RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
Amadea - 09-10-2015
(08-10-2015, 19:47 )hogan napisał(a): Demencja starcza to całkiem co innego niż Alzheimer. Alzheimer to zanik pamięci a demencja starcza może mieć takie objawy, co
wymieniłaś. Trzeba pamiętać, że każdy człowiek jest inny. Posiada inne cechy charaktertologiczne, inne usposobienie, dysponuje innym zasobem doświadczeń. Zatem inaczej u każdej z osób dotkniętych demencją, będzie się ona rozwijać, przybierać na sile, czy też w wyniku leczenia farmakologicznego, oznaki będą ulegać złagodzeniu. W chorobie otępiennej istnieje jednak zestaw symptomów ostrzegawczych. Pierwszym z nich jest osłabiona pamięć, będąca częstym i zwykłym objawem starości lecz często właśnie mylona jest z Alzheimerem. Często i to nawet w sieci, spotkałam się, że demencję nazywa się Alzheimerem a to błąd.
Nie myle Alzheimera z demencją - wiem, czym są obie choroby, jakie są symptomy i jak się rozwijają.
Powiedziałaś jedną ważną rzecz - każdy jest inny i u każdego choroba może przebiegać inaczej, możesz znać symptomy, dokładnie wiedziec co jest co, odróżniać choroby, a u chorego moze dziać się coś odbiegającego od schematu - i co...? A wracając do tematu urządzenia, to moim zdaniem może być pomocne dla opiekunów i chorych osób, które jeszcze potrafią się samodzielnie poruszać w świecie "nas wszystkich". Potem jest tak, jak napisał Siwy - chory ma swój świat i nie potrzebuje takich urządzeń.
RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
hogan - 09-10-2015
Uważam a wręcz jestem przekonana, że obie choroby da się odróżnić, mimo że odbiegałby od schematu. Na przykład przy chorobie
starości(demencji starczej), są takie objawy jak "dziecinnienie", to zawsze da się zauważyć. A czego nie ma przy Alzheimera.
I jasna sprawa, że jak ktoś zaniemoże całkowicie, to wtedy jest potrzebna opieka, na to już nie ma innego sposobu.
RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
Amadea - 09-10-2015
hogan napisał(a):Uważam a wręcz jestem przekonana, że obie choroby da się odróżnić, mimo że odbiegałby od schematu. Na przykład przy chorobie
starości(demencji starczej), są takie objawy jak "dziecinnienie", to zawsze da się zauważyć. A czego nie ma przy Alzheimera.
I jasna sprawa, że jak ktoś zaniemoże całkowicie, to wtedy jest potrzebna opieka, na to już nie ma innego sposobu.
Nie będziemy chyba teraz porównywały chorób i symptomów, które je określają, bo nie to jest tematem.
Samo urządzenie może przydać sie opiekunowi i choremu z Alzheimerem, jeżeli choroba nie jest u niego zbyt zaawansowana - czy jak to nazwiesz(?).
Nie chcesz chyba powiedzieć, ze kiedy się bierze regularnie leki choroba nie postępuje, czy zatrzymuje się...?
RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
hogan - 09-10-2015
Siwy, sam wypisujesz bzdury i nie myśl, że ja nie widzę postów, które usuwasz, mogę nawet ten post przywrócić.
I sam nie masz o tej chorobie bladego pojęcia, to bardzo częsty błąd jaki popełniają niedoświadczeni!!!
Amadeo! Nie rozumiem co masz na myśli w swoim poście, chyba się zapętliłaś
RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
Amadea - 09-10-2015
hogan napisał(a):Siwy, sam wypisujesz bzdury i nie myśl, że ja nie widzę postów, które usuwasz, mogę nawet ten post przywrócić.
I sam nie masz o tej chorobie bladego pojęcia, to bardzo częsty błąd jaki popełniają niedoświadczeni!!!
Amadeo! Nie rozumiem co masz na myśli w swoim poście, chyba się zapętliłaś ![[Obrazek: k030.gif]](http://www.cosgan.de/images/midi/konfus/k030.gif)
Może nie będę już wracać i tłumaczyć
Wracam do tematu i swego stwierdzenia - takie urządzenia mogą przydać się opiekunom chorych z Alzheimerem
RE: Nowa udoskonalona metoda podawania leków -
hogan - 09-10-2015
(09-10-2015, 17:56 )Siwy napisał(a): (09-10-2015, 17:50 )hogan napisał(a): Siwy, sam wypisujesz bzdury i nie myśl, że ja nie widzę postów, które usuwasz, mogę nawet ten post przywrócić.
I sam nie masz o tej chorobie bladego pojęcia, to bardzo częsty błąd jaki popełniają niedoświadczeni!!!
Nie rozumiem co masz na myśli w swoim poście, chyba się zapętliłaś 
Przez grzecznośc; tylko usunąłem, ale potęga wypisywanychy przez Ciebie bzdur jest w stanie słonia powalić i potrzeba by racja była zawsze po Twojejy stronie, nawet jak bladego pojęcia o czymś nie masz.
Wiedza z netu to mało i jak juz to należy ją skonfrontować z kimś borykajacymy się z problemem, tzny opiekunem lub neurologiem neurologiem psychiatrą etc.
A Ty kim jesteś, że uważasz się za mądrzejszego w tym zakresie co? Nikim i nie wiesz na czym te dwie choroby polegają, ja mogę co jedynie Ci co nieco wyjaśnić.
Nigdy też nie wypowiadam się o czymś, o czym nie mam pojęcia a więc licz się ze słowami, bo chamstwa znosić nie będę!