Kordialne
Z "grzeczności" - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Z "grzeczności" (/showthread.php?tid=1557)

Strony: 1 2 3


RE: Z "grzeczności" - hogan - 29-06-2015

He he a dlaczego teraz wracasz do pierwszego posta, skoro same zeszłyście na temat wykorzystywania przez brak asertywności? ubawa


RE: Z "grzeczności" - Amadea - 29-06-2015

Eeee.... Hogan, od początku piszę, że jeżeli coś robimy świadomie, to nie można tego nazwać wykorzystywaniem - po prostu się na to zgadzamy, a jeżeli na coś sie pozwala, to nie jest to wykorzystywanie. Nic do tego nie ma asertywność. Jeżeli ktoś chce, zebym za niego pracowała po godzinach i zgadzam sie pomimo tego, ze mam inne plany, to jest brak asertywności, a nie taki przykład, jak podałaś z autobusem, czy przepuszczeniem w kolejce.


RE: Z "grzeczności" - hogan - 29-06-2015

No i zgadza się, przykłady które podałam wtedy nie tyczyły się z jednej strony asertywności a z drugiej tak.
Z jednej tyczyły się jeśli ktoś nie umie odmówić.
Z drugiej nie tyczyły się jeśli ktoś mimo wszystko, nawet jak nie chce to usiądzie z grzeczności. ubawa2


RE: Z "grzeczności" - Amadea - 29-06-2015

Mimo tego, ze praktycznie obie sie ze soba zgadzamy - mówimy o dwóch różnych rzeczach slecausuuski


RE: Z "grzeczności" - hogan - 29-06-2015

Wydaje mi się, że po prostu są to sprawy zawsze w jakiś sposób wiążące się z sobą, jak też możliwym jest napisanie
wszystkiego z dwóch różnych aspektów a ja jestem tylko przekorna, bo dzięki temu temat pociągnęłyśmy na dwie strony :lol: