RE: Zielone zacisze u hogan -
karbon - 04-06-2020
Nigdy bym nie przypuszczał że jest aż tyle odmian mięty. Myślałem że kilka.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 04-06-2020
Lubię tylko pieprzową i zwykłą.

Bo innych nie znam.
RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 04-06-2020
Właśnie, innych nie znasz.
Limonkowa jest bardzo łagodna jako mięta i lekko cytrusowa. Grejpfrutowa jest odrobinę bardziej miętowa, ale nie ostra i bardziej cytrusowa. Chyba kupię jeszcze czekoladową.
Też nie miałam pojęcia, że aż tyle jej jest.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 04-06-2020
Może grejpfrutowa by mi odpowiadała ale chyba jednak nie zaryzykuję, bo obecnie bardzo mało herbat piję i mam
ogromne zapasy własnej z działki.

Taka własna, po trzech latach nadaje się do wyrzucenia a ktoś ją wypić musi
i tym "ktosiem" jestem tylko ja.
RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 04-06-2020
Rozumiem.
Na pieprzowej zaczęly mi siadać mszyce. Wysokość chyba nie ma znaczenia (mieszkam na 3 piętrze). Reszta ziół jest czysta. Muszę popatrzeć jak się jej pozbyć.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 05-06-2020
To dziwne, bo właśnie dobrze jest mieć w pobliżu zasadzoną miętę, one niezbyt lubią ten zapach. Spryskać wodą z szarym
mydłem, albo gnojówka też pomaga, cebula, krwawnik, czosnek, rumianek, itd., jest sporo sposobów. A jak naturalne
metody nie zadziałają, to chemia...
mszyce są gorsze niż karaluchy, bardzo szybko i licznie się rozmnażają.
Mszyce zazwyczaj nie mają skrzydeł(Ponad 5 tyś. różnych gatunków) ale jak na ich terenie braknie młodych roślin, to
któreś z rzędu pokolenie, rodzi się uskrzydlone. Nie problem więc to dla nich, dostać się na trzecie piętro.
RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 05-06-2020
Nie wiem czy jajek nie było w ziemi albo skrzydlate przyleciały. Będę działać. Są na mięcie, rukoli i kolendrze. Nie dam im zjeść moich roślinek.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 05-06-2020
Jak byłby to mój wybór, wpierw zastosowałabym wodę z szarym mydłem.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 16-09-2020
Tak to dziś wyglądało przed skopaniem(zaznaczam, że po środku jest drużka z płytek chodnikowych).
No i po skopaniu ale ja też czuję się nieźle skopana
RE: Zielone zacisze u hogan -
Dezyderiusz - 16-09-2020
![[Obrazek: DWwa1dzjp_qqxqxae.jpg]](https://s6.ifotos.pl/img/DWwa1dzjp_qqxqxae.jpg)
A tu jakieś otwory po stopach i mniejszy pewnie od podpierania się kijaszkiem..
:th_to_clue: