RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
hogan - 12-08-2023
Łyżka zupy i studnia wody... nieokreślona ilość wody, bo te procenty także mogą się nie zgadzać. A raczej na pewno
się nie zgadzają, bo nikt nie wie co jest biliony do nieskończonej liczby lat świetlnych dalej, niż dotarł jakikolwiek pojazd kosmiczny.
Cytat:Jak gatunek przetrwa , to być moze , mało kto bedzie pamiętał i wiedział.
GDZIE BYŁA TA PIERWSZA ŹEMIA i jej gwiazda.
Też prawda. My teraz też sięgamy jedynie do dinozaurów.
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
Traf - 12-08-2023
Nie no, nie róbcie z fizyków aż takich dyletantów...
Jeśli by nie wiedzieli, jak to wszystko działa, to jak wysłaliby teleskop Webba w punkt Lagrange'a przewidując, jak się tam będzie zachowywał?
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
uii - 12-08-2023
(12-08-2023, 14:22 )Traf napisał(a): Nie no, nie róbcie z fizyków aż takich dyletantów...
Jeśli by nie wiedzieli, jak to wszystko działa, to jak wysłaliby teleskop Webba w punkt Lagrange'a przewidując, jak się tam będzie zachowywał?
Przed kopernikiem planety 'latały' po epicyklach wyliczonych i to też pozwalało wiele przewidzieć.
Cały gips opoera sie na Wielkim wybuchu bigbang, a wiadomo ze wybuchu nie było , została myląca nazwa
Jest inflacja przestrzeni, nima epicentrum, wszystko przyśpiesza zamiast zwalniać.
To sie kupy nie trzyma.
Teoria z bigbangiem nadal pozwala przewidywać trafnie, więc sie jej trzymają kurczowo, z braku lepszej.
No i pozwala bezkarnie fantazjować o tym co za miliony lat, co na krańcach kosmosu itp
NIKT tego nie sprawdzi. 'Angelologia i dal'
''jak wysłaliby teleskop Webba w punkt Lagrange'a''
To blisko i teraz, nie za miliony lat. I w zasadzie wystarczy 'mechnika newtonowska' , by to zrobić.
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
Traf - 12-08-2023
Tak jak piszesz- teoria wielkiego wybuchu ma mylącą nazwę, bo obecnie nie zakłada wybuchu...
https://www.kwantowo.pl/2018/05/11/model-hawkinga-hartlea/
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
hogan - 12-08-2023
(12-08-2023, 14:22 )Traf napisał(a): Nie no, nie róbcie z fizyków aż takich dyletantów...
Jeśli by nie wiedzieli, jak to wszystko działa, to jak wysłaliby teleskop Webba w punkt Lagrange'a przewidując, jak się tam będzie zachowywał?
Sami z siebie robią.
Kiedyś na forum pisałam, jakie jest moje założenie i co! Niech naukowcy spróbują je podważyć. Nie da się. Ich teorie, są takie
same jak moje.
Moje założenie jest takie, że jesteśmy pochłonięci przez jedną albo wiele czy nieokreśloną liczbę czarnych dziur.
To wiele by wyjaśniało
- dlaczego w Kosmosie jest ciemno
- dlaczego jesteśmy otoczeni ciemną energią
- dlaczego nie możemy przebić się dalej
- dlaczego wszystko przyspiesza
A ten schemat, powtarza się na okrągło, czyli stale.
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
Traf - 12-08-2023
Masz mały błąd w rozumowaniu- czarne dziury niczego nie odpychają, one przyciągają z bardzo ale to bardzo wielką siłą, więc mając ich wystarczająco dużo w środku układu, wszechświat by się kurczył będąc przez nie przyciąganym...
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
hogan - 12-08-2023
Masz mały błąd w rozumowaniu. Ponoć nikt nie był w czarnej dziurze, to nikt nie może wiedzieć co się tam dzieje a po drugie, z zewnątrz
jest 'przyciąganie' a jaką dasz mi gwarancję, że wewnątrz nie dzieje się odwrotnie, skoro przy niej nawet czas nie istnieje.
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
uii - 13-08-2023
(12-08-2023, 15:19 )Traf napisał(a): Tak jak piszesz- teoria wielkiego wybuchu ma mylącą nazwę, bo obecnie nie zakłada wybuchu...
https://www.kwantowo.pl/2018/05/11/model-hawkinga-hartlea/
No pruje im sie toto.
Czemu w ogóle początek?
Bo jachwe stworzył,
i czas i wszystko ma początek.
Jachwego w nauce nima, czasu ponoć też , a oni zębami matematycznymi uczepieni
Początku.
Przecie taka wielke budowla matematyczna i prawie wszystki cegły pasują, stuleciami budowana,
nie może iść w dupe psu. Stracili by robote, powazanie....
Hipoteza początku kosmosu jest w istocie natury religijnej. Hoć o tym zapomniano dawno.
Się rozszerza ... wiadomo tylko z przesunięcia ku czarwieni i kilku b. Pośrednich obliceń.
Coś zmienia kolor, to kiepski dowód.
Ale niech! Przestrzeń puchnie i materi bedzie mniej.
Na pewno?
A jak puchnie i materia?
Matrialnym metrem materi nie pomierzy, 'metr' też puchnie.
Milhausen sie kłania.
Albo w pustym miejscu nowe gwiazdy sie zrobią z niczago z piany kwantowej prużni.
Ale za pare tysiecy lat.
Nie da się zaobserwować za krótko isniejemy jako homo.
Religijno 'naukowe' bzdety.
Czasoprzestrzeń też religia! :-P
mechanika kwantowa mniej , ale co za halo ze nie można określić elektrona?
Że to nie do pojęcia dla laika.
To Nauka ma zatwardzenie matematyczno umysłowe od lat.
Nie mozna bo go nima. Jest fala , czasami robiąca wrażenie materialnej kulki.
Teoria strun jest ciągle cienka , ale chyba najblizej. Ja na nią stawiam , albo jakąś zbliżoną.
To może będzie ten Laxigen na wieloletnie zaparcie.
:-P
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
Traf - 13-08-2023
Hawking pod koniec życia coś myślał o jeszcze innej teorii- teorii wieloświata, ale ona też nie wyjaśnia początku, tylko go jeszcze bardziej oddala...
https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/rownolegle-wszechswiaty-ostatnia-praca-stephena-hawkinga/71cxwfd
RE: Co się stanie ze Słońcem w przyszłości? -
hogan - 13-08-2023
I dlatego Kosmos prawie każdego fascynuje. Ilu ludzi, tyle teorii. Ciekawsze, niż religie.
Ale, że wszystko religia... niekoniecznie, bo człowiek z natury jest dociekliwy i chciałby wiedzieć, co
to takiego było, że wszystko powstało. Potrafimy wyobrazić, jakoś tam, biliardy lat świetlnych ale
nie potrafimy zrozumieć, że coś nie ma początku.
Tak jak Traf zauważył, jeszcze bardziej oddala a ja bym powiedziała, że jeszcze bardziej rozszerza.