RE: Szczęście -
Siwy - 09-04-2015
(08-04-2015, 21:47 )Jimmy napisał(a): (08-03-2015, 23:23 )Siwy napisał(a): (08-03-2015, 20:51 )Jimmy napisał(a): Drona na razie nad swoim podwórkiem nie widziałem.Ale słyszałem,ze nie są groźne.
Hogan a co ma tu do rzeczy moja pamięć 
Te bojowe są. Zależy co przenoszą.
![[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRutUGcsB98DuX4GelT91g...pM-bBf3K7g]](https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRutUGcsB98DuX4GelT91gM7XFT3UOJIqFkURYI09F9pM-bBf3K7g)
Nie wiedziałem,że są bojowe drony. 
Jimmy takie zabawki najpierw ma wojsko potem dlugo dlugo nikt.... potem dopiero dla ogółu.
RE: Szczęście -
Krzysiek - 09-04-2015
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni,
wtedy nawet łzy
będą smakować
jak szczęście..
RE: Szczęście -
hogan - 09-04-2015
Tak Krzysiu, zgodzę się z Tobą i to na przykładzie programu jaki wczoraj oglądałam, czyli "Dom nie do poznania". Wiem, że program sam w sobie jest naciągany i powodujący niejednemu telewidzowi aby łza się zakręciła w oku ale mi chodzi o to co przezywają Ci ludzie, dla których ekipa a nawet ludzie z całego miasta, pomagają postawić nowy dom. Często tacy ludzie żyją z myślą, że im nic się nie należy, że widocznie tak było im dane spędzić życie na tym łez padole, że nikt ich nie lubi i nie chce im pomóc ale w tej chwili, chwili stawiania domu, zjawiają się ludzie, którzy nawet może ich nie znają i ciesz się wraz z nimi, że mają nowy dom. Czy to nie cudowne szczęście, po latach poczuć się docenionym przez innych, że zobaczy się, iz inni nas kochają?
Miłość Bliskiego, to chyba jest najważniejsze szczęście, bo jak ona towarzyszy, to można góry przenosić.