RE: Życie z partnerem i bez partnera -
Filip - 02-10-2017
Problem polega w niestałości natury tego świata.
RE: Życie z partnerem i bez partnera -
ro_bot - 02-10-2017
Powiedzmy,że na nieprzewidalności,bo niestałość zauważalną jest dopiero na przestrzeni kilku pokoleń
RE: Życie z partnerem i bez partnera -
hogan - 02-10-2017
Myślę, że Filipek ma rację co do tej niestałości, bo chodzi o zdrady choćby albo przede wszystkim.
Czy też na przykład, w moim przypadku, rozpad małżeństwa przez pokazanie prawdziwego ex męża oblicza
po ślubie. Wiadomo, że dziś o wiele więcej ludzi rozwodzi się czy rozstaje, niż kiedyś albo przez media, dziś
więcej wiemy...
Inną kwestią jest śmierć współmałżonka, to też rozstanie ale niezależne od dwóch stron i wtedy możemy
mówić o nieprzewidywalności bo swego męża, to ja szybko rozszyfrowałam, jak właził mi prosto pod oczy
z zapijaczoną gębą :lol:
RE: Życie z partnerem i bez partnera -
litek - 22-10-2017
Jakby nie było, Bóg stworzył Adama i Ewę- to daje wiele do myślenia
Sprawa bardzo indywidualna i osobista