RE: Szampan i sabrage -
hogan - 28-12-2014
Bonaparte, to jest u Nas od dość już dawna i jest stosowane na różnych honorowych imprezach.
Nie przyszło z Japonii lecz z Francji a do Francji zawędrowało skądś tam jeszcze indziej.
Siwy, nie jedzie się po butelce, to jest oszustwo, chodzi aby tak wycelować(jak już pisałam) między korek a koniec szyjki butelki aby odtrącić, czyli zbić/odbić kawałek szyjki z korkiem. Inaczej można nazwać odciąć, bo tak to wygląda jak już się zrobi.
RE: Szampan i sabrage -
Nebo - 29-12-2014
A ten otworzył nożem.
RE: Szampan i sabrage -
Siwy - 29-12-2014
(29-12-2014, 5:46 )Nebo napisał(a): A ten otworzył nożem. 
No jednak da sie, przy odpowiednio szybkim uderzeniu utràciç koñcowke szyjki.On to nawet nie ostrzem zrobil, tylko ta tepà krawedzià.
RE: Szampan i sabrage -
karbon - 29-12-2014
(29-12-2014, 5:46 )Nebo napisał(a): A ten otworzył nożem. 
Bo nie miał szbli
RE: Szampan i sabrage -
bonaparte - 29-12-2014
wspoomnicie slowa bonapartego: nie probojta tego w domj

ajak nie to pamietajcie konczyny idcirte do lodowki i czekajcie na karetke XD
RE: Szampan i sabrage -
hogan - 29-12-2014
Jakoś nie słyszałam jeszcze o wypadkach z tego powodu, bo oczywiście nie piszę i nie wspominam tu idiotów próbujących grać bohaterów czy kogoś pod wpływem alkoholu.
RE: Szampan i sabrage -
Siwy - 30-12-2014