Kordialne
Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych (/showthread.php?tid=2984)

Strony: 1 2 3


RE: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - hogan - 17-02-2017

Pełna zgoda, jednakże tacy ludzie, co kupują na takim targu, to nie kupują po to aby kupić tanie i używane autentyki, żeby
powiedzmy, udawać, że kupili nowe. Tacy ludzie, kupują dlatego, że chcą mieć coś, co ze względu na dobrą markę, służy
o wiele dłużej a nie stać ich na nowe. Także więc, takich ludzi, nie zaliczę do gorszych, bo to już zupełnie inna bajka. ubawa


RE: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - ro_bot - 17-02-2017

To taka bajka,że jak się nie znają to nakupują złomu i wszystko trafia do mnie :smutek:
(czasem po dwa razy).Może warto,żeby sprzęt nienadający sie do naprawy,albo w przypadku naprawy nieopłacalnej naznaczyć kilowym młotkiem?


RE: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - hogan - 17-02-2017

A jak ktoś nie wie czy nadaje się, czy nie nadaje do naprawy, tak jak ja w przypadku mego telewizora?  ubawa


RE: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - karbon - 17-02-2017

(13-02-2017, 12:33 )ro_bot napisał(a):  Kto w dzisiejszych czasach odróżni falsyfikat od oryginału?
W pewnym kiosku znalazłem zegarek Patek Philippe za 15 PLN ubawa

Już sama cena wskazuje że to lipa. Dla nawet z lekka oznajomionych w temacie wygląd zegarka zza szyby w autobusie co koło takiego kiosku przejeżdża. 
Tylko ludzie co nie znają tematu nie odróżnią ale im nawet nawa Patek nic nie mówi więc nawet nie zwrócą uwagi.


RE: Falsyfikaty i podróby, zmieniają ludzi na gorszych - hogan - 17-02-2017

(17-02-2017, 17:58 )karbon napisał(a):  Tylko ludzie co nie znają tematu nie odróżnią ale im nawet nawa Patek nic nie mówi więc nawet nie zwrócą uwagi.

Coś w tym jest, bo pamiętam jak jednej znajomej, oddałam kurtkę, przyjęła, podziękowała i tyle. Tak jakby dostała
coś ze szmateksu. :zdziwienieke:  Ja za taką kurtkę, chyba nogi bym wycałowała, to była Dior.