Kordialne
Najgorszy zawód - kanar - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Najgorszy zawód - kanar (/showthread.php?tid=5136)

Strony: 1 2


RE: Najgorszy zawód - kanar - jozekkg - 19-03-2020

A wystarczy zwyczajnie kupić bilet. Wtedy kanar może się okazać sympatyczną osobą.


RE: Najgorszy zawód - kanar - Boldusia - 19-03-2020

(19-03-2020, 7:57 )jozekkg napisał(a):  A wystarczy zwyczajnie kupić bilet. Wtedy kanar może się okazać sympatyczną osobą.



O, i to to.
Zawód tauażysta, (tak się przypomniało) niby nic. Tatuażysta z Auschwitz. A książka niesamowita.


RE: Najgorszy zawód - kanar - hogan - 19-03-2020

Józiu, pewnie że tak ale chuligan i bilet? ubawa


RE: Najgorszy zawód - kanar - ewus - 19-03-2020

Myślę że gdyby taki jegomość kupił bilet to zdecydowanie rozchwiałby swoją gospodarkę emocjonalno-sebixową i musiałby korzystać z pomocy psychologa koniecznie sebixa


RE: Najgorszy zawód - kanar - hogan - 19-03-2020

foll 

Śmiechem, żartem, znam z widzenia takiego jegomościa, co to uważa się za twardziela ale ma swoje zasady. Nie wiem czym są
powodowane jego zasady, może sam był kiedyś kanarem? Nie wiem ale zawsze bilet kupował a jak jakiś kumpel jego nie kupił, to
sam potrafił wywalić z autobusu(sama to widziałam) ubawa2


RE: Najgorszy zawód - kanar - jozekkg - 19-03-2020

No w końcu Ordnung muss sein. Prawda?

Podobno na zachodzie w szkołach, jak któryś uczeń ściąga, to go koledzy podkablują.


RE: Najgorszy zawód - kanar - ewus - 19-03-2020

Bo to dobry sebix jest, trzeba szanować ubawa2
Nie pozwoli by inny rycerz ortalionu mu opinię psuł ubawa2


RE: Najgorszy zawód - kanar - hogan - 19-03-2020

Uwielbiam Was ubawa2

Co do ściągania, jedna taka w liceum nie dawała ściągać ale jak sama potrzebowała, to każdy jej dał ściągnąć, no to Iza
skrzyknęła wszystkich, byliśmy na wyjeździe, jakaś wycieczka czy coś... a może coś w lesie robiliśmy? Nie pamiętam.
Belfer poszedł do autokaru a wszyscy na moją komendę złapali ją i chwycili za ręce i nogi i zaczęli wymachiwać a dwie
osoby od góry, waliły w nią kłodami drewna. Połamali jej żebra, rękę i nogę... Od tej pory już zawsze dawała ściągać... dopóki
szkoły nie zmieniła. Taka to Iza jest niedobra...


RE: Najgorszy zawód - kanar - ewus - 19-03-2020

O Ty zbóju! :o ubawa2


RE: Najgorszy zawód - kanar - hogan - 19-03-2020

Wiesz co? Chyba nie zbój, to było pięknym za nadobne. ubawa2
Jak by była ludzka, to by ją to nie spotkało a tak to, ja jestem jak do rany przyłóż.