RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
Dziad Kalwaryjski - 22-08-2020
Filmy dla mało wymagających. (Bardzo proszę, bez wulgaryzmów- edytowane przez hogan) w łeb każdy głupi potrafi.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
hogan - 22-08-2020
W tym sek, że w Segala filmach jest mało bijatyk. To też duży plus. Bo na przykład film jakikolwiek Bruca Lee, to
tylko bójki bez treści.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
karbon - 23-08-2020
Co do Seagala to moim zdaniem gra całkiem dobrze. Lubię oglądać filmy z jego udziałem. Mają nutę humoru, nie są tak "naszprycowane" nienaturalnymi efektami (choć nie zawsze) i mają to co w filmach akcji potrzebne czyli napięcie. U Seagala w scenach walki widać że naturalnym dla niego jest aikido. O ile wykonuje techniki aikido jest ok. Przy innych sztukach nieco to jest naciągane.
Zresztą sztuki walki w filmach to bardziej cyrk i parodia niż sama sztuka. Dużo fikcji, ma być atrakcyjnie dla widza. Dla znawcy to żenada. Takie jest kino. Naciągane na potrzeby widza. A widz nie zainteresuje się zwykłymi technikami. Muszą być niezwykłe. A te znów są sztuczne i nienaturalne.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
hogan - 23-08-2020
No i to rozumiem, zdanie kogoś, kto trenował u najlepszych