pod pociąg

(to oczywiscie zart)
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
jozekkg - 22-08-2019
Skoro tak żartujesz, to czy nie szkoda wózka? Nie lepiej się wczołgać? :lol:
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 23-08-2019
Nie pisz i nie myśl tak Robociku, żyj jedynie tak, jakby jutro miałby nastąpić jakiś koniec.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
karbon - 24-08-2019
Odkąd brakuje kierowców w transporcie ciężkim tak ukraińcy z "lewymi" uprawnieniami jeżdżą po drogach Europy (często po %). Dodając do tego pijanych kierowców z Litwy i Łotwy to już "mieszanka wybuchowa".
Na szczęście taki pijany pajac w tzw. Tirze nie wjedzie tam gdzie jeździ nasz Robocik który pokazuje nam jaka piękna jest Polska.
Trzymam kciuki za kolejne wyprawy.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 15-09-2019
Ostatnio ruszyłem na Twierdzę Modlin.Przygnębiajace to miejsce.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 15-09-2019
W jeden dzień objechałeś?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
bonaparte - 15-09-2019
Można tam wejść do środka?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 16-09-2019
Musiałem zaliczyć dwa noclegi w puszczy.To jednak 140 km w jedną stronę.
...
To co widać na poprzednim zdjęciu to ruiny spichlerza na połączeniu Narwi i Wisły.Można tam łazić bez problemu.
Sama twierdza jest częściowo dostępna dla zwiedzających jak główna wieża z której pstrykałem zdjęcia.
Wieża wodna i fragment najdłuższego budynku w Europie.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 16-09-2019
Zwiedzisz sporo fajnych miejsc dzięki rowerowi.
Dziękuję za podzielenie się relacją.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Siwy - 16-09-2019
(16-09-2019, 17:37 )hogan napisał(a): Zwiedzisz sporo fajnych miejsc dzięki rowerowi.
Dziękuję za podzielenie się relacją.
Dołączam się do podziękowań.
Z wielkim zainteresowaniem śledzę temat.
Ponieważ ja jeżdżę(o ile to tak można górnolotnie nazwać) w miejscu, to się nie odzywam.