Kordialne
Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Bobry pod moim domem i inne czworonogi (/showthread.php?tid=2020)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 04-10-2016

To się wcześniej o tym myśli i zabezpiecza a poza tym, to człowiek wlazł na tereny zwierząt a nie odwrotnie.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Siwy - 04-10-2016

(04-10-2016, 22:21 )hogan napisał(a):  To się wcześniej o tym myśli i zabezpiecza a poza tym, to człowiek wlazł na tereny zwierząt a nie odwrotnie.

Te bobry to chyba z importu z Ameryki bo rodzime wymarły za komuny. Zatem to one tu są przybyszami.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - gratka - 05-10-2016

(04-10-2016, 22:15 )Jimmy napisał(a):  Hogan,ale bywa,że rzeki [przez takie tamy rolnikom łąki,czy pola zalewają.

Spoko Jimmy, moja rzeczka płynie w tak głębokim wąwozie, że nigdzie nie wyleje, tylko się poziom wody podniósł i dziś już przelewa się ponad tamą. Nie ma łąk nad rzeczką jak na Mazowszu czy Polesiu, są głębokie brzegi w kształcie litery V.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - gratka - 05-10-2016

(04-10-2016, 22:58 )Siwy napisał(a):  
(04-10-2016, 22:21 )hogan napisał(a):  To się wcześniej o tym myśli i zabezpiecza a poza tym, to człowiek wlazł na tereny zwierząt a nie odwrotnie.

Te bobry to chyba z importu z Ameryki bo rodzime wymarły za komuny. Zatem to one tu są przybyszami.

W Bieszczadach się uchowały, teraz się rozprzestrzeniają z Karpat na Podkarpacie.  pieteczkka


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 05-10-2016

Gratko, nie zwracaj uwagi na to co Siwy wypisuje, On lubi być złośliwy  :lol:


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - gratka - 05-10-2016

(04-10-2016, 22:58 )Siwy napisał(a):  
(04-10-2016, 22:21 )hogan napisał(a):  To się wcześniej o tym myśli i zabezpiecza a poza tym, to człowiek wlazł na tereny zwierząt a nie odwrotnie.

Te bobry to chyba z importu z Ameryki bo rodzime wymarły za komuny. Zatem to one tu są przybyszami.

Ja faktycznie traktuję je jak uchodźców. Nikt ich nie zapraszał, ale jak już są, to pozwalam im żyć i chronię.  ubawa2


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - bonaparte - 05-10-2016

Wiecie że w dawnej Polsce bobry były ueazane za prawie ryby, dlatego mozna je było jeść w post?


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 05-10-2016

(05-10-2016, 10:25 )gratka napisał(a):  
(04-10-2016, 22:15 )Jimmy napisał(a):  Hogan,ale bywa,że rzeki [przez takie tamy rolnikom łąki,czy pola zalewają.

Spoko Jimmy, moja rzeczka płynie w tak głębokim wąwozie, że nigdzie nie wyleje, tylko się poziom wody podniósł i dziś już przelewa się ponad tamą. Nie ma łąk nad rzeczką jak na Mazowszu czy Polesiu, są głębokie brzegi w kształcie litery V.

Aa to co innego. ubawa2


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 05-10-2016

(05-10-2016, 20:21 )bonaparte napisał(a):  Wiecie że w dawnej Polsce bobry były ueazane za prawie ryby, dlatego mozna je było jeść w post?

Nigdy o tym nie słyszałam  ubawa2


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 05-10-2016

(05-10-2016, 20:21 )bonaparte napisał(a):  Wiecie że w dawnej Polsce bobry były ueazane za prawie ryby, dlatego mozna je było jeść w post?

Pierwsze słysz,ale byc może to prawda.