RE: Karmnik 2017/2018 -
hogan - 01-11-2017
No ja nie bardzo im wierzę, bo na przykład Ci, co apelują o ochronie dzików, to ciekawa jestem, który
z nich mieszkał w takim terenie, gdzie dziki nagminnie dewastują cały teren a gdzie też jest strach aby
z dom wyjść. Miałam wiele scysji z dzikami, to wiem o czym piszę. Pokazywałam na forum fotki, jak
wyglądają po jednej nocy trawniki na całym osiedlu... tak, jakby ktoś je przeorał, dosłownie.
Niejednokrotnie były pod klatką schodową całym stadem a wychodząc, nawet można nie zauważyć
i stanąć oko w oko z lochą, która ma przy sobie z 6 dorosłych dzieciaków a na które pies, reaguje
zaczepnie(chyba myśli, że to psy i chce się z nimi bawić) a locha już tylko kły napina.
Ja dziękuję za taką rozwagę naukowców i wiarę w takich ludzi...
RE: Karmnik 2017/2018 -
Hendi - 01-11-2017
To są dwie różne sprawy, Hogan.
Rozumiem, że dla niektórych ważniejsze są dziki niż ludzie. Ale z ptakami jest trochę inaczej. Ale szanuję Twoje zdanie.
Pozdrawiam!
RE: Karmnik 2017/2018 -
hogan - 01-11-2017
Tak, zdaję sobie sprawę, że to są oddzielne sprawy, jednakże ptaki też potrafią być szkodnikami.
Co nie oznacza, że jestem przeciwna dokarmianiu ale tak jak wcześniej napisałam, z własnym sumieniem
i logiką, to wtedy ma sens.
RE: Karmnik 2017/2018 -
Hendi - 01-11-2017
Skoro już to sobie wyjaśniliśmy, to zapraszam wszystkich do relacji o odwiedzających Wasz karmnik ptasich gościach.
U mnie od rana ruch wróbli, dzwońców i sikorek.
RE: Karmnik 2017/2018 -
hogan - 01-11-2017
Obecnie nie mam fotek ptaków ale mogę pokazać, gdzie czasem obserwuję małych przybyszów.
Ta działka po lewej za przyciętymi drzewkami, jest moja
RE: Karmnik 2017/2018 -
ro_bot - 01-11-2017
Dorzucę,że posiadając karmnik warto zabezpieczyć go przed niepożądanymi gośćmi,jeżeli takie w okolicy grasują.
![[Obrazek: 1298322170_by_supercat_500.jpg]](https://kotburger.pl//uimages/services/kotburger/i18n/pl_PL/201102/1298322170_by_supercat_500.jpg)
Przyzwyczajone ptaki to dla nich łatwy łup.
RE: Karmnik 2017/2018 -
Hendi - 01-11-2017
Hogan - piękna okolica.
Ro_bot - trafna uwaga!
RE: Karmnik 2017/2018 -
Wąsatka - 02-11-2017
Pamiętam jak tata wieszał kawał słoniny na jabłonce. Robił tak, kiedy była sroga zima.
W miastach jest problem z dużymi ptakami, które wyjadają małym. Kilka razy zostawiłam coś na balkonie i małe sikorki nie miały szans ze srokami. I poruszana kwestia przyzwyczajania ptaków do jedzenia. W miastach mają go więcej.
RE: Karmnik 2017/2018 -
hogan - 02-11-2017
Czy zauważyliście latem ciszę na łąkach?
Tak, to ta przerażająca cisza, bo ptaki odfrunęły do miast.
Przykre co się dzieje z naturą i to dzięki "pomocy" ludzi.
RE: Karmnik 2017/2018 -
Wąsatka - 02-11-2017
Hogan, to chyba zależy od umiejscowienia tej łąki. Osobiście ciszę na łąkach słyszę jesienią i zimą.