RE: Deska do krojenia -
Siwy - 26-12-2014
Moim zdaniem drewniana jest najlepsza.
Miewałem plastikowe, ale już sam nie wiem, szybko to wywaliłem.
Niestety nie mam takiej "robionej" przez co zmieniamy dość często.
Ale moją ulubioną to rąbie (przetrącam) zamarznięte kości rurki, jak pieską gotuje i do gara nie chcą się zmieścić.
RE: Deska do krojenia -
hogan - 26-12-2014
Co racja to racja, ja też Krzysiu na swojej wybijam bitki
RE: Deska do krojenia -
Siwy - 26-12-2014
Miałem na myśli że owej deski używam niczym siekiery, czy młotka. Zamarzniętą i owiniętą folią(worek foliowy) kość, kładę na płytkach i przetrącam na połowę deską do krojenia.
No i już do gara wejdzie. To o takich wielkich kościach piszę.
RE: Deska do krojenia -
hogan - 26-12-2014
Rozumiem

To mocna, że nie pękła na pół :lol: