Kordialne
Dixieland-stany konfederacji - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Polityka/ historia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=29)
+--- Wątek: Dixieland-stany konfederacji (/showthread.php?tid=2361)

Strony: 1 2 3


RE: Dixieland-stany konfederacji - rewind - 27-04-2016

Pewnie tak.Trump akurat w tej chwili dzialalby chyba na nasza korzysc i dlatego mi sie podoba.A poza tym mam troche zblizone do niego poglady, choc do faszyzmu mi daleko.
Po prostu-mam wrazenie,ze dla niego zlo jest zlem a dobro dobrem,i nie pojdzie na zgnile kompromisy.Ale moze byc inaczej.
Reagan wiedzial (miedzy innymi od naszego Brzezinskiego) czego chce Brezniew i mu to uniemozliwil.Nie wiem czy Obama by to zrobil.Pewnie nie.A licze,ze Trump zrobi jak Reagan w razie potrzeby.


RE: Dixieland-stany konfederacji - mysz - 27-04-2016

Czytałąm o Trumpie zupełnie coś przeciwnego, że darzy sympatią Putina, popiera sposób prowadzenia polityki przez Putina wręcz go komplementuje i jest zwolennikiem ścisłej współpracy z Rosją....uważa, że kwestia Ukrainy powinna być załatwiona przez Rosję...co do Polaków, to zatrudniał na czarno...miał w Polsce wystąpić na stadionie narodowym, żeby wygłosić mowę, ale zażądał zapłaty 1 mln dolarów i ubezpieczenia na 40 mln dolarów, królewskiej obsługi, kosztownej oprawy i jeszcze dużo spełnienia oczekiwań (nie wiem na ile te informacje o jego żądaniach są wiarygodne, ale naprawdę o tym czytałam)...wnikając w jego poglądy, w przemowy które głosi, wnioskuję że Polska byłaby na straconej pozycji, gdyby został prezydentem, problemy Europy ma w nosie...trochę interesowałam się co to za gość i znalazłam tylko takie informacje i jeszcze gorsze, ale to już książkę można napisać. sadsmut3
Wydaje mi się niebezpiecznym jako prezydent USA, może rozpętać wojnę na większą skalę.


RE: Dixieland-stany konfederacji - hogan - 27-04-2016

No właśnie... dlatego twierdzę, że nie wierzę żadnym politykom... :dashi:


RE: Dixieland-stany konfederacji - przelotnyptak - 28-04-2016

Trump, po za tym że cham idiota i faszysta, okaże się najlepszym sojusznikiem Putina.
Już chce ograniczyć zaangażowanie USA w NATO i generalnie w świecie.
A kolejno okaże się, że swój do swego ciągnie.
Po za tym jego niezborność spowoduje osłabienie Stanów pod każdym względem: politycznym, gospodarczym, wewnątrzorganizacyjnym, także jako autorytetu. To taka amerykańska odmiana Kukiza, umie wrzeszczeć i nic po za tym. (bez personalnych wycieczek proszę- hogan) się nabierają i głosuja na niego.


RE: Dixieland-stany konfederacji - rewind - 30-04-2016

Niestety musze potwierdzic.Dzisiaj czytalem,ze Trump chce wycofac wojska USA z Europy Centralnej.To zburzyloby porzadek swiata po 1945 roku i nie moze tak byc.Od teraz jestem jego przeciwnikiem (chyba,ze sie wycofa z tego pomyslu).
I tak nie mam nic do gadania,ale siostra moze glosowac przeciw niemu w Chicago.

Przy czym porownanie Trumpa do Kukiza nie jest zbyt trafione.Kukiz jest patriota.Trump jest pragmatysta,ale na krotka mete.Pewnie jest przyzwyczajony do myslenia w kategoriach kwartalow rozliczeniowych lub najwyzej jednego roku,a polityka swiatowa to dziesieciolecia.Mialem nadzieje,ze bedzie nastepnym Reaganem,pomylilem sie.


RE: Dixieland-stany konfederacji - ro_bot - 30-04-2016

A tak swoją drogą,ciekawe jaka byłaby reakcja Rosjan,gdyby Amerykanie przestali ich drażnić urządzaniem im manewrów przed nosem?
Moim zdaniem to niemożliwe.Chociaż może Trump ma na pieńku z szefostwem koncernów zbrojeniowych albo ich kumplami.


RE: Dixieland-stany konfederacji - rewind - 30-04-2016

(30-04-2016, 21:58 )ro_bot napisał(a):  A tak swoją drogą,ciekawe jaka byłaby reakcja Rosjan,gdyby Amerykanie przestali ich drażnić urządzaniem im manewrów przed nosem?
Moim zdaniem to niemożliwe.Chociaż może Trump ma na pieńku z szefostwem koncernów zbrojeniowych albo ich kumplami.

Dzisiaj ruski pilot przelecial 15 metrow od skrzydla natowskiego mysliwca, robiac beczke.jezeli to nie prowokacja to nie wiem co nia jest.
Ruscy od dluzszego czasu prowokuja NATO, przekraczajac granice Paktu.Nie wiem po co im to.Moze sprawdzaja gotowosc albo czas reakcji.
A manewry Pakt na swoim terenie moze robic jakie chce i Putinowi nic do tego.Niech sie cieszy,ze nie ma Reagana albo starego Busha,bo za Ukraine dostalby po d..ie.