Kordialne
Czy prosząc boga, mogę? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Czy prosząc boga, mogę? (/showthread.php?tid=4807)

Strony: 1 2 3


RE: Czy prosząc boga, mogę? - uii - 10-11-2018

Cytat:No ale i tak nadal nigdzie nie ma mowy o tym, że nie można współżyć bez ślubu. sadsmut3

Nie ma. Bo nie może być.  To zbyt inna kultura napisała z natchnieniem , czy bez, biblię .

Jeden z proroków  , dupczył niewolnice , między nogam żony , no bo chciał mieć bachora , a żona jakoś była niewydajna .

Dla nas horrendum i jakaś perwersja , a u tamtych izraelitów normalka i zbożny postępek.

To nie było cudzołóstwo , bo łyżko jego, a niewolnica inwentarz żywy, też jego , żona z resztą też inwentarz.

Mniejsza, biblia nie może pisać o seksie zabraniać współżycia jako samego współżycia , bo To nie był dla nich problem.  

To ich zwyczajnie nie obchodziło !!!!

Kazirodztwo tak bo niezdrowe populacyjne dla małej grupy nomadów.
Onanizm z podobnych powodów.
Użycie cudzej żony , czy garnka , mógł powodować konflikt.

To ich zwyczajnie nie obchodziło i nic o tym niema , dopiero w dużo nowszych pismach , listach , bullach , innych pierdołach wtórnych.


RE: Czy prosząc boga, mogę? - freda75 - 13-11-2018

oj tam oj tam....Pismo Święte mowi że na koniec będziemy sądzeni z miłości ...a tak na poważnie to chyba trzeba mieć jakieś zasady a nie jak bezmyślne zwierzęta iść za instynktem


RE: Czy prosząc boga, mogę? - hogan - 13-11-2018

Z miłości a co z grzechami? Za nie nie będziemy sądzeni? ubawa2


RE: Czy prosząc boga, mogę? - uii - 13-11-2018

(13-11-2018, 10:31 )hogan napisał(a):  Z miłości a co z grzechami? Za nie nie będziemy sądzeni?  ubawa2


A CO?  ACO?

Przy takich tematach ,zawsze mi się nasuwa myśl: ' Chcą się pieprzyć jak króliki i jeszcze ksiądz ma ich błogosławić, Dupy święconą wodą pokropić . '
Może jeszcze świece będzie trzymał , żeby byli pewni że wolno?
Nic na własne , ryzyko i odpowiedzialność !!!

A biedny ksiądz ma z tym jeszcze większy problem i nikt go nie pokropi. 
Musi się ryćkać na własne ryzyko !

To może jest i powód czemu kobiety , lubią księży . Oni mają jaja.  ubawa