Kordialne
Ubiór i fryzury - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Ubiór i fryzury (/showthread.php?tid=1252)

Strony: 1 2 3 4


RE: Ubiór i fryzury - Filip - 16-06-2015

Hogan obawiam się, że z Twoim podejściem nie znajdziesz zbyt wielu rozmówców. ubawa


RE: Ubiór i fryzury - hogan - 16-06-2015

Brawo Krzysiu! ubawa2

Zaraz do tego wrócę.

Filipku, dlaczego? Myślę, że warto jest czasem pewne kwestie wyjaśnić, nieprawdaż?


Teraz co do wagi włosów...

Według schematu jaki podałeś, wychodzi, że:





Jedna gera to 0, 57 gram
1 sykl, to 20 gera= 11, 4 grama


A 200 sykli włosów królewskiej wagi to 220,8 grama


Teraz!


Ile to jest kilogram włosów?


Otóż mam Wam niespodziankę!
Kiedyś będąc u fryzjera(dokładnie 3 lata temu), ścięłam swoje włosy, które były
bardzo długie, miały(te już ścięte, drugie tyle zostało na głowie) długość 67 cm.


Ich waga była to: 330 gram
Mam włosy bardzo grube i gęste.


I teraz... podejrzewam, że włosy opisane w Biblii były co najmniej dwa razy grubsze i gęstsze od moich.
Moje podejrzenie wysnuwam z tego, że tamci ludzie byli bliżej od ludzi stworzonych przez Boga a więc
mieli włosy bardziej idące w kierunku doskonałości.


Także więc mój wniosek jest taki, że nie miał włosów dłuższych niż do ramion.



RE: Ubiór i fryzury - hogan - 16-06-2015

Wyliczenie jest prawdopodobnie błędne, właśnie to analizuję.

50 sykli odpowiada 11, 4 grama a nie jeden sykl.

A więc wychodzi na to, że jak opisane włosy miały 200 sykli, to ważyły tylko:
50x 4= 200 a więc

45, 6 grama.

Były o wiele krótsze niż podałam w powyższym opisie!

Z wiki:

Sykl (gr. síklos, hebr. sekel - waga) – starożytna jednostka miary - masy. Równa była 2 beki. 50 sykli odpowiadało 1 minie. Według dzisiejszych miar równa była ok. 11,4 gram.

A więc jedna mina to 50 syki, które ważyły 11, 4 grama.



RE: Ubiór i fryzury - Adamus123 - 18-06-2015

(15-06-2015, 10:10 )FigGa91 napisał(a):  dla mnie to trochę przesada, wychodzi na to, że nie mogę nosić spodni (bo to raczej męskie) ani ściąć włosów na krótko. a przecież jest tyle wspaniałych kobiecych, krótkich fryzur! tyle lat nosiłam krótkie włosy, praktycznie cały czas. w ostatnich latach dopiero zaczęłam zapuszczać.

Ja noszę kucyk i kolczyk.
Moja mama i ciotka uwielbiają spodnie . Fryzury krótkie -bo wygodniej...  
W ogóle nie słuchają nakazów kościoła, bo do niego nie chodzą.


RE: Ubiór i fryzury - FigGa - 18-06-2015

kolczyk to ja mam nawet w brwi :lol:


RE: Ubiór i fryzury - Filip - 19-06-2015

(16-06-2015, 13:55 )hogan napisał(a):  Filipku, dlaczego? Myślę, że warto jest czasem pewne kwestie wyjaśnić, nieprawdaż?
No tak lubisz przypominać, że jesteś administratorem. :smutek: Forum ma swoje ograniczenia i mysli trzeba zawierać w jednym poście. W moim poprzednim poście #17 nie odnosiłem sie tylko do Twojej wypowiedzi, zrobiłem nowy akapit na nowa mysl w poście. Ale poszło nieważne. ubawa

Odnośnie tematu zgodnie z tym co twierdził Orygenes uważam, że Biblia pisana jest językiem alegorycznym i trzeba na nią patrzeć jak na człowieka czy otaczajacy nas świat - z trzech stron czy poziomów: ciała, duszy i ducha. Ty skupiasz się jedynie na ciele czyli literze, nawet dokonujesz pomiarów i obliczeń. Mówisz podchodzisz do sprawy naukowo. A niestety jak twierdził Orygenes umiejetność czytania Biblii to dar. Gdy Biblie czytamy bez tego daru, to pozostaniemy na poziomie kolczyków i pukli włosów.


RE: Ubiór i fryzury - hogan - 19-06-2015

W którym miejscu zasugerowałam cokolwiek o tym, że jestem administratorem? :o  Zauważ, że nawet celowo "nie noszę" takiej plakietki. oczko

A czy nie uważasz, że logicznie może do Biblii podchodzić tylko naukowiec? Spójrz na to właśnie z tej strony i dlatego wolę wszystko
sprawdzić wraz z moją wiarą a wtedy dopiero mam pełny obraz wszystkiego. Jak podchodziłabym tylko z wiarą, to wyszłoby masło maślane
i nic by mi się nie zgadzało. A ja wierzę, że Bóg dał Biblię w taki sposób, takim słowem spisanym aby każdy mógł ją pojąć a jak ktoś
ma z tym problemy, to właśnie dlatego, że nie próbuje tego zgłębić i co jedynie "klepie" formułki jak mantrę a to mija się z celem i myślę, że
nie tego od nas oczekuje Bóg, On chce abyśmy poznali Biblię, Jego Słowo jak też dzięki Biblii poznali Jego.


RE: Ubiór i fryzury - Filip - 19-06-2015

(19-06-2015, 9:59 )hogan napisał(a):  A czy nie uważasz, że logicznie może do Biblii podchodzić tylko naukowiec?
Ale jaką przyjąć metodologię badań, jeżeli badamy postać i działanie Boga?

Izaak Newton badając procesy fizyczne miał świadomość, że bada jedynie sprawy materialne tego świata, dlatego był jednym z członków iluminatów.


RE: Ubiór i fryzury - hogan - 19-06-2015

Słowo, Słowo Boga możemy badać ubawa2


RE: Ubiór i fryzury - Siwy - 19-06-2015

(19-06-2015, 11:38 )hogan napisał(a):  Słowo, Słowo Boga możemy badać ubawa2

Bez urazy, ale tego typu badanie, nie tylko Twoje, to jest z pozycji laborantki a nie badacza.
Jak można badać przekaz analizując wyrwane z kontekstu, czasem sprzeczne zapisy. Pisane to było w innych czasach i inny odbiorca był kilka tysięcy lat wstecz. Ważna jest całość nie detaliczne analizy.
Moim skromnym zdaniem. hi