RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
Mgiełka - 24-01-2016
(22-01-2016, 13:14 )hogan napisał(a): uważam, że ten kto czyni dobrze, słusznie i sprawiedliwie, to nie ma obaw na to, aby o sobie pisać
Zauważyłam rozbieżność! khymmm:
W
realu człowiek-poczciwina ma jednak jakiś instynkt samozachowawczy. Myślę, że to wynika z bezpośredniego spojrzenia na rozmówcę, a maniera rozmówcy potrafi przystopować.
W
necie człowiek-poczciwina traci kompletnie instynkt i zaczyna się zachowywać, jak dziecko we mgle.
Czepia się każdej "latarni" (usera), który mu chlapnie
fajnie piszesz i już leci na złamanie karku, bo ktoś go rozumie?????
Pewnie ta rozbieżność wynika też z tego, że w realu nasz "bohater" tak naprawdę siedzi w kącie

a w sieci może być odważnym rozmówcą.
Ale właśnie dlaczego?
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
Jimmy - 24-01-2016
Może dlatego,że w sieci działa anonimowo.Nikt go nie widzi.
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
hogan - 25-01-2016
(24-01-2016, 22:27 )Mgiełka napisał(a): (22-01-2016, 13:14 )hogan napisał(a): uważam, że ten kto czyni dobrze, słusznie i sprawiedliwie, to nie ma obaw na to, aby o sobie pisać
Zauważyłam rozbieżność! khymmm:
W realu człowiek-poczciwina ma jednak jakiś instynkt samozachowawczy. Myślę, że to wynika z bezpośredniego spojrzenia na rozmówcę, a maniera rozmówcy potrafi przystopować.
W necie człowiek-poczciwina traci kompletnie instynkt i zaczyna się zachowywać, jak dziecko we mgle.
Czepia się każdej "latarni" (usera), który mu chlapnie fajnie piszesz i już leci na złamanie karku, bo ktoś go rozumie?????
Pewnie ta rozbieżność wynika też z tego, że w realu nasz "bohater" tak naprawdę siedzi w kącie
a w sieci może być odważnym rozmówcą.
Ale właśnie dlaczego?
Bardzo mądra wypowiedź. Odpowiem później al moje zdanie będzie deczko rozbieżne
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
gratka - 26-01-2016
Mam zaufanie do ludzi, bo w życiu spotykałam więcej życzliwych i raczej pomocnych niż wrogich.
Zauważyłam nawet, że jak mam jakiś plan, jakieś marzenie i powiem o tym wielu ludziom,
to po pierwsze zawsze znajdzie się ktoś, kto w odpowiednim czasie mi pomoże przy realizacji,
a po drugie ja się bardziej staram, aby to co ogłosiłam jako zamiar się spełniło. I się spełnia
Stawiam antytezę - im więcej o mnie wiesz, tym bardziej możesz mi udzielić wsparcia, gdy go będę potrzebować.
Trochę Ci o sobie powiem, a resztę musisz przeczytać między wierszami.
Znajomi z sieci są często traktowani na rowni z tymi realnymi, z tym, ze każdy pokazuje trochę realną, a trochę jednak podretuszowaną twarz. Tu nie ma mowy ciała,
tu sami nasze sylwetki modelujemy poprzez wpisy. Możemy pisać prawdę, a możemy fantazjować.
Mam wrażenie, że fantazjujących nie ma wielu, bo to ( z punktu widzenia psychologii) jest proces trudniejszy niż pisanie zdań uważanych za prawdę.
Czasem zdarzy się troll, ale to chyba należy do patologii....
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
mysz - 26-01-2016
Każdy kij ma dwa końce...podobnie z tym stwierdzeniem '
Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz'...
Dla tego, komu sprawia frajdę niszczenie ludzi, to ktoś o kim dużo wie jest bardzo łatwym celem, żeby go zgnoić...a dla tego, który chciałby pomagać, to wiedza o kimś, komu przydałaby się pomoc jest ułatwieniem, żeby skutecznie pomóc.
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
Mgiełka - 26-01-2016
(26-01-2016, 20:59 )mysz napisał(a): Dla tego, komu sprawia frajdę niszczenie ludzi, to ktoś o kim dużo wie jest bardzo łatwym celem, żeby go zgnoić
W sieci ma się mniejszy asortyment środków wyrazu.
W realu reakcja na czyjąś podłość może być konkretna - świnia dostanie w pysk, a nawet, jak odda to bójka często była formą bronienia swojego honoru. Jest to oczywiście "rozwiązanie" ostateczne".
W sieci obrońcy ofiary stają się często sami ofiarami, a ew. ostracyzm nie dotyka głupka, tylko skupia się na ofierze
W sieci łatwiej manipulować faktami, a słowo pisane potrafi mieć większą siłę strzału.
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
Jimmy - 26-01-2016
(26-01-2016, 13:57 )gratka napisał(a): Mam zaufanie do ludzi, bo w życiu spotykałam więcej życzliwych i raczej pomocnych niż wrogich.
Zauważyłam nawet, że jak mam jakiś plan, jakieś marzenie i powiem o tym wielu ludziom,
to po pierwsze zawsze znajdzie się ktoś, kto w odpowiednim czasie mi pomoże przy realizacji,
a po drugie ja się bardziej staram, aby to co ogłosiłam jako zamiar się spełniło. I się spełnia
Stawiam antytezę - im więcej o mnie wiesz, tym bardziej możesz mi udzielić wsparcia, gdy go będę potrzebować.
Trochę Ci o sobie powiem, a resztę musisz przeczytać między wierszami.
Znajomi z sieci są często traktowani na rowni z tymi realnymi, z tym, ze każdy pokazuje trochę realną, a trochę jednak podretuszowaną twarz. Tu nie ma mowy ciała,
tu sami nasze sylwetki modelujemy poprzez wpisy. Możemy pisać prawdę, a możemy fantazjować.
Mam wrażenie, że fantazjujących nie ma wielu, bo to ( z punktu widzenia psychologii) jest proces trudniejszy niż pisanie zdań uważanych za prawdę.
Czasem zdarzy się troll, ale to chyba należy do patologii....
A nie boisz się Gratko,e ktoś może Cię skrzywdzić jeśli będzie za dużo o Tobie wiedział ? Ja raczej nie lubie za dużo mówic o sobie.
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
gratka - 26-01-2016
(26-01-2016, 22:24 )Jimmy napisał(a): (26-01-2016, 13:57 )gratka napisał(a): Mam zaufanie do ludzi, bo w życiu spotykałam więcej życzliwych i raczej pomocnych niż wrogich.
Zauważyłam nawet, że jak mam jakiś plan, jakieś marzenie i powiem o tym wielu ludziom,
to po pierwsze zawsze znajdzie się ktoś, kto w odpowiednim czasie mi pomoże przy realizacji,
a po drugie ja się bardziej staram, aby to co ogłosiłam jako zamiar się spełniło. I się spełnia
Stawiam antytezę - im więcej o mnie wiesz, tym bardziej możesz mi udzielić wsparcia, gdy go będę potrzebować.
Trochę Ci o sobie powiem, a resztę musisz przeczytać między wierszami.
Znajomi z sieci są często traktowani na rowni z tymi realnymi, z tym, ze każdy pokazuje trochę realną, a trochę jednak podretuszowaną twarz. Tu nie ma mowy ciała,
tu sami nasze sylwetki modelujemy poprzez wpisy. Możemy pisać prawdę, a możemy fantazjować.
Mam wrażenie, że fantazjujących nie ma wielu, bo to ( z punktu widzenia psychologii) jest proces trudniejszy niż pisanie zdań uważanych za prawdę.
Czasem zdarzy się troll, ale to chyba należy do patologii....
A nie boisz się Gratko,e ktoś może Cię skrzywdzić jeśli będzie za dużo o Tobie wiedział ? Ja raczej nie lubie za dużo mówic o sobie.
Boję się Jimmy, dlatego nie ujawniam miejsca zamieszkania, nazwiska, linków pod którymi można dane o mnie w sieci znaleźć. Wyrażam swoje zdanie, ale bez uporu, staram się nie wdawać w pyskówki i raczej ustępować z drogi gdy widzę czołg na horyzoncie. Nie będę kopać się z koniem i moje nie musi być na wierzchu.
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
gratka - 08-02-2016
O czym mogłabym z takim młodym egzemplarzem pogadać? Dwa swiaty mające malo punktow wspólnych!
RE: Im mniej o mnie wiesz, tym mniej mnie skrzywdzisz -
Jimmy - 08-02-2016
No z takim młodzieńcem to chyba tylko o muzyce można pogadać,a może on tylko tak wyglada ?