RE: "Choćby skały srały"! -
hogan - 17-12-2015
Poglądy na ludzi, to też są Twoje poglądy. Mogą być i inne, na przykład czy się uznaje różne rasy czy kolory skóry
RE: "Choćby skały srały"! - Belial - 17-12-2015
No właśnie o takie poglądy mi chodziło .
RE: "Choćby skały srały"! -
hogan - 17-12-2015
Nie rozumiem. Przed chwilą pisałeś, że o ludziach to nie są poglądy.
RE: "Choćby skały srały"! - Belial - 17-12-2015
No bo o ludziach dla mnie to nie pogląd to raczej ocena
RE: "Choćby skały srały"! -
gratka - 17-12-2015
(17-12-2015, 20:13 )Belial napisał(a): Ja miałem na myśli moje poglądy na różne sprawy które mnie otaczają a nie poglądy na ludzi .
Co siedem lat wymieniają się nam prawie wszystkie komórki organizmu na nowe, jesteśmy nowymi ludźmi.
Kiedyś podobał mi się Sienkiewicz, a dziś jakby mniej,
w młodości byłam kibicem żużla, a dziś nawet nie wiem jak nazywa się najlepsza drużyna....
ważna była moda, zakupy....a teraz pozostalo mi z tego tyle, że lubię popatrzeć na ładne dziewczyny w ładnych szmatkach... Zachowuję się jak jaki uniseks

czy co?
Więc może i do poglądów nie należy się na stałe przyspawać? :wink:
Jednak to co jest dla nas szczególnie ważne - czyli system wartości - chyba pozostaje (?) i to należy pielęgnować.
RE: "Choćby skały srały"! -
hogan - 17-12-2015
(17-12-2015, 20:48 )Belial napisał(a): No bo o ludziach dla mnie to nie pogląd to raczej ocena
Belial albo kleisz głupa albo chcesz ze mnie głupa zrobić ale co post, piszesz odmienne zdanie.
RE: "Choćby skały srały"! -
Siwy - 18-12-2015
(17-12-2015, 20:48 )Belial napisał(a): No bo o ludziach dla mnie to nie pogląd to raczej ocena
Podobnie uważam.
I znowu przyszli mi do głowy tym razem wyborcy PISu....łatwowierni, niektórzy fanatycznie zacietrzewieni.(tak w przybliżeniu oceniam to środowisko...ogólnie, bo pewnie są wyjątki)
Mój pogląd na ich ideologię jest pełen nieufności, niechęci etc.
Miałem o kimś innym napisać, ale dałem sobie spokój.
RE: "Choćby skały srały"! -
gratka - 19-12-2015
W miarę stabilny jest ogólny światopogląd, bo jakoś tak każdy ma w główce poukładane, że jego umysl uważa to za logiczne. Dlatego ludzie walczą z nowymi ideami, które naruszają ich psychiczne podwaliny.Znany jest fakt, że palono na stosie, więziono, a teraz też jak jest coś nowego i rewolucyjnego, to musi wymrzeć grono starych naukowców i dopiero młodzi to przyjmują za swoje.
Każdy z nas tak ma. Prawdopodobnie jest mnóstwo materiału świadczącego o tym, że odwiedza nas kosmiczna cywilizacja, ale mnie to nie interesuje, z góry uważam to za wymysl bujnej wyobraźni, oszołomstwo.
Wiem, ze bezpodstawnie....bo jakieś prawdopodobieństwo istnieje...
Podobnie nieprzychylnie myślę o PISowskiej interpretacji katastrofy smoleńskiej