RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lampart - 27-07-2014
(27-07-2014, 21:07 )hogan napisał(a): Ja z tego wzięłabym tylko ziemniaki i zsiadłe mleko
Uwielbiam takie letnie posiłki, do tego skwarki i masa świeżego koperku.
A ja lubię rosół na wiejskiej kaczce czy kurze dodam, że makaron oczywiście robię sam :-) A i kolor rosołu - żółty głęboki - uzyskuje jako kiedyś nasze babcie i prababcie po dodaniu tajemnego składnika, a nie po dodaniu vegety :-)
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 27-07-2014
No ja nie daję sztucznych przypraw do rosołu a swój makaron tym bardziej jest wskazany.
Trafiłeś na Gryfa jak znalazł! Karbon od zawsze z utęsknieniem wypatrywał dobrych kucharzy na forum bo nie ma z kim dyskusji prowadzić.

Każdy coś tam gotuje ale Karbon jest kucharzem z prawdziwego zdarzenia, no chyba nie zawodowym ale z pasji.
I powiedz czemu tak jest?
Moja mama gotuje dobrze i smacznie i mieszka na Mazurach w małym miasteczku, no prawie jak wieś.
Natomiast ja mieszkam w Gdyni i mój rosół mama porównała do takiego dobrego swojskiego rosołu.
Nie wiem, może dlatego że dziś ludzie oszczędzają na kaloriach a tłuszcz zbierają z zupy pieluszką tetrową z kostkami lodu. Ja tak nie robię, rosół to ma być rosół!
Warzywa, dobra kura a nie udka na przykład i oczywiście ma być tłusty!
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lampart - 27-07-2014
(27-07-2014, 22:05 )hogan napisał(a): No ja nie daję sztucznych przypraw do rosołu a swój makaron tym bardziej jest wskazany.
Trafiłeś na Gryfa jak znalazł! Karbon od zawsze z utęsknieniem wypatrywał dobrych kucharzy na forum bo nie ma z kim dyskusji prowadzić. 
Każdy coś tam gotuje ale Karbon jest kucharzem z prawdziwego zdarzenia, no chyba nie zawodowym ale z pasji.
I powiedz czemu tak jest?
Moja mama gotuje dobrze i smacznie i mieszka na Mazurach w małym miasteczku, no prawie jak wieś.
Natomiast ja mieszkam w Gdyni i mój rosół mama porównała do takiego dobrego swojskiego rosołu. 
Nie wiem, może dlatego że dziś ludzie oszczędzają na kaloriach a tłuszcz zbierają z zupy pieluszką tetrową z kostkami lodu. Ja tak nie robię, rosół to ma być rosół!
Warzywa, dobra kura a nie udka na przykład i oczywiście ma być tłusty! 
Po pierwsze kura ze wsi i to nie z wielkiej hodowli, po drugie długie powolne gotowanie po trzecie palona cebula po czwarte kolor to plasterki buraka po piąte warzywa i przyprawy po szóste każdy ma swój sposób :-) po kolejne padł mi nextgen i mam problem na blogu z wyświetlaniem zdjęć - masakra jakaś - łatwiej ugotować rosół :-)
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 27-07-2014
Nexgen, czyli sieć?
No to podobny rosół robimy ale ja bez plasterków buraka.
Bloga już odwiedziłam, szkoda tylko że tematy które przyciągnęły mój wzrok, są na hasło
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 27-07-2014
No za około 15 minut będzie już, że na dziś, oto właśnie to
Bitki z karkówki, z 20 już usmażone, jeszcze 2,5 gdzieś raza tyle do usmażenia. Teraz pauza, tłuszcz do wymiany i patelnia musi dobrze odparować.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lampart - 27-07-2014
(27-07-2014, 23:23 )hogan napisał(a): Nexgen, czyli sieć? 
No to podobny rosół robimy ale ja bez plasterków buraka.
Bloga już odwiedziłam, szkoda tylko że tematy które przyciągnęły mój wzrok, są na hasło 
Burak nadaje piękny kolor najpierw rosół robi się czerwony ale w miarę gotowania nabiera pięknego żółtego koloru oczywiście te buraki to tylko kilka plasterków.
Niestety blog nie działa poprawnie, tekst nachodzi na zdjęcia, coś się dzisiaj 'potłukło" muszę to poprawić w html bo nextgen trzasł. Co do haseł niestety tekstów tych nie mogę publikować to teksty dostępne tylko dla korektorów. To teksty komercyjne zaś te dostępne bez hasła są wolne od zakazów i nakazów i dotyczą mnie. Mogę je udostępnić prywatnie ale nie wiem czy byś była zadowolona to zależy od tego jakie masz zainteresowania "książkowe"
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 28-07-2014
Ogólnie lubię wszystkiego po trochu a interesuje mnie wszystko.
No ale w tych tekstach musi być coś ciekawego napisane bo tytuły mówią same za siebie, tak przynajmniej myślę.

Teraz jeszcze napisałeś, że komercyjne to tym bardziej mnie zaciekawiły
Z burakami muszę kiedy wypraktykować.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lampart - 28-07-2014
(28-07-2014, 0:00 )hogan napisał(a): Ogólnie lubię wszystkiego po trochu a interesuje mnie wszystko. 
No ale w tych tekstach musi być coś ciekawego napisane bo tytuły mówią same za siebie, tak przynajmniej myślę.
Teraz jeszcze napisałeś, że komercyjne to tym bardziej mnie zaciekawiły 
Z burakami muszę kiedy wypraktykować. 
Buraki to doskonały dodatek. Z tekstami zahacz mnie jutrol, dzisiaj walczę z kaszanką na blogu. Te dostępne teksty są zupełne w innym stylu, nie mówię o wpisach, a o Robinson crusoe "statek zatonął" itd. Jak się zacznie czytać podobno wciągają, ale to subiektywne odczucia. Te zahasłowane są komercyjne jak pisałem, i nie na nasz rynek, i są czystą fabułą.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 28-07-2014
Rzeczywiście coś jest nie tak z blogiem bo wcześniej można było zobaczyć zdjęcia w dużych rozmiarach, teraz tylko można klikać na miniaturki, które się zmieniają.
Może to z ich winy, czasem coś się im knoci, u mnie kiedyś filmiki nie działały, innym razem nie mogłam zdjęć dodawać...
Zahaczę, na pewno zahaczę
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lampart - 28-07-2014
(28-07-2014, 0:18 )hogan napisał(a): Rzeczywiście coś jest nie tak z blogiem bo wcześniej można było zobaczyć zdjęcia w dużych rozmiarach, teraz tylko można klikać na miniaturki, które się zmieniają.
Może to z ich winy, czasem coś się im knoci, u mnie kiedyś filmiki nie działały, innym razem nie mogłam zdjęć dodawać...
Zahaczę, na pewno zahaczę 
Wstrzymam się na razie może jutro coś się wyjaśni. A jak nie, to pokonam to - po prostu pojadę w języku HTML i będzie spokój, oczywiście jeśli szablon pozwoli.