RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 30-04-2018
Ale pułkownik od psów fajnie brzmi. Podoba mi się.
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 30-04-2018
A skąd ten pułkownik?
RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 01-05-2018
No sama pisałaś wcześniej o pułkowniku na emeryturze od tresury psów.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(16-11-2016, 21:56 )hogan napisał(a): ...
Zrobili mnie tam pułkownikiem na rencie, co zajmowała się tresurą psów wojskowych. :zdziwienieke:
No i jak tu nie przytaknąć? Toć to jak zaszczyt.
Pewnie zaraz dostanę opieprz że post pod postem piszę ale to nie specjalnie tylko "tak wyszło". Że się może tak wytłumaczę.
RE: Miasta, których nie lubisz -
Greg1986 - 01-05-2018
Miasta których nie lubię... Przede wszystkim są takie miasta gdzie panuje nieporządek oraz niebezpieczeństwo. Wymieniłbym ich sporo tam gdzie miałem okazję postawić nogę. Między innymi są to okolice Wałbrzycha i Katowic. Pijaki zaczepiający ludzi przechodzących spokojnie po chodniku. Druga sprawa wieczorem w takich miejscach najlepiej poruszać się w grupach niż samemu.
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 01-05-2018
Wałbrzych też bardzo źle wspominam. Okradli mnie tam w hotelu.
Karbonku, właśnie o tym myślałam, dlatego się śmiałam ale zapomniałam, że o tym pisałam.
RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 02-05-2018
Wałbrzych kojarzę z dziurawych dróg. Ale jak ostatnio tam byłem to coś tam robili. Z rok już minęło więc może się coś zmieniło. A i w nocy jak dojeżdżałem do Wałbrzycha to wypadek po drodze mijałem. Utrudnienia ale poszkodowany ktoś był bo bardzo źle auta wyglądały. Z podporządkowanej się ktoś wpakował pod inne auto.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
A chyba to już ze dwa albo trzy lata temu było a nie rok jak napisałem bo ten czas zapiernicza jak wściekły...
RE: Miasta, których nie lubisz -
cichutkiszept - 02-05-2018
Ja mało jeżdżę to i mało znam ale nie przepadam za Warszawą
RE: Miasta, których nie lubisz -
ewus - 09-07-2018
A ja byłam w Łodzi i zupełnie nie podoba mi się to miasto. Ma w sobie coś takiego, że ni w ząb nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji. Warszawa też niezbyt, Kraków zupełnie przereklamowany, wszędzie stada ludzi ale właśnie ta nieszczęsna Łódź mnie dobija
RE: Miasta, których nie lubisz -
Siwy - 10-07-2018
(09-07-2018, 21:49 )ewus napisał(a): A ja byłam w Łodzi i zupełnie nie podoba mi się to miasto. Ma w sobie coś takiego, że ni w ząb nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji. Warszawa też niezbyt, Kraków zupełnie przereklamowany, wszędzie stada ludzi ale właśnie ta nieszczęsna Łódź mnie dobija
W Mieście Łodzi mieli fajnego hipopotama w ZOO. Dziadek z ojcem mnie nim straszyli, bezskutecznie.
Ponoć już hipciu kojtnął.
Niech mu ziemia lekką będzie.
Dla mnie Łódź i wogóle tamtejsze okolice z dzieciństwem się kojarzą, czyli widzę w lepszych kolorach, mało obiektywny jestem.
Wawka to inne dzieje, Kraków też.
Katowice mało znam.
Muszę poważnie przemyśleć sytuację. Może padnie na Świnoujście?
Wiele razy tam byłem i ani jednej knajpy, bloku nie widziałem. Jedynie plaże nocą i w zimie.
RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 10-07-2018
W Łodzi jestem często. To miasto mnie niczym nie zachwyca. Dziurawe drogi, odrapane kamienice, dużo pijaków i ćpunów.
W Świnoujściu mieszkałem i bywam co jakiś czas. Jest mnóstwo knajp i bloków. Siwy może miejscowości pomyliłeś. Tam od zawsze było dużo knajp. Fakt że poza sezonem głównie na niemieckiego turystę nastawieni co mnie wkurza.