RE: Sylwester bez fajerwerków -
ewus - 16-12-2018
Boni to ja miałam jednego psa, który panicznie bał się burzy a fajerwerki miał gdzieś. Niestety staruszek już nie żyje ale mam 2 młode i żaden nie reaguje ani na fajerwerki ani na burze. Ale niech usłyszą coś na sygnale- wyją głośniej niż to co na tym sygnale jedzie

U mnie np nigdy się nie strzelało, nie, że ktoś się bał czy coś ale najczęściej wychodziliśmy na podwórko i po prostu oglądaliśmy to co puszczali inni. Każdy ma swoje racje a według mnie takie skakanie sobie do oczu to jest tragedia. Rany... Ludzie już o wszystko toczą zażarte wojny bo ktoś ma czelność mieć inne zdanie. To mnie przeraża naprawdę. Nie to, że fajerwerki są czy nie. Tylko to co się dzieje z ludźmi, niektórzy niemalże jak fanatycy ogarnięci świrem mających cudze odmienne zdanie gdzieś. W tym narodzie coraz więcej powodów jest do wyzywania i gnojenia, niż do konkretnej spokojnej dyskusji.
PS. Mam dwóch pomylonych sąsiadów strzelają przed, w trakcie i po Sylwestrze. Muszę z tym żyć i tyle. Więc jeśli wybierać 10 minut strzałów a takich co bawią się 2 tygodnie to WOLĘ te 10 minut i mieć już spokój. Przy okazji sobie pooglądam
RE: Sylwester bez fajerwerków -
bonaparte - 16-12-2018
A tak w ogóle to może i na rynku nie będzie oficjalnych fajerwerków, ale i tak będą strzelac ludzie na osiedlach przecież.
A Janusze to juz na tydzień przed sylwestrem strzelają. Norma.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
ewus - 16-12-2018
Dokładnie tak jak piszesz, niektórzy celowo się nastawiają na strzelanie bo nie godzą się z decyzjami włodarzy miast/miasteczek. Wystarczy tylko poczytać co wypisują ludzie. I to fakt, że Ci, którzy nie strzelali- w tym roku będą wbrew wszystkiemu.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
hogan - 16-12-2018
Boni nie czytasz tego co napisałam.
Psy NIE boją się fajerwerków, tylko fajerwerki sprawiają im OGROMNY BÓL.
Wsadź sobie petardę w ucho i wysadź, zobaczysz co poczujesz i zrozumiesz co czują psy.
To, że Twój pies się chował, to nie ze strachu, tylko z BÓLU.
Nie wiedział co ma z sobą zrobić, jak mu w głowie bębenki pękały.
Od sztucznych ogni, 90 % psów jest nieodwracalnie kompletnie głuchych.
Jak jakiś pies nie reaguje, to albo już jest głuchy lub są rasy, które znoszą lepiej ból.
Labradory między innymi są bardziej odporne na ból i Amstafy z tych ras co wiem ale
to też nie znaczy, że tym rasom fajerwerki nie szkodzą. Wszystkim psom szkodzą.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
jozekkg - 17-12-2018
(15-12-2018, 23:04 )hogan napisał(a): A tu temat z tamtego roku czy sprzed dwóch- http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=2907&highlight=fajerwerki
Jest tam napisane, że w Sylwestra w roku 2016/ 2017, tylko Polacy puścili z dymem ponad 520 milionów.
TO JEST CHORE!!!
Iza, policz sobie 19% od dochodu, 23%Vat, zusy,cła, itd. Jaki to jest zarobek dla państwa.:lol:
Osobiście wolę jednak wydać na coś dobrego do zjedzenia niż na ulotne bum.
RE: Sylwester bez fajerwerków -
hogan - 17-12-2018
Taaa, zarobek dla państwa z naszej kieszeni a no i państwo też z naszej kieszeni potem funduje pokaz fajerwerków, co
za nonsens!
RE: Sylwester bez fajerwerków -
martin - 18-12-2018
myślę ze nikomu by nie zaszkodzilo wystrzelenie w jednym miejscu , przez fachowca kilku kolorowych fajerwerków o północy z 2018 na 2019, te kanonady jakie były w poprzednich latach nikomu pewnie wielkiej radości nie przyniosły lub zrobiły , zwłaszcza zwierzętom .
RE: Sylwester bez fajerwerków -
hogan - 31-12-2018
Uważam, że pokazy laserowe pod każdym względem są korzystniejsze niż fajerwerki.
- nie brudzą
- nie powodują bólu psom
- mniej kosztują
- można wykorzystać co roku te same
- nie robią hałasu
- ne straszą o piątej rano
- nie urywają rąk
RE: Sylwester bez fajerwerków -
karbon - 01-01-2019
(31-12-2018, 21:20 )hogan napisał(a): Uważam, że pokazy laserowe pod każdym względem są korzystniejsze niż fajerwerki.
- nie brudzą
- nie powodują bólu psom
- mniej kosztują
- można wykorzystać co roku te same
- nie robią hałasu
- nie straszą o piątej rano
- nie urywają rąk
RE: Sylwester bez fajerwerków -
Siwy - 05-01-2019
Moje piesy już nie reagują na petardy. Pewnie ogłuchły na starość, albo towarzystwo miało skromniejszy budżet na głupoty i mniej huku było. Na poważnie, to chyba mniej i sobie psice przespały nockę całą.