RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Wąsatka - 26-04-2020
Zawsze dręczyło mnie jedno pytanie: dlaczego człowiek musi cierpieć za grzech pierworodny? Skoro sam nic złego nie zrobił. To chyba pytanie do innego tematu.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Boldusia - 26-04-2020
Dzieci do Kościoła na religię nie chodzą. Uczą się w szkole.
A dalej. O rany ile pytań, to o niepokoju świadczy, ale to wyżej już pisałam.
Nie trzeba się martwić, bać też nie, w niewierzących Bóg wierzy.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Dorcik - 26-04-2020
(26-04-2020, 14:23 )Wąsatka napisał(a): Zawsze dręczyło mnie jedno pytanie: dlaczego człowiek musi cierpieć za grzech pierworodny? Skoro sam nic złego nie zrobił. To chyba pytanie do innego tematu.
Też się nad tym zastanawiałam

Pamiętam tez sytuacje ba..ksiedza z naszej parafii...jak ciągle straszył ludzi że każdy z nas musi odpokutować za grzechy kogoś tam w 5 pokoleniu czy jakoś tak..Zawsse się zastanawiałam dlaczego ja muszę iść do piekła za grzechy kogoś o kim nie mam zielonego pojęcia a tym bardziej cierpieć za jego grzechy.
Okropny ten ksiądz był
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Halloween - 26-04-2020
(26-04-2020, 14:49 )Dorcik napisał(a): Okropny ten ksiądz był
Księża to są ludzie jak my wszyscy.
Czynią dobro lub zło.
W ostatnich czasach chrześcijaństwo w odwrocie.
Tutaj rola księży bardzo duża, wina ich ogromna.
Ot księża to ludzie i sutannę nie zawsze w tym samy celu zakładają.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Boldusia - 26-04-2020
Na poprzedniej stronie o Średniowieczu było.
Rozwieję jeden tu przedstawiony stereotyp. Średniowiecze takie ciemne i zacofane nie było.
To rozwój nauki, kultury i technologii. Dziwne nie? Tego też się można dowiedzieć.
Celowo się je tak przedstawia, jako to zacofane i ciemne, gdyż to epoka katolicka.
Średniowiecze to rozwój astronomii, medycyny i sztuki. Uczelnie- to też wtedy.
I prawo. Też wtedy, np. zabroniono samosądów. inkwizycja- wiem z czym się kojarzy, i tu nie idzie o narzędzie tortur.
Inkwizycja unowocześniła złagodziła, unowocześniła system sądowniczy.
Święte Oficjum jako pierwsze zabroniło tortur dzieci, starców, kobiet w ciąży. Sądy świeckie nie przejmowały się takimi sprawami.
Dużo tu stereotypu. Ale dzięki, bo fajnie się czyta to Państwa popieranie i wspieranie.
Dlaczego, dlaczego, dlaczego? Dużo tu tego. Nie trzeba się niepokoić. Bóg w niewierzących też wierzy.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Halloween - 26-04-2020
(26-04-2020, 15:37 )Boldusia napisał(a): Bóg w niewierzących też wierzy.
A ja siebie zdefiniować nie potrafię.
W każdym razie...
Masz wiele racji... cala droga człowieka, to jest jego rozwój.
Inkwizycja... ba nawet spalanie na stosie nie rzadko spotykało ludzi, których uczynki w tamtym czasie tylko współpracą z diabłem dawało się wytłumaczyć.
My jesteśmy różni, nie da się człowieka na podstawie jego pozycji, zawodu, ubioru... ocenić.
Tak jak dzisiejsi lekarze... ukryci, zalęknieni, bo wirus czyha... pozostawili swoich pacjentów.
Jak głowa kościoła, bardziej dbający o samopoczucie muzułmanina, jak o dobro wyrzynanych, atakowanych chrześcijan...
My jesteśmy ludzie, nic w nas boskiego.
A wiara... kiedyś długim procesem podkopywana była, protestanci protestowali.
Może jej całkowity upadek, tego konsekwencje... wiary powrót spowoduje?
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Wąsatka - 26-04-2020
(26-04-2020, 14:24 )Boldusia napisał(a): Dzieci do Kościoła na religię nie chodzą. Uczą się w szkole.
A dalej. O rany ile pytań, to o niepokoju świadczy, ale to wyżej już pisałam.
Nie trzeba się martwić, bać też nie, w niewierzących Bóg wierzy.
Najlepiej nie pytać. Klapki na oczy i walić do przodu. Przyjmować wszystko jak leci.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 26-04-2020
Wystarczyło abyś odniosła się Boldusiu do zdania pogrubionego, reszta to uzupełnienie tego zdania. A Ty wszystko ominęłaś, dlaczego?
Wierzysz i nie wiesz w co wierzysz? Nie wiesz skąd to się wzięło a piszesz o tym?
(26-04-2020, 14:05 )hogan napisał(a): Boldusia napisał(a):Uwiera, przeszkadza, i dlatego- dlaczego tyle jest. To niepokój.
O tyle jest wierzącym łatwiej, bo jest spokój.
Ale proszę się nie martwić, nie ma ludzi niewierzących. W ateistów też wierzy Bóg.
Mi chrzest w niczym nie przeszkadza. Robili to rodzice, ja nie byłam tego świadoma i nawet jeśli chodziłabym do kościoła, to
taki chrzest nie liczyłby się dla mnie. Jezus nakazywał chrzcić tych, którzy są tego świadomi.
A i taki chrzest w niczym by mi nie przeszkadzał i nie dawałby spokoju, bo jak, w jaki sposób?
Że ktoś pójdzie do nieba?
Tak mogą myśleć tylko ludzie w wierze choćby katolickiej. Ja nie potrafiłabym sobie wyobrazić, że można żyć bez tlenu.
I skąd o tym wiesz, w co wierzy Twój Bóg(przez grzeczność piszę z dużej litery)?
Nikt go nie widział, to i rozmawiać z nim nie mógł a więc skąd to możesz wiedzieć czego on chce czy kogo kocha czy w kogo wierzy?
Od tych panów w czarnych habitach?
A oni skąd to wiedzą?
Z książek napisanych przez takich jak oni?
Bez urazy ale w XXI wieku, ciężko jest coś takiego przyjąć na klaty. W średniowieczu owszem ale nie dziś.
dziś dzieci chodzą do kościoła, na religię ale zdają sobie dobrze sprawę, że to tylko wymysł, na który muszą się godzić
aby nie podpaść rodzicom.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 26-04-2020
Bóg kojarzy mi się z kościołem a kościół to zło o czym są niezbite dowody.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Boldusia - 26-04-2020
Jesteśmy ludźmi i nic boskiego w nas nie ma, we mnie też. Pewnie że tak Hall
Święty Kościół grzesznych.
Protestanci, tak był podział chrześcijaństwa na wschodnie i zachodnie. Schizma- 1054 rok.
My jesteśmy zachodni- katolicy bo uznajemy prymat Papieża. Protestanci to też chrześcijanie, tak jak my.
Czy ludzie odchodzą z Kościoła tak odchodzą, to jest.
I duża jest wina księży. Widziałam film Sekielskich i "Kler"Smarzowskiego. Nabałaganione jak jasny czort.
Księża to pedofile, często o tym słychać. Nie mam zamiaru usprawiedliwiać zła.
Jeśli ktoś popełnił przestępstwo, to powinien ponieść karę, bez względu na to kim jest.
Ale też jest tak, że to jest takie bardzo medialne, bo o tych co dobro, nudne przecież. Ksiądz jest człowiekiem nie Bogiem.
Uderza się w katolików, jakby inni samo tylko złoto.
Czasem mam żal do Franciszka, bo gromy powinien, ale On dużo dobrego robi. Prymas Polak też.
Czy upadnie nie, chociaż pewnie się zmieni, już się zmienia. Ale też jest tak, że Europa starzeje się, i to co teraz się dzieje,
to inna religia. Mam nadzieję, że nie doczekam