RE: Ptysie -
hogan - 13-05-2020
Paszteciki robiłam kiedyś, no był taki czas, że nawet dość często robiłam. Moim zdaniem najlepsze ciasto jest jak
do soczewiaków. Czyli do bułeczek z soczewicą.
RE: Ptysie -
ewus - 14-05-2020
Może kiedyś będę miała styczność z tą kobietą (założyła działalność i gotuje/piecze na różne okazje) i zapytam o to ciasto, może się podzieli recepturą
RE: Ptysie -
karbon - 14-05-2020
Narobiłyście mi smaku a u mnie na wsi cukierni nie ma. Jagodzianki tylko kupiłem w spożywczym. No i delicje, i prince polo ale to nie to co prawdziwe ciastka.
RE: Ptysie -
hogan - 14-05-2020
Karbonku, sam upiecz. Toć Ty jak kucharz całą gębą
RE: Ptysie -
ewus - 14-05-2020
Ciasto ptysiowe to 4 składniki. Z czego możesz mieć problem z margaryną/masłem A wodę jajka i mąkę raczej masz. Ukręć krem bydyniowy albo ten o którym pisała Wąsatka wyżej i tadam
RE: Ptysie -
karbon - 14-05-2020
hogan napisał(a):Karbonku, sam upiecz. Toć Ty jak kucharz całą gębą ![[Obrazek: iconebigg_qawhesa.gif]](https://s6.ifotos.pl/img/iconebigg_qawhesa.gif)
Brak mi możliwości na obecną chwilę.
RE: Ptysie -
ewus - 14-05-2020
Ok zrobię i podeślę gołębiem Karbonku
RE: Ptysie -
karbon - 14-05-2020
Dziękuję Ewus.
Może być gołębiem. Byle nie PKSem.
RE: Ptysie -
hogan - 14-05-2020
Ale że co, że praca? A po pracy?
RE: Ptysie -
Wąsatka - 14-05-2020
Umówmy się, że to ptysie zrobione przed chwilą.

Są sprzed pięciu lat. Moje pierwsze.
Taki pyszny temat i bez zdjęć...