RE: Jak się czujesz? -
Amadea - 13-11-2015
Jestem niespokojna i trochę zmartwiona - znów przejmuję się za bardzo problemami innych...
RE: Jak się czujesz? -
Filip - 13-11-2015
Nie masz swoich? To najlepszy sposób, żeby sie mniej przejmowac problemami innych.
RE: Jak się czujesz? -
Amadea - 13-11-2015
To może działać w obie strony - przejmując się problemami innych, może trochę odrywamy się od swoich...

ale fakt faktem - problemów ci u mnie dostatek, improwizując z "Krzyżaków.
Zawsze tak miałam, że że ktoś był ważniejszy ode mnie - od 2 lat staram się to zmienić i w 95% się udaje ale..., cóż, trzeba dalej nad tym pracować
RE: Jak się czujesz? -
hogan - 13-11-2015
Amadeo, też zawsze przejmowałam się innymi ludźmi a nie sobą ale może tak od roku, popukałam się w czoło i doszłam do wniosku, że
nie warto, bo zawsze gdy komuś pomagam czy martwię się o kogoś, to ja dostaje za to jeszcze po tyłku.
Bez sensu i najlepiej poklepać się po zadku i wziąć za siebie.
Oczywiście, są sporadyczne przypadki, gdzie nie dam rady przejść obojętnie ale obecnie, mocno segreguję na te ważne i takie
co poradzą sobie beze mnie. I Tobie też tak radzę do tego podchodzić.
RE: Jak się czujesz? -
Amadea - 13-11-2015
(13-11-2015, 16:10 )hogan napisał(a): Amadeo, też zawsze przejmowałam się innymi ludźmi a nie sobą ale może tak od roku, popukałam się w czoło i doszłam do wniosku, że
nie warto, bo zawsze gdy komuś pomagam czy martwię się o kogoś, to ja dostaje za to jeszcze po tyłku.
Bez sensu i najlepiej poklepać się po zadku i wziąć za siebie.
Oczywiście, są sporadyczne przypadki, gdzie nie dam rady przejść obojętnie ale obecnie, mocno segreguję na te ważne i takie
co poradzą sobie beze mnie. I Tobie też tak radzę do tego podchodzić. 
To fajnie, że sama doszłaś do tego i sama się stuknęłaś

Ja potrzebowałam dużej pomocy osoby trzeciej, żeby zobaczyć podporządkowanie mego życia komuś innemu. Staram się teraz żyć inaczej, pomagać, komu powinnam

i na razie...na te 95% wychodzi, a to dużo
RE: Jak się czujesz? -
hogan - 13-11-2015
Jakbym osobiście do tego nie doszła, to mogłabym wystawić sobie oświadczenie o niezrównoważonej psychice
RE: Jak się czujesz? -
Amadea - 13-11-2015
(13-11-2015, 18:37 )hogan napisał(a): Jakbym osobiście do tego nie doszła, to mogłabym wystawić sobie oświadczenie o niezrównoważonej psychice 
Zgadza się...
RE: Jak się czujesz? -
karbon - 23-11-2015
Ogólnie dobrze. Nie czuję się jakbym był 18-to latkiem ale do tego się już przyzwyczaiłem. Głowa dzisiaj przestała boleć. Siniaki prawie zeszły. Domowe stosunki całkiem w porządku. Czegóż chcieć więcej?
RE: Jak się czujesz? -
hogan - 23-11-2015
Trochę niewyspana dziś jestem ale ogólnie ok
RE: Jak się czujesz? -
Siwy - 23-11-2015
Jak na swój wiek, tzn setnyy krzyżyk to nawet dobrze, bo się poruszam, oddycham i wydaje jakieś dźwięki.
To chyba żyję.