Kordialne
Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi (/showthread.php?tid=4923)

Strony: 1 2 3 4


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - hogan - 24-12-2018

Sadysta lejewdu

Też tak robiłam   sadsmut3


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - ewus - 24-12-2018

A ja jeśli w ogóle jakąś rybę zjem to morską. Nie cierpię tych smrodów ala karp bo wali namułem strasznie. Kiedyś spróbowałam u kogoś i powiedziałam w życiu Romana. Nie ma opcji. Miałam problem, żeby to przełknąć. Także karpiki, dorsze i inne są moimi przyjaciółmi ubawa ja nie zjadam ich, a one nie zjadają mnie ubawa


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - hogan - 24-12-2018

ja lubię rybki wszelakie ale nie godzę się aby tyle cierpiały przed śmiercią.


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - ro_bot - 24-12-2018

Ewuś nie wie co traci.Niech wrzuci parę okoni czy sandacza do osolonej wody,do tego warzywa jakie są pod ręka i wtedy tego"smrodu"nie ma.
A tak swoją drogą,czy gdyby ryby rządziły światem pytały by się nas o uczucia własne?
Życie jest brutalne i żadne dobre chęci tego nie zmienią :smutek:


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - hogan - 24-12-2018

My też ryb nie pytamy o zdanie i jemy całymi tonami. Tyle co pogadamy ale jeść je będziemy nadal.
I tyle tylko, że skoro to my decydujemy, to chociaż jako istoty myślące, nie dajmy im cierpieć, skoro i tak
wylądują na naszym talerzu.

Swoją drogą, jak ktoś wpadłby z ludzi w ławicę piranii, to zjadłyby człowieka bez mrugnięcia okiem w kilka sekund.


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - karbon - 24-12-2018

(23-12-2018, 10:34 )hogan napisał(a):  
Co sądzisz o trzymaniu karpi bez wody w sklepach przed świętami.
Czy ryby mają uczucia, czy potrafią  kochać i czy
takie traktowanie ryb jest humanitarne?

Męczenie karpi w sklepach i to na skalę masową  to jakieś chore jest. Powinno być surowo karane. Każdy przypadek. 
Dla mnie to nie logiczne. Jeżeli ryba i tak trafi na talerz to nie widzę żadnego uzasadnienia żeby ją wcześniej torturować.
Natychmiast po połowie powinna być uśmiercona i dopiero w odpowiednich warunkach (temperatura itd...) poddana dystrybucji do punktów sprzedaży.
Moim zdaniem ryby mają uczucia. W jakim stopniu rozwinięte nie wiem ale posiadają. Przez wiele lat byłem akwarystą i obserwowałem w akwarium zachowanie ryb. Wiele gatunków łączyło się w pary. Dbało o swoje potomstwo. Przykładowo samiec skalara po złożeniu przez samicę ikry wachluje płetwami nad ikrą żeby bardziej natlenić wodę. Para oczywiście też sama dobrała się z kilkunastu ryb jakie akurat posiadałem z tego gatunku. Zaobserwowałem że ta para pozostała parą nadal, już po odchowaniu potomstwa. Nie ma więc mowy o tym że to tylko instynktowne połączenie celem rozmnożenia. To coś więcej. Przynajmniej tak mi się wydaje.


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - hogan - 24-12-2018

Przyjaźnie pośród ryb

Pescowegetarianie, bo tak nazywa się ludzi, którzy jedzą rybie mięso i żadne inne, powinni zdawać sobie sprawę z tego, że ryby nie są gorsze od innych zwierząt pod względem uczuć. Mogą one zawierać przyjaźnie, lecz nie w znaczeniu, w jakim wyobrażają sobie to ludzie. U nich wygląda to tak, że przebywanie z innym, znanym przedstawicielem tego samego gatunku, może im sprawiać przyjemność. Każda jednostka ma też własną osobowość. W jednej grupie można znaleźć osobniki nieśmiałe i zuchwałe.

Mit głoszący, że ryby nie znają emocji, jest całkowicie nieprawdziwy. W takim wypadku ludzie, którzy twierdzą, że nie powinno się jeść mięsa, koniecznie muszą też brać pod uwagę ryby.

https://meskietematy.pl/czy-ryby-maja-uczucia/


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - bonaparte - 24-12-2018

Ja wychodzę z założenia że skoro np.
Ssaki jedzą inne Ssaki
A ryby inne rryby
To człowiek może jeść inne zwierzęta bo czemu nie.

Ryby czy Ssaki to dla mnie bez różnicy.

Delfiny są bardzo inteligentne i jakbym musiał jadługo bym mięso Delfiny. Japończycy nie mają z tym problemu.

Nie toleruje znęcania się nad zwierzętami przed zjedzeniem bo dla mnie to głupota jak corrida w Hiszpanii.


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - hogan - 24-12-2018

Między innymi dlatego szanuję Indian, bo po zabiciu lub przed zjedzeniem innej żyjącej istoty, dziękowali jej
za to, że pomogła im przeżyć, nakarmiła, dała odzienie, czasem schronienie i przepraszali za to, że skrócili
jej życie. To nazywa się szacunek.


RE: Ryby mają uczucia- odnośnie karpi - karbon - 25-12-2018

Świat jest tak skonstruowany że zabija się w celu pozyskania pożywienia. Okrutne to ale tak jest. Osobiście nie potrafię się najeść nie jedząc mięsa. Taka trochę obłuda w tym jest bo nie potrafię patrzeć jak zabija się zwierzęta i zabijanie ich mnie boli a z drugiej strony nie potrafię się najeść bez mięsa zwierzęcego.
Ale żeby żyć jem mięso. Kupując je w sklepie nie jest napisane czy to zwierze cierpiało przed czy w trakcie uśmiercenia czy nie. I to chyba tylko powoduje że nie czuję odrazy dla zabijania kupując mięso. To właśnie jest dziwne że kupując mięso nie mam poczucia winy że je kupując przyczyniam się do ich hodowli i uśmiercania. A przecież to się odbywa...