Kordialne
Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? (/showthread.php?tid=2764)

Strony: 1 2 3


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - bonaparte - 16-10-2017

Ostatnio mi koleżanka powiedziała że dla niej chłop zarabiajacy mniej niż 7 000 jest nikim.


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - hogan - 16-10-2017

Mogłeś jej powiedzieć, że taniej ją wyniesie, kupienie maszyny do drukowania pieniędzy ubawa2


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - jankobzykant - 17-10-2017

(16-10-2017, 19:08 )bonaparte napisał(a):  Ostatnio mi koleżanka powiedziała że  dla niej chłop zarabiajacy mniej niż 7 000 jest nikim.

Od razu nikim. pieteczkka Jest bidokiem. Bidny ale gość.


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - Dorcik - 18-10-2017

Hogan chyba mamy za małą siłę przebicia ,hehehe :zdziwienieke: :zdziwienieke:
My Tu ,że rowerek pod pachę i fruuu
A Panowie jak nakręceni ,że bez auta to bidoki ,ech i jak ma byc dobrze oczko


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - hogan - 18-10-2017

No bidoki, bo to auto się psuje a to trza mózgownicę wysilić żeby prawko zdać a to nie lada wyczyn u Tych z Marsa. ubawa2


RE: Facet bez samochodu jest nikim w oczach kobiet? - karbon - 21-10-2017

(16-10-2017, 19:08 )bonaparte napisał(a):  Ostatnio mi koleżanka powiedziała że  dla niej chłop zarabiajacy mniej niż 7 000 jest nikim.

Materialistka. Nie ważny dla niej jest człowiek a status w społeczeństwie itd... Świadczy to tylko o kompleksach typu słabe pochodzenie,  słaba kondycja finansowa itd...
Pieniądze dla utrzymania rodziny są ważnym elementem ale nie najważniejszym. Moim zdaniem takie osoby nie są dobrymi kandydatkami na matkę i życie w rodzinie. Z reguły takie stwierdzenia padają z ust kobiet co to uważają że... A ugryzę się w język...


Nebo napisał(a):Nie mam bo nie mogłem a i tak potrafią się oglądać.
Samochód dla mnie to ostateczność, może dlatego, gdyż wiele rzeczy potrafię załatwić przez internet.
Potrafiłem cały rok pracować przez internet(zero dojazdu do pracy), rozmawiam z ludźmi przez internet(chociaż czasem miło się spotkać). Zakupy też przez internet(ostatnio próbowałem normalnie, ale wyszło mi bokiem i się nie udało kupić to czego chciałem a pół dnia z głowy). Wiele spraw urzędowych też udaje mi się załatwić przez internet o bankach już nie wspominając.
Żartuję więc, że auto byłoby mi potrzebne głównie by dojechać do kogoś na seks. [Obrazek: am9rog.gif] Ale tu wystarczy stary poczciwy autobus, gdzie mogę się nieco "uspołecznić". Swoją drogą nie każdy ma Skype a uścisnąć dłoń można tylko osobiście. [Obrazek: ddnfye.gif]

Ale mieć rodzinę przez internet się nie da.