RE: O co chciałbyś zapytać Boga? -
hogan - 26-04-2020
Oj tam poddania, po prostu wiem że nic z Was nie wyciagnę, bo nie ma co wyciągnąć a temat cały czas
będzie krążył w miejscu.
Na przykład wiem po sobie, że nie jestem zamknięta na jedną doktrynę. Badam, czytam, szukam o wszystkim.
I dzięki temu, wiem, że nie musi być tylko Katolicyzm, mogą być Świadkowie Jehowy, czy Islam albo Buddyzm.
Może być Kosmos, UFO czy jakaś niewyjaśniona( a nie znana jak w religiach) siła i nie rozumiem jednego.
Dlaczego ludzie zamknięci w jednej religii, nie umieją dyskutować/ rozważać innych możliwości.
Dyskusje zazwyczaj kończą się: Bo wiem, bo to wiara, a co Ci do tego, nie masz racji i najbardziej chyba śmieszy
mnie gdy ktoś uważa, że ma rację, no bo jak można mieć rację w czymś, czego nie da się udowodnić.
To tylko wiara... zastanawiam się czy oby na pewno każdy wie, co to znaczy wiara.
RE: O co chciałbyś zapytać Boga? -
polliter - 09-05-2020
Z wiarą nie można dyskutować, po prostu, nie da się.
Ja mogę wierzyć w krasnale, a Ty możesz próbować mi udowodnić, że krasnali nie ma. Ale ja wierzę, bo czytałem książkę, w której są krasnale i jestem w stanie oddać za nie życie, bo autor książki (Konopnicka, Tolkien itp.) przekonał mnie, że one są. Ty będziesz mi mówić, że to fikcja literacka, przytaczać dowody na nieistnienie krasnali, a po mnie będzie to spływać jak po kaczce, bo WIERZĘ. Ja nie przytoczę Ci logicznych argumentów, które Cię przekonają, a Ty przytoczysz mi logiczne argumenty, które mnie nie przekonają. I tak będzie wyglądała nasza dyskusja.
To oczywiście głupi przykład, ale obrazuje jak może wyglądać dyskusja z wyznawcami Biblii czy Koranu - jest tak samo bezcelowa.
Oczywiście, możesz kogoś przekonać do swoich poglądów, ale wtedy będzie znaczyło tylko tyle, że Twój interlokutor straci wiarę. Może też być odwrotnie, wtedy Ty zyskasz wiarę. Dlatego nie da się dyskutować z kimś, kto naprawdę wierzy, bo wtedy taka dysputa jest bezcelowa. Z wiarą, to szczerą i prawdziwą nie wygrają żadne argumenty. Wiara jest zatwardziała, przenosi przysłowiowe góry i może czasami lepiej jest jej nie pozbawiać pewnych ludzi i nie mówię tu wyłącznie o wierze religijnej, tylko o wierze w ogóle, bo przecież nie tylko religijna wiara bywa głucha i ślepa.
RE: O co chciałbyś zapytać Boga? -
hogan - 09-05-2020
Dokładnie tak samo uważam, co zaznaczyłam w tym zdaniu: temat cały czas
będzie krążył w miejscu.