Kordialne
Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Zdrowie (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=48)
+--- Wątek: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego (/showthread.php?tid=4514)

Strony: 1 2 3


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - Bluemoon - 02-08-2018

U mojej mamy wszystko zaczęło się od bólu w podbrzuszu. Lekarka pierwszego kontaktu odmawiała jej jakiegokolwiek skierowania twierdząc, że to zapalenie pęcherza. Potem, jak leczenie nic nie dało, wymyśliła zapalenie przydatków i waliła kolejne antybiotyki BEZ badań. Mama schudła 38kg, nie mogła już nic jeść bo wszystko zwracała. W końcu uznała, że skoro to zapalenie przydatków nie znika to pójdzie prywatnie do ginekologa. Ten nawet nie zdążył jej zbadać, ucisnął tylko brzuch, mama zawyła z bólu i niestety ale przywaliła mu w łeb :smutek:
Szczęśliwie przychodnia jest w budynku szpitala, więc natychmiast wezwano chirurga i na cito wykonano wszelkie badania...
Guz zacisnął się wokół jelita tak, że całkowicie je zamknął. gdyby lekarka pierwszego kontaktu zareagowała 3 miesiące wcześniej, byłby sporo mniejszy, a tak miał wielkość grejpfruta.

Zoperowano ją po kilku dniach, potem chemia, niestety skończyło się stomią . Potem obok stomii wylazła ogromna przepuklina, mieli ją operować ale jest kilka cm od stomii i boją się, że przy jej uszkodzeniu dojdzie do zapalenia otrzewnej. I tak to trwa... w międzyczasie całkowicie innego typu rak tarczycy, usunięta całkowicie.
W przepuklinie odrósł guz. Nie wiemy co teraz. Lekarze też się boją.
Rak jest jednak niezwykle przebiegły, karmi się prostymi cukrami i moja mama jada naprawdę prawie wyłącznie białe pieczywo i herbatniki. Nic innego jej nie wchodzi.
Mimo wszystko próbujemy patrzeć w przyszłość z nadzieją ubawa


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - hogan - 02-08-2018

To mnie nastraszyłaś, bo u mnie do dziś dnia(od 5 lat) lekarze nie wiedzą co mi jest i wymyślają choroby, których nie ma.
Potem stos leków od chorób, których nie ma a bóle w podbrzuszu nadal są. Wszelkie badania robiłam i we wnętrznościach
jest wszystko bardzo dobrze lub w normie, czyli stanu paralogicznego nigdzie nie ma. Jedyne co wiem, że mam to mięśniaki
a tu znowuż dochodzi moja masa ciała(dużo już schudłam ale twierdzą, że to za mało) i że nie podejmą się operacji dopóki
masy ciała się nie pozbędę. No ludzie! znam przypadki, gdzie operowano przy 180 kilogramach czy nawet przy 120 a oni mi
chyba szukają wymówki. No nie wierzę aby moje bóle były spowodowane mięśniakami, nie te co mam. Mogłoby boleć w podbrzuszu
ale u mnie zawsze gdy mam atak, zaczyna się u góry, gdzieś pod żołądkiem bardziej z lewej strony. No i w końcu przestałam
chodzić do lekarzy i sama indywidualnie próbuję coś z tym zrobić.

Zapomniałam dodać, że masa ciała zaczęła mi się zwiększać z powodu choroby, bo nie mogłam nic robić i weszłam praktycznie
w tryb siedząco- leżący. Jak mam więc schudnąć, skoro przy gimnastyce chwytają mnie ataki a taki atak trzyma z tydzień i zanim
odejdzie, to zaraz chwyta następny i tak w kółko od kilku lat.


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - ewus - 03-08-2018

(02-08-2018, 13:56 )hogan napisał(a):  Jedyne co wiem, że mam to mięśniaki
a tu znowuż dochodzi moja masa ciała(dużo już schudłam ale twierdzą, że to za mało) i że nie podejmą się operacji dopóki
masy ciała się nie pozbędę. No ludzie! znam przypadki, gdzie operowano przy 180 kilogramach czy nawet przy 120 a oni mi
chyba szukają wymówki.

Izunia wybacz pytanie ale ile obecnie ważysz i masz wzrostu?
Pytam bo mając 165cm i ważąc wtedy 62 kg ginekolog kazał mi zrzucić ciało. Ważyłam kiedyś 56 kg ale zaczęłam mieć problemy z prolaktyną, pierwsze badanie wykazało drugi trymestr ciąży i z tymi wynikami udałam się do lekarza, zapytał tylko, czy mam już początki mleka w piersiach (?? :o)
Podobnie jak u Ciebie też kazał mi zrzucić ale mój organizm był (nie wiem jak teraz) w ciąży a wiemy doskonale co się dzieje z wagą ciężarnych. Także ten... Ważne jest jaka jest obecna Twoja waga bo jestem przekonana, że kg to NIE WSZYSTKO.


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - hogan - 03-08-2018

Mam jeszcze nadwagę ale to nie powód aby odciągać operację, skoro zagraża życiu.
Tak też mam napisane przy badaniach, że wskazane jest zrzucenie masy ciała, inaczej operacja
nie może być wykonana, chyba że zagraża życiu.
I ja uważam, że zagraża, bo coraz gorzej się czuję.

No i tak jak wcześniej pisałam, nie dam rady więcej schudnąć, choćbym się usr... ła!
No nie da się, bo to co zrzuciłam to z płaczem w bólach.
Jak zrobią operację, to wtedy ja mogę schudnąć, bo będę sprawna, będę mogła ćwiczyć.
Teraz wystarczy, że nachylę się aby but nałożyć i już chwyta mnie atak bólu, który trwa z tydzień.


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - Bluemoon - 04-08-2018

Może są jakieś niekonwencjonalne metody, które mogłyby chociaż przynieść ulgę w bólu?


RE: Na 100 chorób i ochronę przed rakiem jelita grubego - hogan - 04-08-2018

Na ból biorę tabletki, tylko one jeszcze mi pomagają. Biorę w czasie ataku, gdy najgorzej boli lub przed atakiem, jak
wyczuję, że złapie a potem kładę się na 2- 3h. Po tym czasie już wstaję i funkcjonuję. Nadal z bólem ale już do zniesienia.