RE: Duch wojownika -
hogan - 10-09-2019
A co powiesz na drzemiącego wojownika, gdy ktoś jest tchórzem lecz w chwili gdy ktoś spada w przepaść, on
jako jedyny poda rękę?
RE: Duch wojownika -
Jimmy - 10-09-2019
Oj chyba nie w każdym drzemie duch wojownika.Ja np.nie lubię wojować ani walczyć.Dla mnie wszelkie walki są głupie.
RE: Duch wojownika -
hogan - 10-09-2019
Ale nie wiesz jakbyś sie zachował gdybyś musiał komuś uratować życie, do tego tez potrzebna
jest dusza wojownika.
RE: Duch wojownika -
Siwy - 11-09-2019
Wojownik jest od niszczenia i zabijania, nie o jakiegoś podawania ręki spadających w przepaść, lub z dachu.
Może przy okazji i tego się podjąć.
Ale główne zadanie wojownika to niszczenie celów żywych by już przestali takimi być.
No i infrastruktury, sprzętu etc.
Wojownik to nie jakiś chodzący w chmurach altruista, tylko facet z dzidą, maczugą,
nożem, karabinem etc.
Tak że oczekiwanie od wojownika takich cudacznych zachowań z tym podawaniem ręki jest nadużyciem.
Co by jeszcze taki wojownik niby miał robić? Może zostać jakimś Samarytaninem lub pielęgniarką?!
Bez jaj! A kto będzie przysłowiowego Niemca albo innego Ruska....kilił?
RE: Duch wojownika -
hogan - 11-09-2019
Żaden prawdziwy wojownik nie będzie działał wbrew swemu kodeksowi a zawsze w kodekach jest mowa nie
tylko o walce ale i o etyce, miedzy innymi o podaniu pomocnej dłoni.
Kodeks rycerski- 8 cnót
życie w prawdzie
wiarę
żałowanie grzechów
dawanie dowodów pokory
miłowanie sprawiedliwości
bycie miłosiernym
bycie szczerym i wielkodusznym
znoszenie prześladowań
Kodeks Bushidō
Jest tam mowa o dobrze, uprzejmości, współczuciu i sprawiedliwości.
KODEKS HONOROWY ŻOŁNIERZA ZAWODOWEGO WOJSKA POLSKIEGO
3.Fundamentalnymi cnotami żołnierza zawodowego są:patriotyzm, męstwo, uczciwość, odpowiedzialność, sprawiedliwość,prawdomówność i solidarność zawodowa
.Cechuje go szczerość i szacunek dla innych. Stawia zawsze dobro służby ponad ambicje osobiste. Dba o wizerunek wojska i etos służby,z którymi się utożsamia.
RE: Duch wojownika -
Jimmy - 12-09-2019
(10-09-2019, 21:52 )hogan napisał(a): Ale nie wiesz jakbyś sie zachował gdybyś musiał komuś uratować życie, do tego tez potrzebna
jest dusza wojownika.
Wiem,że ze mnie żaden wojownik :zdziwienieke:
RE: Duch wojownika -
hogan - 13-09-2019
Oj tam, oj tam. Masz w sobie drzemiącego wojownika a do tego, skromność przez Ciebie przemawia.
RE: Duch wojownika -
ro_bot - 15-09-2019
Prawda jest taka,że wszelcy wojownicy są na smyczy i garnuszku u tych,którzy ich utrzymują.
Jeżeli uda się ich ręcami komuś coś ukraść to fajnie.
A jeżeli nie,to przywódcy biorą nogi za pas,albo przemalowują się na inny kolor i szukają kolejnych głupków,chętnych nadstawiać łeb za obietnice gruszek na wierzbie.
Nasze tereny wydzierali sobie z rąk Niemcy,Rosjanie,Czesi,Ukraińcy,Francuzi i Polacy.
Po co im to było?
***
"O,polska kraino
gdybyż ci rodacy
co za ciebie giną
wzięli się do pracy"
RE: Duch wojownika -
hogan - 15-09-2019
Chyba jednak nie wszyscy, bo np. ludzie uprawiający karate, nie są od nikogo zależni.
RE: Duch wojownika -
Siwy - 16-10-2019
(15-09-2019, 10:21 )hogan napisał(a): Chyba jednak nie wszyscy, bo np. ludzie uprawiający karate, nie są od nikogo zależni.
Nawet uprawiający truskawki, czy buraki są od kogoś zależni, a co dopiero karate!