RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
Filip - 10-09-2016
(09-09-2016, 22:14 )hogan napisał(a): Jimmy, już Ci to wyjaśniałam na podstawie Biblii, nikt, nikogo nie zabrał do Nieba, bo Eliasz potem nadal był na ziemi, nie szerz
takich bajek proszę.
Hogan kochanie litości. To co mówisz nijak logiki się nie trzyma. Jeśli ktoś był np. w Rzeszowie i z Rzeszowa wrócił, to nie jest argument, że Rzeszowa nie ma. Skoro był w Rzeszowie to znaczy, że to miejsce istnieje. W 2 księdze kapłańskiej w rozdziale 2 jest przedstawiony opis wzięcia do niebios Eliasza. Nieważne czy wrócił czy nie. Oto fragment:
Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios.
(09-09-2016, 20:42 )ro_bot napisał(a): W czasach biblijnych dominował geocentryzm i nikomu nawet przez myśl nie przeszło,że gdzieś poza Ziemią może istnieć życie.Pojęcie Nieba w Biblii nie jest jakoś dokładnie sprecyzowane,przynajmniej nie natrafiłem na taki opis.
No popatrz Ty w wieku XXI używasz słówka niebo. Autor biblijny mówi o niebiosach, czyli nie o jednym miejscu. Złożoność kosmosu ma nam mniej więcej ukazać, złożoność "niebios". Mimo, że nasz świat jest tylko jednym z uniwersum, na dość niskim poziomie świadomości. Zostaliśmy do niuego podłączeni i sobie w nim żyjemy. Po śmierci zostaniemy podłaczeni do innego uniwersum. Eliasz miał możliwość bez odłączenia, czyli śmierci zobaczyć jak to wygląda w innym wyższym świadomościowo uniwersum (niebiosie). Każdy by tak chciał, ale Bóg dał taką możliwość nielicznym.
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
hogan - 10-09-2016
Filipku, czy znasz człowieka, który zostałby wzięty do nieba a potem z niego powrócił na ziemię?
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
Krzysiek - 10-09-2016
(10-09-2016, 10:07 )hogan napisał(a): Filipku, czy znasz człowieka, który zostałby wzięty do nieba a potem z niego powrócił na ziemię? 
Azaliż nie zdarzyło Ci się Nadobna Izabello wykrzyknąć: - byłam w siódmym niebie!
Jeśli nie, to co najlepsze jest wciąż przed Tobą....
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
hogan - 10-09-2016
Tak, zdarzyło mi się i zapewne Eliasz też był w takim właśnie niebie
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
Filip - 10-09-2016
(10-09-2016, 10:07 )hogan napisał(a): Filipku, czy znasz człowieka, który zostałby wzięty do nieba a potem z niego powrócił na ziemię? 
Nie wiem co rozumiesz przez słówko niebo. Ale znam ludzi, którzy opisują jakieś dziwaczne rzeczy. Autor biblijny pisze o niebiosach. Ja rozumiem to jako różne wszechświaty, z resztą jak czytam co piszą wyznawcy innych religii, to mówią o tym samym.
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
hogan - 10-09-2016
Wróćmy może jednak do tematu o poczynaniach naukowców a religię zostawmy na inne tematy.
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
ro_bot - 10-09-2016
A tak swoją drogą,to ciekawe,czy te prawdopodobne byty na innych planetach osiągnąwszy poziom myślenia abstrakcyjnego utworzyły coś na kształt tego co my nazywamy religią?
Myślę,że tak i już milczę...
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
hogan - 10-09-2016
Zakładając, że Bóg istnieje, to także uważam, że inne istoty w kosmosie, mają swoją religię, jak by jej nie nazwał ale z pewnością
szukają czegoś ponad sobą, tak jak my, bo tak jak napisałam, zakładając, że Bóg istnieje, to człowiek jest tak stworzony, że
potrzebuje Boga. Kto wie, może Oni nas uważają z powodu nieosiągalności za swoich Bogów?
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
ro_bot - 10-09-2016
(10-09-2016, 11:20 )hogan napisał(a): zakładając, że Bóg istnieje, to człowiek jest tak stworzony, że
potrzebuje Boga.
Szkoda,że mój dzisiejszy limit dodawania punktów reputacji wyczerpał sie.
RE: Nowa koncepcja w poszukiwaniu życia poza ziemią -
Filip - 10-09-2016
(10-09-2016, 10:35 )hogan napisał(a): Wróćmy może jednak do tematu o poczynaniach naukowców a religię zostawmy na inne tematy. 
Z punktu widzenia naukowego wygląda to biednie, za mało materiału do badania. A nauka niestety musi opierać się na dowodzie.