RE: Neutralność w świecie Szatana -
hogan - 06-04-2015
Krzysiu, nigdy nie myślałam w ten sposób, że za zło mogą być winni też ludzie, którzy milczą ale na logikę biorąc, zgadzam się z tym, bo jak ludzie głośno by wołali aby iść drogą prawości, to mniej zła by było na świecie.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
Lenovo - 10-12-2016
(29-03-2015, 13:54 )hogan napisał(a): Chyba każdy wie, że tym światem rządzi Szatan a więc mam takie pytanie... czy można w świecie Szatana żyć neutralnie?
Czyli nie służąc Bogu ani Szatanowi?
Odbieram to pytanie wstępne, jako indywidualnie kierowane.
Nie! Nie można. To tak, jakby być we wnętrzu pomieszczenia z zatrutym powietrzem, i do wyporu mamy możliwość wyjść na zewnątrz, aby zaczerpnąć czystego powietrza. Takich pomieszczeń z powietrzem zmieszanym z różnymi substancjami trującymi może być tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy, ale czyste i nie skażone, zawsze będzie na zewnątrz. Albo oddychamy czystym powietrzem, albo skażonym. Nie da się wyjść na neutralne miejsca, i żyć, bo musiałoby to być miejsce, gdzie nie ma nic, czyli w ogóle powietrza. O takim powietrzu mówi Biblia. Ap.Paweł pisze o skażonym powietrzu szatańskimi praktykami, duchem demonizmu. Natomiast Pan Jezus, w Ew.Mateusza 6:24 o dwóch panach, nie mówi o trzech, w Mateusza 7:13,14 mówi o dwóch drogach, nie mówi o trzech. A zatem nie ma jakiejś pośredniej możliwości bytowania, po za zasięgiem, któregoś z tych panów.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
litek - 06-11-2017
Co to znaczy żyć w tym świecie i nie być jego częścią ?
RE: Neutralność w świecie Szatana -
hogan - 06-11-2017
Lenovo ale chcąc, nie chcąc, bez względu na to jak byśmy nie żyli, to i tak musimy funkcjonować w skażonym
środowisku a więc, jednak jakoś da się tak żyć.
Litek, to zależy z jakiego punktu na to spojrzeć.
Może to być oddanie się swoim sprawom i zupełne ocięcie od reszty a może to być oddanie się
religii w jaką wierzymy. Jak by na to nie spojrzeć, to oznacza odcięcie od reszty, która jest w jakiś
sposób od nas inna. Więzień też jest odcięty od świata.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
Hendi - 06-11-2017
Nie być częścią świata, to nie dać się wtłoczyć w ramy tego świata. Nie dać się wtłoczyć we wzorce, które cechują ten świat.
- Postępowanie według swego widzimisię bez liczenia się z wolą Boga.
- unoszenie się puchą.
- Buntownicza postawa wobec władzy.
- Folgowanie pragnieniom opadłego ciała.
- Zdominowanie życia przez pragnienie posiadania tego, co widzą oczy.
- Popisywanie się dobrami materialnymi i domniemanymi osiągnięciami.
- Wyżywanie się w plugawej mowie i aktach przemocy.
- Opieranie nadziei i obaw na ludzkich możliwościach.
- Oddawanie ludziom i przedmiotom czci należnej Bogu.
To główne cechy ludzi, którzy są owładnięci duchem świata.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
hogan - 06-11-2017
O! Tu wyraźnie widzimy, jak Hendi z pomocą religii odcina się od świata.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
litek - 06-11-2017
(06-11-2017, 10:46 )hogan napisał(a): O! Tu wyraźnie widzimy, jak Hendi z pomocą religii odcina się od świata. 
Swiatem rządzą trzy siły- polityka, religia i komercja. Jezus Chrystus dał piękny przykład , nie angażował się w świecką działalność .
RE: Neutralność w świecie Szatana -
Hendi - 06-11-2017
(06-11-2017, 11:01 )litek napisał(a): Swiatem rządzą trzy siły- polityka, religia i komercja. Jezus Chrystus dał piękny przykład , nie angażował się w świecką działalność .
Zgadza się!
Pan Jezus koncentrował się na spełnianiu woli Bożej. I trzymał się z dala od świata podległego władzy Diabła. Dał tym samy przykład dla prawdziwych chrześcijan czyli jego naśladowców.
RE: Neutralność w świecie Szatana -
hogan - 06-11-2017
A co powiecie na odcięcie się od świata samemu, bez religii?
RE: Neutralność w świecie Szatana -
litek - 06-11-2017
(06-11-2017, 11:15 )hogan napisał(a): A co powiecie na odcięcie się od świata samemu, bez religii? 
Można tak postąpić, tylko czy zyskamy uznanie u Boga.