Kordialne
I nie opuszczę Cię aż po grób - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: RELAKS (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Obyczaje (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: I nie opuszczę Cię aż po grób (/showthread.php?tid=1715)

Strony: 1 2 3


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - Filip - 07-03-2016

Gratko ale w małżeństwie i poprzez małżeństwo działa Bóg, co zupełnie pomijasz w swojej wypowiedzi. ubawa W katolicyźmie trwałosc miłosci małżeńskiej jest porównywana do trwałosci miłości Jezusa do Kościoła. Jezeli małżeństwo się rozpda znaczy to, że Boga tam mogło nie być, a z całą pewnoscią można rzez, że nie ma. ubawa2


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - hogan - 07-03-2016

Gratko, bardzo słusznie prawisz ubawa2

Filipie, to Twoim zdaniem, jak ktoś ma ślub obojętnie jaki ale nie w KK, to tam Boga nie ma? zhm 
To dlaczego owej przysięgi Bóg nie ustalił, tylko zwykli ludzie?


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - Filip - 07-03-2016

(07-03-2016, 14:26 )hogan napisał(a):  To dlaczego owej przysięgi Bóg nie ustalił, tylko zwykli ludzie?
Hogan Biblie też spisali zwykli ludzie. ubawa


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - hogan - 07-03-2016

I Ty jako Katolik, piszesz, że Biblię spisali zwykli ludzie?
To tak jakbyś w Boga nie wierzył, bo każdy kto wierzy w Boga, to wie, że Biblię spisali ludzie ale niezwykli.
Niezwykli bo obdarzeni Duchem Bożym, czyli spisywali pod natchnieniem. Tego sam nie dokonałby żaden śmiertelnik.

A poza tym, wróćmy do tematu bo to nie dział religijny. slecausuuski


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - Filip - 07-03-2016

(07-03-2016, 23:30 )hogan napisał(a):  To tak jakbyś w Boga nie wierzył, bo każdy kto wierzy w Boga, to wie, że Biblię spisali ludzie ale niezwykli.
Niezwykli bo obdarzeni Duchem Bożym, czyli spisywali pod natchnieniem. Tego sam nie dokonałby żaden śmiertelnik.
Hogan oni byli tak niezwykli jak ci co przyjmowali księgi wchodzące w skład kanonu i ci co przyjęli małżeństwo jako sakrament. To ci sami "niedobrzy" katolicy. ubawa To tylko ŚJ mieszają ludziom w głowach.


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - hogan - 08-03-2016

Oj nie Filipku, Bóg Duchem Bożym nie obdarowuje na lewo i prawo, każdego zwykłego człowieka. Musi być konkretny
cel a spisanie Biblii to wyjątkowy wyczyn. Ślub jak sam wiesz, wcale do wyjątkowych nie należy, bo ludzie łamią
przysięgę. Bóg takich ludzi, nie obdarzyłby swym Duchem.


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - rewind - 26-04-2016

Zasadniczo przysiega powinna byc dochowana.
Tylko,ze powstala w czasach, kiedy nie bylo internetu, TV, cywilizacji jaka jest teraz.To wszystko powoduje rozluznienie, dopuszcza zdrade, toleruje rozne odchylenia.Zwalnia od odpowiedzialnosci.
Gdyby nie sposob wychowania w dzisiejszej cywilizacji mozna by żądać dochowania przysiegi.Ale jak mozna wymagac od kogos, komu cale zycie wmawiano,ze nie musi sie stosowac do zadnych zasad,zeby nagle byl wierny przysiedze?Niewykonalne.


RE: I nie opuszczę Cię aż po grób - hogan - 26-04-2016

Po Armagedonie, będą śluby tylko w obecności Jezusa i to On zapewne będzie takim parom błogosławił.
Dziś, musimy podporządkować się prawom ziemskim i dlatego należy też brać ślub cywilny, później
do niczego ona nie będzie potrzebny, bo nie będzie rządów ziemskich ale Boski. ubawa2