RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
hogan - 19-09-2018
A tego jeszcze nie stwierdzono :zdziwienieke:
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
ewus - 19-09-2018
Ty mnie lepiej nie strasz

czuję się w miarę normalna tak samo Wy, więc niech tak sobie zostanie
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
hogan - 19-09-2018
Ja nie straszę, to są fakty a pisałam w innym wątku, że z każdego człowieka można zrobić wariata a więc... tam,
tego, tamten.
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
ewus - 19-09-2018
Hm... Wszyscy są chorzy ale nie każdy zdiagnozowany?
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
hogan - 19-09-2018
No w końcu załapałaś
:lol:
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
ewus - 19-09-2018
Pisałam Ci, że nie ogarnięta jestem
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
hogan - 19-09-2018
A może też założymy swoją... jak to nazwać? Partię? Nie, za bardzo z polityką się wiąże... to może
swoje stowarzyszenie i będziemy ogłaszali całemu światu, że koniec świata jest bliski, bo dżdżownice
zaczęły wychodzić na słońce.
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
ewus - 19-09-2018
:ubawa: hahahahahahahaha :ubawa:
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
hogan - 19-09-2018
No co? Śmiejesz się z mego pomysłu? Będzie ich więcej, tzn. znaków wskazujących na koniec świata.

Jezus był ufoludkiem, bo przyleciał z nieba i co? Nieprawda? Przecież to prawda i nikt nie może zaprzeczyć.
RE: Król Lechii Sanjaya zwany Gandalfem -
ewus - 19-09-2018
Wymiękam

hahahahaha