RE: Sylwester bez fajerwerków -
karbon - 05-01-2019
Jestem za tym żeby wprowadzić ograniczenia co do fajerwerków. Ktoś chce strzelać niech ma zezwolenie ppoż i bhp do iluś sztuk. Przy większej ilości nadzór wyspecjalizowanych jednostek. Jak w głowie mało rozumu to niech płacą jeżeli już ich stać na te bzdury.
Nie ceną to procedurami zwalczałbym tą głupotę.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
hogan - 05-01-2019
Od polityków, zmian w tym zakresie, nie spodziewam się, bo sami niektórzy nasrane w mózgach mają.
Korwin Mikke, został przyłapany jak dla swego psa pod nogami odpalał fajerwerki. Cimoszewicz zawiadomił prokuraturę.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
karbon - 06-01-2019
Jak lubiłem go jako polityka tak teraz chętnie nakopałbym mu do dupy. W mózgu już mu się po..erdoliło całkowicie.
Kop w dupę.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
bonaparte - 06-01-2019
RE: Sylwester bez fajerwerków -
uii - 11-01-2019
(15-12-2018, 22:50 )hogan napisał(a): Jak człowiek wystrzeliwuje petardę, to zatyka uszy. Pies uszu nie zatka a co jest równoznaczne z pęknięciem
bębenków a co z kolei jest strasznym bólem.
Tak podobnie łoś, ma bębenki .......
Jak się zanosi na burzę (pioruny to straszny huk większy od fajerwerków )!!!
-Więc łoś przed burzą (on ma takie rogi wielkie łopaty !! :

)
-łos przed burzą , tymi łopatami-rogami (nikt nie wiedział pocomuto -te łopaty , a właśnie
poto!!)
-Przed burzą tymi rogami, łopatami wygrzebuje w ziemi dziurę mniej wiecej 50 cm na 120 cm głębokości .
-
-Po czym zdejmuje rogi i odkłada na bok i wsadza łeb głęboko w otwór i go nie boli i bębenki nie pękają
klępa, ( samica łosia tek się nazywa) rogów nima i nie kopie i wystarczy popatrzeć na jej pysk zaraz widac jak cierpi .
Klepa , samica łosia po burzy .
Strażacy wraz ze strażą leśną udzielają pomocy klepie .
Klępie udzielona będzie również pomoc psychoterapeuty, specjalisty od stresu pourazowego
i oddzielnie, rodzinnego . BO....
![[Obrazek: 599396ac8eeae_p.jpg?1502844598]](https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/d0/a8/599396ac8eeae_p.jpg?1502844598)
Cierpi podwójnie fizycznie od huku i moralnie , bo łoś jest świnia i nigdy jej nie wykopie !!!
RE: Sylwester bez fajerwerków -
Wąsatka - 11-01-2019
Ale, ale. Nie wszystkie łosiowe byki wykształcają poroże.Czy im też zostanie udzielona pomoc?
RE: Sylwester bez fajerwerków -
uii - 11-01-2019
A teraz poważnie :
To kompletne idiotyzmy , co tutaj wypisujecie !
Pies myśliwski uwielbia huk dwururki , a wali to głośniej od fajerwerków i o 1m od siedzącego psa.
Uwielbia, bo potem jest bieg i cudownie szamocząca sie postrzelona kuropatwa w pysku.
Ci których pies ,panicznie reaguje na fajerwerki , może powinni mieć pluszowego misia nie psa , bo pojęcia nie mają co mają , a paniczny strach , dowodzi braku poczucia bezpieczeństwa w ich domu.
Tym co by chcieli żeby pies się nie bał fajerwerków i burzy, rada:
Kupić pistolet straszak , albo małe petardy .. wielkość huku ma małe znaczenie.
Iść na spacer na pole - strzelić czy odpalić petardę dość daleko od psa 10 m ? jak bardzo strachliwy dalej .
Przywołać dać kiełbaski poklepać i cotam pies lubi .

I pomału coraz bliżej , w zależności od reakcji.
Trochę nabojów, czy petard pójdzie i może parę dni , ale jeśli pies jest w miarę inteligentny , a treser ma odrobinę pojęcia o psach, i nieco rozumu...
To wkrótce , pies może zacząć przynosić w zębach pistolet i radosnym merdaniem zachęcać pana do strzelaniny., nawet bez kiełbasy. Zawsze to jakaś zabawa , a nie nudne leżenie pod stołem.
A fajerwerki czy burze powita radosnym podnieceniem .
.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
hogan - 11-01-2019
Jak byś był blisko teraz koło mnie, to za ostatni post, zastrzeliłabym Ciebie.
Krótko bez owijania- w tej dziedzinie, nie masz kompletnie pojęcia.
Kuropatwa, bieg, może być ale nie wystrzał!
Nie przyszło Ci zapewne do głowy, że te psy są głuche?
Co do burzy... burza to natura i nie da się z nią walczyć ale z idiotami co strzelają, będę walczyła do upadłego.
Podkreślę, że moje psy, jakie nie miałam, były zawsze odpowiednio zadbane przed wystrzałami.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
uii - 11-01-2019
(11-01-2019, 22:12 )Wąsatka napisał(a): Ale, ale. Nie wszystkie łosiowe byki wykształcają poroże.Czy im też zostanie udzielona pomoc?
Oczywiście 
,
Te bez poroży to łosie 'homo' ?.. nie wiem jak się pisze geje.. i czy to to nadal poprawne , pal diabli, to łosie pedały.
Im udzieli pomocy specjalna tęczowa sanitarka.
Są bardziej wrażliwe i 'wogle!'
Kłopot byłby jedynie z czarnym(afro-Amerykanin), homo-łosiem, wyznania mojżeszowego. Cadyk i rabin byli przeciw , a tęczową sanitarkę uznali za nie koszerną i tu jest pat
ale nic to! Jak pisał wiliwm S.
'Niech ryczy z bólu głuchy łoś
Zwierz dziki niech przemierza knieje
Ktoś nie śpi , aby spać mógł ktoś
To są zwyczajne dzieję...'
A z cierpienia rodzi się poezja , może będzie z niego łoś Byron ?
RE: Sylwester bez fajerwerków -
uii - 11-01-2019
(11-01-2019, 22:57 )hogan napisał(a): Nie przyszło Ci zapewne do głowy, że te psy są głuche?
Co ?? GŁUCHY PIES MYŚLIWSKI !!!
Trochę mnie wryło.
Sory ale ty chyba faktycznie naczytasz sie w necie czy gdzie, wybacz ale 'kuchennych autorytetów' i potem w to wierzysz szczerze. T o brak mi argumentów, na szczerą wiarę nima sposobu .
Wierz w co chcesz i niech to cię uszczęśliwi.
Ale fakt nie przyszło !!!
Jak mogło?
Nie poluję , ale znam parę psów myśliwskich i wiem że słuch maja lepszy od miejski-kanapowych,
dużo lepszy.
A ja sam uczyłem swojego psa nie reagować na huk (z innych powodów) i ni cholery nie ogłuchł :

za to,
na prawdę aportował pistolety z entuzjazmem
Co w pewnym momencie okazało sie kłopotliwe , nie rozróżniał czy prawdziwy ,czy zabawka, no i zabrał pewnemu chłopcu pistolecik :

mamusia dala popalić moim dzieciaczkom , za chowanie wilkołaka.