RE: Trzej Królowie -
karbon - 20-01-2018
Ja tam w cyfrach nie widzę niczego szczególnego. Cyfra jak cyfra. Żadna dla mnie nie jest szczęśliwa ani pechowa.
RE: Trzej Królowie -
hogan - 20-01-2018
Filipku, nie jest ważne jak ja widzę Boga i czy w ogóle Go jeszcze widzę, w sensie metaforycznym.
Ważne jest skąd się to wszytko bierze i wzięło i dziwi mnie to, że ludzi w ogóle to nie interesuje i wierzą
we wszystko na ślepo.
Co do liczb, mam takie samo zdanie jak Ty, Karbonku.
RE: Trzej Królowie -
Filip - 20-01-2018
(20-01-2018, 12:38 )hogan napisał(a): Filipku, nie jest ważne jak ja widzę Boga i czy w ogóle Go jeszcze widzę, w sensie metaforycznym.
No tak własnie w Twoich wypowiedziach dostrzegam kolejną zmianę. Teraz widzę, że idzie w ezoterykę.
RE: Trzej Królowie -
hogan - 20-01-2018
No i? Jak to się ma do tematu?
RE: Trzej Królowie -
Filip - 20-01-2018
No ale to Ty wyprowadziłaś ten temat w magiczny las. A teraz pytasz jak sie to ma do tematu.
RE: Trzej Królowie -
hogan - 20-01-2018
Nie o to znów chodzi, chodzi o to, że wywody nad moją osobą, kompletnie nie mają tu związku.