RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
polliter - 10-09-2023
(10-09-2023, 13:36 )Dezyderiusz napisał(a): (10-09-2023, 3:40 )polliter napisał(a): Podejrzewam, że nikt z komentujących tutaj nawet nie trzymał książki w ręku, ale do opierdalania reżysera każdy pierwszy.
Kurde ale żem siem zawstydził.Idę szukać książki...
Nie wstydź się rumieńców, to ludzkie.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
bonaparte - 10-09-2023
To jest scena filmowa zapadająca w pamięć i prawdziwi aktorzy.
A Netflixie twórcy to nawet Wiedźmina gorszego zrobili niż ten polski.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
polliter - 10-09-2023
(10-09-2023, 14:00 )bonaparte napisał(a):
To jest scena filmowa zapadająca w pamięć i prawdziwi aktorzy.
A Netflixie twórcy to nawet Wiedźmina gorszego zrobili niż ten polski.
A wiesz, że tej sceny nie ma w książce? Hoffman ją sobie wymyślił, by dodać dramaturgii.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
uii - 10-09-2023
(10-09-2023, 13:36 )Dezyderiusz napisał(a): (10-09-2023, 3:40 )polliter napisał(a): Podejrzewam, że nikt z komentujących tutaj nawet nie trzymał książki w ręku, ale do opierdalania reżysera każdy pierwszy.
Kurde ale żem siem zawstydził.Idę szukać książki...
Ja tam miałem , ale ino napoczołem. To w sumie, raczej melodramatyczna szmira, pisana dla kucharek, pokojowych i dla pieniędzy oczywiście
Do czytania już lepsza Trędowata

jsk sie przeleci romansowe kartki to pozostaje całkiem niezła i zabawna obyczajówka.
Filmu mimo prób, tys nie zmogłem w całości, ''za przejmujący!'' Niezależnie od wersji.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
bonaparte - 10-09-2023
Ja obejrzałem raz i mi wystarczy.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
Dezyderiusz - 10-09-2023
Znalazłem tylko "Kariera Nikodema Dyzmy"-to dobrze bo miałem przeczytać jeszcze raz po latach.Ciężko się czyta coś co zostało sfilmowane.Wyobraźnia już tak nie pracuje.
Jeszcze musze znaleźć "Lalkę" bo w szkole czytałem po łebkach.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
uii - 10-09-2023
(10-09-2023, 20:19 )Dezyderiusz napisał(a): Znalazłem tylko "Kariera Nikodema Dyzmy"-to dobrze bo miałem przeczytać jeszcze raz po latach.Ciężko się czyta coś co zostało sfilmowane.Wyobraźnia już tak nie pracuje.
Jeszcze musze znaleźć "Lalkę" bo w szkole czytałem po łebkach.
Dyzme to się dobrze czyta , jak jeszcze pamiętać, ze
Dyzna był chyba rudy...
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
Dezyderiusz - 11-09-2023
(10-09-2023, 21:39 )uii napisał(a): Dyzna był chyba rudy...
Czy w książce coś jest na ten temat to nie wiem ale rudy był w filmie "Kariera Nikosia Dyzmy".
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
hogan - 11-09-2023
(10-09-2023, 3:40 )polliter napisał(a): I tak się możemy droczyć, a przecież to bez sensu.
Kto się droczy... raczej każdy wyraził swoje zdanie.
RE: Znachor- nowa wersja z Netflixa -
bonaparte - 11-09-2023
(11-09-2023, 10:34 )Dezyderiusz napisał(a): (10-09-2023, 21:39 )uii napisał(a): Dyzna był chyba rudy...
Czy w książce coś jest na ten temat to nie wiem ale rudy był w filmie "Kariera Nikosia Dyzmy".
O tam przynajmniej była jedna dobra scena.