RE: Bestia czyli Heron -
ro_bot - 14-11-2016
Muszę sobie coś takiego sprawić,bo coraz częściej wracam po zmierzchu.Ostatnio u nas rowerzystę przejechali.
RE: Bestia czyli Heron -
Siwy - 14-11-2016
(14-11-2016, 21:51 )hogan napisał(a): Jak szukałam w necie, to coś pod nazwami, takimi jak: światło odblaskowe dla psów.
No i w zasadzie to błąd, bo to nie jest odblask, daje własne światło.
To latarka, że tak mało ściśle napiszę.
Fajna sprawa.
RE: Bestia czyli Heron -
Siwy - 14-11-2016
(14-11-2016, 22:38 )ro_bot napisał(a): Muszę sobie coś takiego sprawić,bo coraz częściej wracam po zmierzchu.Ostatnio u nas rowerzystę przejechali.
U nas też, trzech po zmianie czasu
Warto mieć coś takiego, bo trudno takiego rowermena jeszcze w ciemnym stroju w porę spostrzec.
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 14-11-2016
Pewnie Robociku, to dobra sprawa ale z drugiej strony, rowerzystę, obowiązuje strój odblaskowy.
To nie latarka Krzysiu, bo nic nią nie oświetlisz, daje światło tylko w tym punkcie gdzie świeci.
Jak może lampka na choince ale też nie, bo takie lampki na choince dają światło.
Powiedzmy, że jak będzie ciemno i będę to trzymała w ręce i będę chciała drogę oświetlić, to
nie oświetlę, może na centymetr.
W Ornecie, to ludzie patrzą na to jakby UFO zobaczyli a w Gdyni to norma u psów na smyczy.
RE: Bestia czyli Heron -
Jimmy - 15-11-2016
(14-11-2016, 22:42 )Siwy napisał(a): (14-11-2016, 22:38 )ro_bot napisał(a): Muszę sobie coś takiego sprawić,bo coraz częściej wracam po zmierzchu.Ostatnio u nas rowerzystę przejechali.
U nas też, trzech po zmianie czasu
Warto mieć coś takiego, bo trudno takiego rowermena jeszcze w ciemnym stroju w porę spostrzec.
Dlatego nie chodzę z Korą na spacery.Jeszcze by mi Korę przejechali
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 15-11-2016
Jak nie chodzisz, to i nigdy nie nauczysz chodzenia a wtedy jest jeszcze większe niebezpieczeństwo, że
jak uciekłaby przez bramę, to prosto pod samochód.
RE: Bestia czyli Heron -
Jimmy - 15-11-2016
Nie chodzę ,bo Kora jest za silna dla mnie, tzn.za szybko chodzi.Przez brame nie przeskoczy
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 15-11-2016
Setki razy powtarzam, że musisz Korę uczyć. Tak samo, jak musisz nauczyć nie ciągania na smyczy, wystarczy luz na smyczy, żeby
nie czuła, że ją trzymasz a w razie zagrożenia, tylko jedno szarpnięcie i natychmiast, znów poluzowanie. Tak aby wiedziała, że
te szarpnięcie jest złe i z jakiego powodu w danej chwili. Z czasem po takim szkoleniu, przestanie szarpać, poćwicz na podwórku.
Nie ma czegoś takiego, że pies jest za silny. Są tylko niedouczeni właściciele. Na tym zawsze polega ta różnica.
RE: Bestia czyli Heron -
Siwy - 20-11-2016
(14-11-2016, 22:38 )ro_bot napisał(a): Muszę sobie coś takiego sprawić,bo coraz częściej wracam po zmierzchu.Ostatnio u nas rowerzystę przejechali.
Szukałem jakiejś taniej czołówki, bo mi się ostatnia rozklekotała i coś takiego znalazłem. Tu akurat chodzi mi o zastosowanie dla pieszego lub rowerzysty, z tym migającym światełkiem na potylicy.
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 20-11-2016
Na głowie nie chciałabym takiego światełka, bo wyglądałabym jak uciekający rowerem górnik :ubawa: