RE: Gitara klasyczna -
Wąsatka - 02-02-2017
(02-02-2017, 1:42 )ro_bot napisał(a): Dzięki Hoguś.
Kiedyś oprócz wklejania spróbuje jeszcze coś zagrać.
Czytasz mi w myślach.
RE: Gitara klasyczna -
hogan - 02-02-2017
Czekamy z utęsknieniem na nagranie z Twoim graniem a może i z zaśpiewaniem?
Tu facet udziela lekcji do różnych polskich piosenek, czyli gra i razem tłumaczy chwyty. Ma tego więcej
na swoim profilu:
RE: Gitara klasyczna -
ro_bot - 02-02-2017
Przy klasycznej gitarze się nie śpiewa.

Spróbuję potrenować i zobaczyć,znaczy się usłyszeć co z tego wyjdzie.
RE: Gitara klasyczna -
hogan - 02-02-2017
To nie flet czy harmonijka ustna aby nie było można przy niej śpiewać. Nie wymiguj mi się tu
RE: Gitara klasyczna -
Wąsatka - 03-02-2017
Powoli wgryzam się w temat, aż się boję co będzie dalej.
Sonata księżycowa.
RE: Gitara klasyczna -
ro_bot - 03-02-2017
Struny nylonowe dają za słaby dźwiek,żeby udało im sie konkurować z wrzeszczeniem.
Do tego wynaleziono gitarę akustyczną z metalowymi strunami.
No ale to już nie moja bajka.
Nie bój sie Wąsatko.Najwyżej mnie wyśmiejecie.Śmiech to zdrowie
RE: Gitara klasyczna -
hogan - 03-02-2017
Jak wyśmiać? Jesteś niepoważny
RE: Gitara klasyczna -
ro_bot - 03-02-2017
Poważny będę kiedyś W długim przedmiocię,trochę smutnym.
Ale na to przyjdzie jeszcze czas
RE: Gitara klasyczna -
Wąsatka - 03-02-2017
(03-02-2017, 23:20 )ro_bot napisał(a): Struny nylonowe dają za słaby dźwiek,żeby udało im sie konkurować z wrzeszczeniem.
Do tego wynaleziono gitarę akustyczną z metalowymi strunami.
No ale to już nie moja bajka.
Nie bój sie Wąsatko.Najwyżej mnie wyśmiejecie.Śmiech to zdrowie 
Nie Twojego wykonania się boję, tylko kolejnego uzależnienia muzycznego.
ro_bot napisał(a):Poważny będę kiedyś W długim przedmiocię,trochę smutnym.
Ale na to przyjdzie jeszcze czas ![[Obrazek: 30de6na.gif]](http://i62.tinypic.com/30de6na.gif)
Taaa, jeszcze sobie ją zbij i zobacz czy wygodna.
RE: Gitara klasyczna -
hogan - 04-02-2017
(03-02-2017, 23:31 )ro_bot napisał(a): Poważny będę kiedyś W długim przedmiocię,trochę smutnym.
Ale na to przyjdzie jeszcze czas 
A może nie będziesz...
Dobra, wracamy do tematu a Ty, bądź poważny :zdziwienieke: