RE: Tatuaże -
Greg1986 - 25-03-2016
Tatuaże są piękne (dzieło artystyczne) i symbol na własne życzenie. Minus w tym wszystkim, że na starość to się rozłazi

kiedyś myślałem nad tym ale zrezygnowałem dlatego, że nie będę brudził mojego ciała
RE: Tatuaże -
karbon - 25-03-2016
Wszystko musi mieć jakiś "smak".
Moim zdaniem drobne tatuaże dodają jakiś tam element zaciekawienia. Natomiast nadmiar tatuaży wzbudza u mnie niesmak i brak poczucia estetyki.
RE: Tatuaże -
hogan - 25-03-2016
A ja nie lubię w ogóle tatuaży, tak jak żałuję, że w młodości przekułam uszy.
Nie wiem co taki tatuaż ma podkreślać, jakieś wydarzenie, osobowość?
Jak chcesz zaistnieć, to napisz książkę, zamiast ciało kaleczyć a wtedy zabłyśniesz jako ktoś ciekawy, czyli
ktoś, kto umie napisać książkę, jak też przy okazji, może opisać to, co chciał wyrazić w tatuażu.
RE: Tatuaże -
b efta - 05-02-2017
Ale tatuaży się nie powinno robić, żeby zaistnieć - to się robi tylko i wyłącznie dla siebie. Tak jak moje tatuaże opowiadają historię i nie muszę się tłumaczyć z ich powstania bo zrobiłam to dla siebie a nie dla innych
Co do dziar "na starość" to mnie ten argument zawsze bawił

Co z tego, że na starość mój tatuaż na brzuchu będzie wyglądał gorzej? Przecież całe moje ciało na starość będzie wyglądało gorzej :ubawa: A co jak starości nie dożyję bo jutro mnie rakieta potrąci?
I jeśli o mnie chodzi to bardzo lubię tatuaże, uwielbiam tzw. rękawy u mężczyzn

i właściwie żadna ilość tatuaży mnie nie zniechęca do drugiego człowieka, bo nie oceniam nikogo na podstawie wyglądu.
Poza tym bardzo fajne są konwenty tatuażu, można dużo ciekawych osób poznać, koncertów posłuchać, burleskę obejrzeć .
RE: Tatuaże -
hogan - 05-02-2017
Bez tatuaży też można to wszystko robić

No i nigdy, nie odważyłabym się kogoś oceniać, bez względu na to czy ma czy nie ma tatuaże.
Mogę jedynie ocenić tatuaże, co o nich myślę ale nie człowieka.
RE: Tatuaże -
b efta - 05-02-2017
Oczywiście, że można iść na konwent tatuażu nie mając tatuażu

Ale to nie o to chodzi. Ja tam chodzę bo mnie interesuje to co jest z tatuażami związane, jak się je robi, jaką techniką. Jakby mnie to nie jarało to bym tam nie lazła
RE: Tatuaże -
hogan - 05-02-2017
No dobrze, niech i tak będzie
RE: Tatuaże -
b efta - 05-02-2017
A wracając do rękawów ... ostatnio "choruję" na tatuaże z "motywem mechanicznym".
Gdybym tylko była facetem to zrobiłabym sobie właśnie taki rękaw
RE: Tatuaże -
hogan - 05-02-2017
I bez takiego tatuażu, ludzie już są jak roboty :ubawa:
RE: Tatuaże -
b efta - 05-02-2017
Nie czuję się robotem więc chyba jednak potrzebuję tego tatuażu