Kordialne
Zdrada- jak reagujesz? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Zdrada- jak reagujesz? (/showthread.php?tid=1559)

Strony: 1 2 3 4


RE: Zdrada- jak reagujesz? - Amadea - 22-07-2015

(22-07-2015, 21:12 )hogan napisał(a):  Mam taką znajomą co żyje pod jednym dachem z mężem, z którym rozwiodła się już parę lat temu.
Ona nie ma gdzie iść a sprzedaż mieszkania nie wchodzi w rachubę, bo jest... byle jakie i mało by za nie dostali kasy.
A więc nie mogliby później sobie kupić choćby po kawalerce.

Jeżeli się w jakiś sposób zgadzają, moga dojść do porozumienia i żyć każde swoim życiem, nie wcinając sie w drugiego, to pewnie moze być. Gorzej, kiedy kobieta nie możliwości wyprowadzenia się od faceta, a do tego jeszcze jakas przemoc - fizyczna, czy psychiczna.
Trudno mi to sobie wyobrazić....
Ja bym też nie potrafiła kochać człowieka, który mnie zdradził - na początku byłby z pewnością ból, żal ale nie zostałabym z takim mężczyzną.


RE: Zdrada- jak reagujesz? - hogan - 22-07-2015

O to chodzi, że ona nie ma innego wyjścia i mimo upokorzeń z jego strony, musi z nim mieszkać. sadsmut3


RE: Zdrada- jak reagujesz? - Amadea - 22-07-2015

Właśnie mówię, że takie kobiety są bardzo nieszczęśliwe, a życie pisze takie scenariusze, że często po prostu nie ma się wyboru i cierpieć... sadsmut2


RE: Zdrada- jak reagujesz? - hogan - 22-07-2015

Wiesz co, jak o mnie chodzi i jak miałabym męczyć się z takim draniem, to szybciej poszłabym do domu samotnej matki.


RE: Zdrada- jak reagujesz? - Shantie - 23-07-2015

(22-07-2015, 22:12 )hogan napisał(a):  Różnie miałam w życiu ale nie wyobrażam sobie abym mogła kogoś kochać po zdradzie. Podziwiam Cię slecausuuski

Umyje się gościa Domestosem i można dalej używać...
Nie no, żartuję. Po prostu zawsze wracają te dobre chwile...niestety u mnie dobre chwile przesłaniają czasem te złe i wychodzę z założenia, że nie jest sprawiedliwe, żeby jedna rzecz przekreślała całość. Tęskniłabym po prostu. Muszę zacząć się nudzić z kimś jak mops i dostrzec wszystkie możliwe wady, żeby rzucić. Zdrada to chwilowa słabość. Bo rozstanie rozstaniem, ale odwet zostaje w pamięci na całe życie...


RE: Zdrada- jak reagujesz? - hogan - 23-07-2015

U mnie też by wracały te dobre i miłe chwile ale przepłakałabym to w poduszkę, potem wstałabym, strząchnęła z siebie brud jakim otoczyłam się po zdradzie a następnie wyszłabym z domu i zajęła się swoimi sprawami z podniesionym czołem. ubawa


RE: Zdrada- jak reagujesz? - Dorcik - 07-01-2018

(11-06-2015, 22:09 )hogan napisał(a):  Sporo już dyskutowaliśmy na temat zdrady ale ciekawa jestem jak reagujecie gdy dowiadujecie się o tym, że partner was zdradził? ubawa

No chyba bym się z deka ,sorry za wyrazenie ,ale nie potrafię inaczej ,jak napoisac jednym zdaniem :

Chyba bym się nieźle wqrwiła :zdziwienieke: :zdziwienieke:


RE: Zdrada- jak reagujesz? - hogan - 07-01-2018

Jesteś bardzo delikatna ubawa2

U mnie wybaczenie ale pamięć o tym co zrobił i dosłownie won na kopach.


RE: Zdrada- jak reagujesz? - Dorcik - 07-01-2018

(07-01-2018, 17:24 )hogan napisał(a):  Jesteś bardzo delikatna ubawa2

U mnie wybaczenie ale pamięć o tym co zrobił i dosłownie won na kopach.

Wiem ,że jestem delikatna  :ubawa: :ubawa:

Ale na serio-czy wybaczyłabym ,moze po latach ,mnie by to po prostu wisiało i wybaczyłabym ,ale jednak jaks blizna/zadra tam w srodku zostalaby


RE: Zdrada- jak reagujesz? - hogan - 07-01-2018

Może jestem za bardzo stanowcza ale nie potrafię inaczej, nie umiałabym położyć się razem do łóżka
jak by nigdy nic się nie stało. Widziałabym zamiast nas, to ich razem.