RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ewus - 21-08-2018
Piękne ujęcia
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 21-08-2018
To jest lustrzane odbicie? No brawo, pięknie
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 21-08-2018
Widzę, że muszę w jakie chaszcze się zapuścić. Konkurencja nie śpi.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ewus - 22-08-2018
Wąsatko koniecznie
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 22-08-2018
No pewnie Wąsatko.
Te chaszcze sa najciekawsze.
Jeszcze trochę Bieszczad i pora wracać do rzeczywistości.
Jak się uda gdzieś podrałować i jakieś zdjęcia zrobić to spróbuje się przypomnieć w tym temacie
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 22-08-2018
Jutro idę, ale to nie będzie przyjemne.
Bieszczady... rzucić wszystko i tam zamieszkać.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 22-08-2018
No,ale przy każdej drodze do lasu jest tabliczka-uwaga na niedźwiedzie...
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 22-08-2018
Qurczaki... jak patrzę na te fotki, to też za górami zatęskniłam. Wzbudziłeś wspomnienia Robociku a to wcale
nie jest dobrze, bo teraz się nie wybiorę.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 22-08-2018
Dobre, bo pobudza wspomnienia i marzenia.
Misie są milusie, choć wolę rysia lub żbika.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 22-08-2018
Nie chciej rysia spotkać na swojej drodze, bo przed nim to i na drzewo nie uciekniesz