Kordialne
Jak się czujesz? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Jak się czujesz? (/showthread.php?tid=168)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Jak się czujesz? - Amadea - 13-11-2015

Jestem niespokojna i trochę zmartwiona - znów przejmuję się za bardzo problemami innych... bezradny


RE: Jak się czujesz? - Filip - 13-11-2015

Nie masz swoich? To najlepszy sposób, żeby sie mniej przejmowac problemami innych. ubawa


RE: Jak się czujesz? - Amadea - 13-11-2015

To może działać w obie strony - przejmując się problemami innych, może trochę odrywamy się od swoich... sadsmut3 ale fakt faktem - problemów ci u mnie dostatek, improwizując z "Krzyżaków.
Zawsze tak miałam, że że ktoś był ważniejszy ode mnie - od 2 lat staram się to zmienić i w 95% się udaje ale..., cóż, trzeba dalej nad tym pracować zhm


RE: Jak się czujesz? - hogan - 13-11-2015

Amadeo, też zawsze przejmowałam się innymi ludźmi a nie sobą ale może tak od roku, popukałam się w czoło i doszłam do wniosku, że
nie warto, bo zawsze gdy komuś pomagam czy martwię się o kogoś, to ja dostaje za to jeszcze po tyłku.
Bez sensu i najlepiej poklepać się po zadku i wziąć za siebie. paaluh

Oczywiście, są sporadyczne przypadki, gdzie nie dam rady przejść obojętnie ale obecnie, mocno segreguję na te ważne i takie
co poradzą sobie beze mnie. I Tobie też tak radzę do tego podchodzić. buziak


RE: Jak się czujesz? - Amadea - 13-11-2015

(13-11-2015, 16:10 )hogan napisał(a):  Amadeo, też zawsze przejmowałam się innymi ludźmi a nie sobą ale może tak od roku, popukałam się w czoło i doszłam do wniosku, że
nie warto, bo zawsze gdy komuś pomagam czy martwię się o kogoś, to ja dostaje za to jeszcze po tyłku.
Bez sensu i najlepiej poklepać się po zadku i wziąć za siebie. paaluh

Oczywiście, są sporadyczne przypadki, gdzie nie dam rady przejść obojętnie ale obecnie, mocno segreguję na te ważne i takie
co poradzą sobie beze mnie. I Tobie też tak radzę do tego podchodzić. buziak

To fajnie, że sama doszłaś do tego i sama się stuknęłaś fizja9 Ja potrzebowałam dużej pomocy osoby trzeciej, żeby zobaczyć podporządkowanie mego życia komuś innemu. Staram się teraz żyć inaczej, pomagać, komu powinnam zeg33 i na razie...na te 95% wychodzi, a to dużo paaluh


RE: Jak się czujesz? - hogan - 13-11-2015

Jakbym osobiście do tego nie doszła, to mogłabym wystawić sobie oświadczenie o niezrównoważonej psychice ubawa2


RE: Jak się czujesz? - Amadea - 13-11-2015

(13-11-2015, 18:37 )hogan napisał(a):  Jakbym osobiście do tego nie doszła, to mogłabym wystawić sobie oświadczenie o niezrównoważonej psychice ubawa2

Zgadza się... ecajper


RE: Jak się czujesz? - karbon - 23-11-2015

Ogólnie dobrze. Nie czuję się jakbym był 18-to latkiem ale do tego się już przyzwyczaiłem. Głowa dzisiaj przestała boleć. Siniaki prawie zeszły. Domowe stosunki całkiem w porządku. Czegóż chcieć więcej?


RE: Jak się czujesz? - hogan - 23-11-2015

Trochę niewyspana dziś jestem ale ogólnie ok onapali


RE: Jak się czujesz? - Siwy - 23-11-2015

Jak na swój wiek, tzn setnyy krzyżyk to nawet dobrze, bo się poruszam, oddycham i wydaje jakieś dźwięki.
To chyba żyję.