RE: Getto warszawskie -
hogan - 02-05-2020
(02-05-2020, 19:06 )Dziad Kalwaryjski napisał(a): Boga nie ma. Gdyby był nie stworzyłby potwora na podobieństwo swoje.
Nie sposób się z tym nie zgodzić.
RE: Getto warszawskie -
polliter - 03-05-2020
Cytat:A skąd w czasie wojny wzięła się nienawiść do Żydów? Przecież to Hitler kazał wymordować Żydów a był
zagorzałym przeciwnikiem Żydów, bo matka była Świadkiem Jehowy. A więc co jak nie religia tu zadziałała?
Jak dla mnie tak to właśnie wygląda.
A wcześniejsze tępienie ludzi przez katolików... kto nie z nami, to przeciwko nam i na tortury? Wszystko to
zasługa kościoła.
A katolik też nie lepszy, bo Jezus jest też Żydem ale jak to powiesz takim babkom moherowym, to Ciebie
ukrzyżują. Dla niech to król Polski.
To wszystko prawda, ale ja odnosiłem się do komentarza Dziada Kalwaryjskiego:
Cytat:W relacjach polsko-żydowskich jest wiele niedomówień, przekłamań i czystej nienawiści. Żyliśmy obok siebie przez kilkaset lat , razem tworzyliśmy historię. Dlaczego jest tak a nie inaczej ?.
Tak, a nie inaczej zaczęło się dziać podczas wojny, wcześniej relacje polsko-żydowskie były bardzo dobre i to w czasach, gdy w innych krajach Żydzi byli dyskryminowani. Jakby wojna odkryła w nas jakieś głęboko ukryte instynkty. Kolaboracja Polaków z nazistami, donosy na Żydów, a później pogrom kielecki, Jedwabne, Gomułka i 1968 rok. Wcześniej tego nie było albo były to tylko incydenty, a przecież ludzie byli bardziej religijni niż teraz. Dlatego napisałem, że religii nie obwiniałbym o to, co miało i ma miejsce, bo nie staliśmy się nagle katolikami w czasie wojny i nie zaczęliśmy nagle z tego powodu nienawidzić Żydów. Coś musiało nagle się w nas obudzić. Jasna sprawa, że religia ma ogromny wpływ na antysemityzm, jest jednym z głównych argumentów w walce z Żydami, ale nie jest przyczyną tego, że nagle tak zmieniła się sytuacja, tu zagrało coś innego, bo jakoś wcześniej katolicyzm nie przeszkadzał nam w bezkonfliktowym współżyciu, ba, nawet w czasie wojny wielu Polaków-katolików ukrywało Żydów, mamy najwięcej drzewek w alei Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Żyliśmy ze sobą w symbiozie przez kilkaset lat od czasów Kazimierza Wielkiego i nagle ni stąd ni zowąd, staliśmy się draniami.
Nie zamierzam, broń Boże, bronić religii, bo dobrze wiesz, że jestem jej zatwardziałym wrogiem i dla mnie świat bez religii byłby rajem, ale tutaj zagrały inne przyczyny. Jakby Hitler otworzył w nas coś, co drzemało w nas od zawsze.
RE: Getto warszawskie -
hogan - 03-05-2020
Ale ja po Tobie się wypowiadałam, do Twego komentarza.

I o tym właśnie pisałam, o Hitlerze, to od niego się wszystko
zaczęło, ta nienawiść do Żydów a jego powód był banalny można rzec, nienawiść, którą nabył od własnej matki.
I powtórzę, że nie wojna a religia jest wszystkiemu winna, ona skłóca wszystkie narody. Możesz się ze mną nie zgodzić
ale zapewne przyczyną nie była ani wojna ani polityka... no po części też wojna czy polityka, bo zawsze do tych spraw
miesza się kościół.
Kościół robi wszystko aby podjudzić a sami nakładają białe rękawiczki i wszelką winę zwalają na innych.
Kto jak nie kościół w czasie wojen manifestuje: Zabijajcie w imię boga albo bóg z wami?
Jak nie byłoby żadnej religii na świecie, to nie doszłoby nigdy do żadnej wojny.
Wojna bez religii zakończyłaby się klęską lub wygraną i nie byłoby nazistowskiego i rasistowskiego podziału.
RE: Getto warszawskie -
polliter - 03-05-2020
Oczywiście, ale jak wytłumaczysz to, że Polacy i Żydzi żyli obok siebie, może nie w przyjaźni, ale w symbiozie przez kilkaset lat? Już wtedy była religia. Co się stało, że nagle to wszystko pierdykło i Polacy zaczęli zabijać i nienawidzić Żydów?
Bo zrozumiałem, że o tym pisał Dziad Kalwaryjski, a nie ogólnie o nienawiści.
Patrząc ogólnie, masz oczywiście rację, ale Dziad zwrócił uwagę na ciekawą, konkretną sprawę Polaków i Żydów, którzy nigdy sobie nie wadzili i nagle odbiła im palma. Przez religię? Przecież ona przez te kilkaset lat funkcjonowała i nikomu nie przeszkadzała we wzajemnych stosunkach i nagle jeb!!! Polacy zaczęli mordować Żydów jak jakaś rozbudzona bestia. Ja to tłumaczę wojną, która rozbudziła jakieś instynkty, poza tym strach, bo Żydzi zaczęli po wojnie wracać do swoich domów, które zajęli już Polacy i podporządkowano sobie religię, by znaleźć jakikolwiek pretekst, bo religia zawsze jest wygodna do eksterminacji, ale to nie religia była przyczyną, że nagle nasze stosunki się popsuły.
RE: Getto warszawskie -
hogan - 03-05-2020
No przez matkę Hitlera i jak ktoś nie interesuje się religią, będzie widział tylko Hitlera, wymordowanych Żydów i nie
zauważy aspektu religijnego. Czy też kto jest religijny, to nie będzie chciał widzieć podłoża religijnego.
Żyli w zgodzie bo musieli ale od dawna była wojna o nic, czyli o Jezusa, o kogoś kto może nawet wcale nie istniał.
RE: Getto warszawskie -
Dziad Kalwaryjski - 03-05-2020
"Jeśli nie martwi ciebie niepowodzenie drugiego człowieka i nie cieszysz się z jego sukcesu , a płacz dziecka nie rani ci serca - to istnieje duże prawdopodobieństwo ,że jesteś w stanie popełnić zbrodnię".- Dziad Kalwaryjski