Kordialne
Joga to grzech- twierdzi PiS - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Polityka/ historia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=29)
+--- Wątek: Joga to grzech- twierdzi PiS (/showthread.php?tid=5978)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - hogan - 02-10-2020

Fedorowiczu, nie wiem skąd czerpiesz takie informacje ale to są totalne bzdury!
W Indiach nie ma żadnego wyzysku ani przymuszania do należenia do buddyzmu, czyli ich religii. Każdy
ma wolną wolę, tak jak wszędzie i w każdej religii. To nie jest też żadna kasta, piszemy o religii o wiele
starszej niż chrześcijaństwo(I wiek n.e.), o buddyzmie(III wiek p.n.e.) a tym bardziej, starszej niż katolicyzm(33r.n.e.).
Buddyzm- reinkarnacja. Chrześcijaństwo- zmartwychwstanie. Czy nie wydaje Ci się to podobne?
Inaczej napiszę! Wszystkie religie opierają się na podobnych dogmatach, na wierzeniach i bajkach.
A i dodam jeszcze, w KAŻDYM sporcie liczy się odpowiednie oddychanie a czepialstwo jogi wynika z niewiedzy tych,
co się jej sprzeciwiają. Nawet alkoholik być może z niewiedzy ale korzysta z jogi gdy zabraknie mu tchu.
Nie tłumacz mi na czym polega joga, hinduizm czy buddyzm, znam to jak napisałam, bardzo dobrze.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - hogan - 02-10-2020

(02-10-2020, 18:51 )Fedorowicz napisał(a):  
(02-10-2020, 18:35 )bonaparte napisał(a):  .. dla tego niektórzy księża wrogo się do tego odnoszą.
A jak ksiądz katolicki ma się odnosić do pogaństwa ? Ma je propagować i do niego zachęcać wiernych, czy do Chrystusa?
Dla innych wiara księży to pogaństwo a więc? Dlaczego chrześcijaństwo chce uzurpować sobie prawo do wszystkiego?


I jeśli kościół uważa jogę za coś demonicznego, to jak wytłumaczyć modlenie się za zmarłych i do zmarłych?
Jak wyjaśnić chodzenie na klęczkach na Jasną Górę?
Jak wyjaśnić machanie kadzidłem w kościele w celu wypędzania złych mocy?
Jak wyjaśnić K+ M+B na drzwiach jak nie wpuszczanie zła do domu?
Jak wyjaśnić przyjmowanie komunii aby być czystym duchowo?
Jak wyjaśnić robienie znaku krzyża na klatce piersiowej jak też nie odpędzanie złych mocy?
Jak wyjaśnić odprawianie przez księży egzorcyzmów?

A oni uczepili się dyscypliny sportowej, która daje jedynie korzyści zdrowotne?!
Przecież to jasno widać o co im chodzi. BOJĄ się o swoje zadki, że w końcu mądrość nad ciemnota zwycięży.
W zasadzie kościół uważa odwrotnie, czyli że to ciemnogród go popiera i mogą z takimi "owieczkami" robić
co chcą ale boją się tych, co potrafią samodzielnie myśleć i dlatego PRÓBUJĄ wszystkich wygryźć ale to
wyjdzie im tylko na własną szkodę.
Na szczęście, żadna religia nie trwa wiecznie a czas chrześcijaństwa zbliża się do końca. Oby jak najszybciej!


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - Fedorowicz - 03-10-2020

(02-10-2020, 22:03 )hogan napisał(a):  
Cytat:W Indiach nie ma żadnego wyzysku..
Zapraszam do Dharavi w Bombaju.Tam czeka na Ciebie wspaniała infrastruktura mieszkalna:

[Obrazek: 1024px-Mumbai_03-2016_52_Dharavi_near_Ma...nction.jpg]

Budynki stawiane są z wszelkich dostępnych dla ubogich warstw społecznych materiałów, głównie blachy, butelek plastikowych, folii, czy bel materiałów odpadkowych. Na powierzchniach 25-30 m² bytują piętnastoosobowe rodziny nędzarzy. Brak jest kanalizacji , a jedna toaleta przypada na około półtora tysiąca ludzi, co sprawia, że większość mieszkańców załatwia czynności fizjologiczne do płynącego przez mega slumsy rynsztoku. Slumsy zazwyczaj są pozbawione utwardzonych dróg, elektryczności, kanalizacji  oraz bieżącej wody. Często realną władzę w takich dzielnicach sprawują zorganizowane grupy przestępcze. To tak w skrócie, bo wiem że nie masz wiele czasu i nie czytasz i tak moich wpisów, cytatów ani zamieszczonych prezentacji w całości. buziak
Cytat:Nie tłumacz mi na czym polega joga, hinduizm czy buddyzm, znam to jak napisałam, bardzo dobrze.
Nie chodzi tylko o to, na czym polega pogaństwo, tylko dlaczego gmina ma wydawać na to nasze wspólne pieniądze i dlaczego mamy za to płacić przymusowo z budżetu ? Jak ktoś chce, niech sobie płaci prywatnie. Ale przymuszanie wszystkich do płacenia podatków na różne dziwne rzeczy, bo ktoś wysoko postawiony wziął za to łapówkę jest karygodne. To samo robi ministerstwo zdrowia i edukacji (dezinformacji), sanepid oraz media -mateczniki obcych i wrogich Polakom interesów. Nie stać nas na to.



RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - Fedorowicz - 03-10-2020

(02-10-2020, 22:11 )hogan napisał(a):  I jeśli kościół uważa jogę za coś demonicznego, to jak wytłumaczyć modlenie się za zmarłych i do zmarłych?
Jak wyjaśnić chodzenie na klęczkach na Jasną Górę?
Jak wyjaśnić machanie kadzidłem w kościele w celu wypędzania złych mocy?
Jak wyjaśnić K+ M+B na drzwiach jak nie wpuszczanie zła do domu?
Jak wyjaśnić przyjmowanie komunii aby być czystym duchowo?
Jak wyjaśnić robienie znaku krzyża na klatce piersiowej jak też nie odpędzanie złych mocy?
Jak wyjaśnić odprawianie przez księży egzorcyzmów?

A oni uczepili się dyscypliny sportowej, która daje jedynie korzyści zdrowotne?!
Przecież to jasno widać o co im chodzi. BOJĄ się o swoje zadki, że w końcu mądrość nad ciemnota zwycięży.
W zasadzie kościół uważa odwrotnie, czyli że to ciemnogród go popiera i mogą z takimi "owieczkami" robić
co chcą ale boją się tych, co potrafią samodzielnie myśleć i dlatego PRÓBUJĄ wszystkich wygryźć ale to
wyjdzie im tylko na własną szkodę.
Na szczęście, żadna religia nie trwa wiecznie a czas chrześcijaństwa zbliża się do końca. Oby jak najszybciej!
O modlitwie za zmarłych zdążyłem już napisać do Hendi, ale widać nie przeczytałaś. Wierzenia, tradycje i obrzędy katolickie to obszerny temat, ale mogę taki założyć, obszernie i wyczerpująco odpowiedzieć na powyższe Twoje pytania. Krótko pisząc, wszystkie te tradycje koncentrują się na Chrystusie, Kościól jest chrystocentryczny. Gdybyś powiedziała Patandźalemu czy nawet Iyengarowi że joga to dyscyplina sportowa, byliby mocno zdziwieni. Polecam traktat Jogasutra, to klasyka. Jeśli odrzucisz chrześcijaństwo, pozostaje Ci masońskie pogaństwo i eugenika. A myślałem, że mamy poglądy podobne na co wskazywały Twoje krótkie wypowiedzi w kwestii ogłoszonej pandemii.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - hogan - 03-10-2020

To są doktryny TYLKO kościoła a nie ludzkości. I piszemy o aborcji a nie o mordowaniu. Jak mielibyśmy patrzeć
na aborcję jak na morderstwo, to nie powinniśmy jeść jajek.

O tym, że w Indiach jest brudno, wie każdy ale to nie ma nic wspólnego z wyzyskiem przez buddyzm o jakim napisałeś.
To wina rządu a nie religii.

W drugim poście mieszasz politykę z religią. Odniosłeś się wcześniej do religii a post napisałeś o polityce.
Czytam wszystkie posty ale Ty chyba nie czytasz, bo już Ci to wyjaśniałam.

Trzeci Twój post nic nie wniósł do mojego posta. Nie o tym pisałam.
Pisałam, że czepialstwo do jogi mają Ci, co się na tym nie znają i dlatego to robią, bo boją się o swoje zadki.
Czyli chrześcijaństwo doskonale wie, że nadszedł ich czas i chcą wszystkich wygryźć.
Buddyzm powtarzam, nie jest sektą, nie jest NICZYM pogańskim, to religia starsza niż chrześcijaństwo.

Na forum są moje bardzo obszerne opisy wszystkich religii a więc nie musisz niczego kopiować z neta.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - Fedorowicz - 03-10-2020

(03-10-2020, 11:04 )hogan napisał(a):  "To są doktryny TYLKO kościoła a nie ludzkości."
A Kościół to nie ludzie ? Dżizzzas ! zhm
Cytat:I piszemy o aborcji a nie o mordowaniu. Jak mielibyśmy patrzeć
na aborcję jak na morderstwo, to nie powinniśmy jeść jajek."
Prawie w każdym państwie na świecie z diabelskimi wpływami masońskimi istnieje prawo zezwalające na zamordowanie nienarodzonego człowieka. Ustawodawstwa te różnią się od siebie dopuszczalnością stosowania danych metod zabijania, czasu – czyli momentu ciąży, do którego można zamordować małego człowieka, czy innych czynników określonych w ustawie. Choć prawo państwowe lucyferian dopuszcza morderstwo dziecka, czyn ten jest zawsze głęboko niemoralny. Prawo to jest niezgodne z prawem Bożym i dlatego nie obowiązuje w sumieniu człowieka. Nie wolno z niego korzystać. Sprzeciwia się ono piątemu przykazaniu dekalogu, które brzmi: „Nie morduj”.

Papież Jan Paweł II wyraźnie powiedział, że niektóre środki antykoncepcyjne mają w rzeczywistości działanie wczesnoporonne, ponieważ częściej zapobiegają implantacji zarodka w macicy, niż nie dopuszczają do samego zapłodnienia (Jan Paweł II, encyklika Evangelium vitae, 1995, n. 13). Tak jest w przypadku wkładki wewnątrzmacicznej lub spirali (IUD, intra-uterine device) i wielu rodzajów pigułek hormonalnych, zwłaszcza „mini-pigułek” ostatniej generacji o małej dawce, które nie zawsze są w stanie zablokować owulację, w zamian za to czynią macicę niegościnną względem zarodka, uniemożliwiając dalszy rozwój ciąży.

Morderstwo nienarodzonych było potępiane od początku istnienia Kościoła. Mówią o tym: Didache – dokument z I wieku, list Barnaby, Tertulian, św. Augustyn i wielu innych. Katechizm Kościoła katolickiego w punkcie 2271 stwierdza: „Bezpośrednie przerwanie ciąży (…) jest głęboko sprzeczne z prawem moralnym”. Kościół chcąc uświadomić ludziom wielkość popełnionego zła w czasie aborcji, nałożył na tych, którzy się go dopuszczają karę ekskomuniki (Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1398). Ekskomunika ta obejmuje kobietę; lekarza, który dokonał aborcji; ale także wszystkich, którzy byli zaangażowani, czy to poprzez namowę, czy pomoc finansową w dokonaniu morderstwa nienarodzonego dziecka.

Także w odniesieniu do pigułki „dzień po” Magisterium Kościoła zajęło precyzyjne stanowisko, zwłaszcza w wystąpieniach Jana Pawła II, demaskując próby ukrycia jej rzeczywistego działania pod nazwą „antykoncepcji awaryjnej” (patrz C. Navarini, La verità sulla “pillola del giorno dopo”, ZENIT, 23 maja 2005 r.). Kościół od razu zaczął przestrzegać przed aborcją farmakologiczną, wywoływaną „pigułką wczesnoporonną” o nazwie RU 486, gdy zaledwie pierwsze preparaty, sporządzone w oparciu o mifepriston, zastosowano do badań testowych na kobietach.

Czyn aborcji jest także sprzeczny z etyką medyczną, której podstawowa zasada mówi: „Primum non nocere” (Po pierwsze nie szkodzić). Hipokrates – starożytny lekarz grecki – w swojej przysiędze lekarskiej napisał: „Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie nie dam nigdy niewieście środka na poronienie”. Analogicznie do Hipokratesa mówi Deklaracja Genewska Stowarzyszenia Lekarzy z 1948 roku: „Zachowam najwyższy szacunek dla życia ludzkiego od jego początku nawet pod wpływem groźby, nie użyję mojej wiedzy lekarskiej przeciwko prawom ludzkości”.

Cytat:O tym, że w Indiach jest brudno, wie każdy ale to nie ma nic wspólnego z wyzyskiem przez buddyzm o jakim napisałeś.To wina rządu a nie religii.
Nie pisałem o buddyzmie, ale o nędzy i wyzysku ludności Indii spowodowanym systemem kastowym, kapitalizmem neoliberalnym oraz pogańskim hinduizmem. Za równowartość kilku złotych dziennie pracują w fabrykach produkujących odzież, obuwie czy sprzęt elektroniczny dla zachodnich, często drogich marek. W Indiach 92 proc. robotników pracuje w szarej strefie.

Lakshmi, 38-letnia pracownica fabryki w Okhla, przemysłowej dzielnicy Delhi mówi, że nikt nie wyobraża sobie zakładania związku zawodowego albo strajku. Pracę można stracić z dnia na dzień. - W każdej chwili kogoś zwalniają, rotacja jest bardzo duża - dodaje, prosząc, by nie podawać nazwy jej fabryki. Aż 74 % kobiet i 45 %mężczyzn w branży tekstylnej nie dostaje wypłat na czas.

Co gorsza, Lakshmi pracuje czasami 10 i 12 godzin bez wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Taka dodatkowa praca jest raczej obowiązkiem i uchylanie się od niej może kosztować wyrzucenie z fabryki. - Pracujemy bardzo szybko, przerwy mamy bardzo rzadko. Pod koniec dnia trudno się skupić, a kierownik wciąż goni. Kiedy wracam do domu, ledwo widzę, ledwo stoję - tłumaczy Lakshmi.

[Obrazek: _629183.jpg]

Cytat:Czytam wszystkie posty ale Ty chyba nie czytasz, bo już Ci to wyjaśniałam. Trzeci Twój post nic nie wniósł do mojego posta. Nie o tym pisałam.
Nie bardzo rozumiem, o czym teraz piszesz. Co mi takiego wyjaśniałaś ? :th_to_clue:

Cytat:Pisałam, że czepialstwo do jogi mają Ci, co się na tym nie znają i dlatego to robią, bo boją się o swoje zadki.
Czyli chrześcijaństwo doskonale wie, że nadszedł ich czas i chcą wszystkich wygryźć. Buddyzm powtarzam, nie jest sektą, nie jest NICZYM pogańskim, to religia starsza niż chrześcijaństwo.
Czy Kościół atakuje wyznawców hinduizmu? Raczej na odwrót. To Hindusi prześladują chrześcijan.

"Przed dekadą miały miejsce w Indiach niezwykle zintensyfikowane prześladowania chrześcijan. Rzeź chrześcijan trwała miesiąc, a świat pozostał wobec niej obojętny (bo dla lewicy, dominującej w mediach, cierpienia chrześcijan to temat tabu). Hindusi w sadystyczny sposób zabili 101 chrześcijan tylko za to, że ci nie chcieli się wyrzec Jezusa. Sadyzm hinduistycznych oprawców pokazuje to, że swoje chrześcijańskie ofiary zakopywali żywcem, palili żywcem, poddawali torturom na oczach dzieci męczenników, polewali kwasem). Ofiarami sadystycznych tortur z rąk hinduistów padło kilkanaście tysięcy chrześcijan. Hindusi publicznie i grupowo gwałcili chrześcijanki by je poniżyć. Jak informuje Beata Zajączkowska w swoim (opublikowanym w „Gościu Niedzielnym”) artykule „Z krwi męczenników” hinduiści spalili 8.500 domów chrześcijan, „395 kościołów, a ponad 55 tys. wyznawców Chrystusa musiała szukać schronienia w buszu”. Hinduistyczni oprawcy w Indiach pozostali bezkarni. Nie trafili do więzień, zamiast nich więzione są ich niewinne ofiary. Ofiarom nie wypłacono odszkodowań. Domy ofiar i ich ziemie przywłaszczyli sobie hinduistyczni prześladowcy. Jest to skutek tego, że Indiami rządzi szowinistyczna hinduistyczna partia, głosząca jedność religijną, i wykluczenie z życia społecznego chrześcijan.

Musimy o tym pamiętać w sytuacji napływu do naszego kraju nie tylko imigrantów z krajów islamskich, ale też imigrantów z krajów hinduistycznych.

Hinduistyczna nienawiść do chrześcijan w Indiach narasta. Kościoły codziennie stają się ofiarami wandalizmu i profanacji dokonywanego przez hinduistów. Chrześcijanie non stop są aresztowani za głoszenie Ewangelii. Bojówki hinduistyczne są wspierane przez policję.
https://prawy.pl/78529-hinduisci-tez-przesladuja-chrzescijan-warto-o-tym-pamietac-w-kontekscie-przyjmowania-w-polsce-imigrantow-hinduistow/


Cytat:Na forum są moje bardzo obszerne opisy wszystkich religii a więc nie musisz niczego kopiować z neta.

Znam katechizm co do litery i ducha, ale skoro piszesz że go nie znasz w ogóle, zacytowałem źródło. Co widzisz w tym złego ? Jeśli nie chcesz czytać moich postów o chrześcijaństwie, wystarczy napisać. Nie będę wtedy ich do Ciebie adresować.
Warto pamiętać, że wśród wielu elementów szkodliwej hinduistycznej duchowości jest też system kastowy, system dyskryminacji najniższych warstw społecznych i uprzywilejowania warstw najwyższych. Wyjątkowo szkodliwa społecznie jest też hinduistyczna wiara w transmigracje dusz (zwaną popularnie reinkarnacją), która przeciwstawia się pomocy potrzebującym, uznając, że taka pomoc uniemożliwia im odrodzenie się w lepszym wcieleniu. Równie duchowo szkodliwe są też praktyki związane z jogą.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - hogan - 03-10-2020

Nie mieszam się w politykę.

Może mi wyjaśnisz, jednym lub dwoma słowami, co to jest dla CIEBIE "pogański hinduizm", bo pierwszy raz
z czymś takim się zetknęłam. W Indiach jest buddyzm a nie hinduizm. Ludność to hindusi a religia to buddyzm.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - bonaparte - 03-10-2020

W Indiach przeważa hinduizm. Chociaż buddyzm wywodzi się z Indii. Buddyzm jest w mniejszości w Indiach, więcej ludzi już jest chrześcijan. Co do hinduizmu to jest on dla mnie bardzo skomplikowany i nie wiem o co w nim chodzi. Jedyne co mi się nie podoba to podział kastowy.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - bonaparte - 03-10-2020

(03-10-2020, 16:54 )hogan napisał(a):  Nie mieszam się w politykę.

Może mi wyjaśnisz, jednym lub dwoma słowami, co to jest dla CIEBIE "pogański hinduizm", bo pierwszy raz
z czymś takim się zetknęłam. W Indiach jest buddyzm a nie hinduizm. Ludność to hindusi a religia to buddyzm.
Hinduizm jest pogański w tym sensie że jest to niemonoteistyczna religia.


RE: Joga to grzech- twierdzi PiS - Fedorowicz - 03-10-2020

(03-10-2020, 16:54 )hogan napisał(a):  W Indiach jest buddyzm a nie hinduizm. Ludność to hindusi a religia to buddyzm.
Pomimo, że Indie są dziś świecką republiką demokratyczną, religia wciąż jest najważniejszym aspektem indyjskiej rzeczywistości. Główną religię Indii czyli hinduizm praktykuje około 80% całej populacji. Szacuje się, że społeczeństwo Indii wyznaje:
  1. hinduizm: 80%
  2. islam: 12%
  3. chrześcijaństwo: 3%
  4. sikhizm: 2%
  5. buddyzm: 1%
  6. dżinizm: 1%
  7. zoroastryzm (parsowie): 1%
bonaparte :
Cytat:Hinduizm jest pogański w tym sensie że jest to niemonoteistyczna religia.
Tak, jedną z cech pogaństwa jest politeizm czyli wielobóstwo. Inną cechą było niewolnictwo oraz składanie ofiar z ludzi. W Indiach takim przykładem pogaństwa może być zwyczaj palenia wdów (sati). Wdowieństwo oznaczało całkowite wykluczenie społeczne i dyskryminację oraz prześladowania, dlatego kobiety wolały od razu skończyć swoje życie w rytuale sati. Wdowy były traktowane gorzej, niż członkowie najniższych kast.

Czytaj więcej: https://histmag.org/Sati-swieta-droga-przez-plomienie-czyli-o-smutnym-losie-indyjskich-wdow-15393/